Szmery w sercu

IP: *.* 19.06.01, 12:36
Moja córeczka ma prawie 11 m-cy. Nasza pediatra słyszy u niej szmery w sercu. Chodzę z małą na kontrole do kardiologa (pani profesor), ale ona nic u małej nie wykryła.W zasadzie większe zaufanie mam do pediatry i nie wiem co mam o tym sądzić. Teraz dostałam skierowanie na echo serca.Czy ktoś z Was też ma takie problemy z serduszkiem dziecka?
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 19.06.01, 12:50
      Słyszałam, że u dzieci występuje coś takiego, jak "szmery niewinne". Nie wiem, do jakiego wieku mogą one występować, ale ponoć mijają i nie zwiastują żadnych problemów z sercem. Może ktoś wie coś więcej, a może wpisz to do przeglądarki i znajdziesz coś w internecie.PozdrawiamAgata
      • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 19.06.01, 13:40
        Pediatra powiedziała mi ,że prawdopodobnie to "szmery niewinne" (tak jak piszesz), ale lepiej sprawdzić. Mnie interesuje ta rozbieżność. Czy to możliwe,że gdy jesteśmy u pani kardiolog - szmery cichną (Asia jest badana dość długo), a jak jesteśmy u naszej pani doktor to można je wysłuchać. W poniedziałek idziemy na echo to się pewnie czegoś konkretnego dowiem.
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 19.06.01, 18:48
      Moja Ala od początku ma takie szmery nasilają się przy infekcji, poza tym słychac je w zależnośći od pozycji(są wyraźniejsze gdy dziecko leży).Dwóch lekarzy(pediatrzy)stwierdziło że są to szmery niewinne lub mechaniczne(z jednych i drugich sie wyrasta). Ja mimo wszystko mam już skierowanie do kardiologa i chcę upewnić się na sto procent. Ala ma 3 lata. Pozdrawiam!
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 20.06.01, 08:57
      Moja Jagódka ma 8 m-cy i też ma od jakiegoś czasu szmer w sercu. Jest to ponoć dosyć częste u dzieci i mija z czasem, ale robi się wtedy zazwyczaj dodatkowe badania - właśnie echo i ekg. Ja właśnie ostatnio robiłam ekg Jagódce, ale wyobrażacie sobie jak się robi ekg takiemu berbeciowi... Nie wiem zresztą, czy ekg jest konieczne w takim wypadku, czy echo wystarczy. A tak swoją drogą, to do jakiego kardiologa chodzicie z dziećmi w Warszawie?
      • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 20.06.01, 12:56
        Asia miała dwa razy robione ekg- i za każdym razem nie wychodziło. Poza tym niezbyt miła pani je robiła i samemu można przy niej mieć problemy z sercem.(za drugim zrazem poszedł mąż - nie było to na moje nerwy). Ja chodzę z Asią na Kielecką (W-wa) , a echo będę robić w szpitalu na Litewskiej.
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 20.06.01, 09:11
      Mój synek też ma szmery - pojawiły się po 1-szym roku życia. Zostały wykryte podczas jakiejś infekcji bo wtedy się nasilają. Robiłam EKG i Echo serca i okazało się, że są to szmery niewinne (90% szmerów u dzieci w tym wieku). Należy to jednak kontrolować u lekarza raz w roku. Podobno dziecko wyrasta z tego do 5 roku życia (najczęściej zanikają po 3 roku ). Moja siostra też miała szmery gdy była dzieckiem.EWA
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 20.06.01, 12:22
      Moje 6 letnie dziecko od niemowlęctwa ma szmery w sercu, byłam oczywiście u kardiologa (na Niekłańskiej - to dla Warszawianek), ekg i echo w porządku, nie ma wady. Ale szmerki nadal słychać i jeszcze z tego nie wyrósł :-(
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 25.06.01, 00:34
      Badanie echo powinno jednoznacznie wyjasnic, czy rzeczywiscie dziecko ma wade serca: jesli wypadnie ok,to sie nie martw, zapewne beda to szmery niewinne i stracisz powod do niepokoju. Moja coreczka urodzila sie z wada serca, ale na szczescie wada ta samoistnie "zanika", wiec my tez mamy coraz mniej powodow do niepokoju. Powodzenia!
      • Gość edziecko: warpstone Re: Szmery w sercu IP: *.* 01.07.01, 08:50
        Hej!Mam podobny problem z córeczką (2 latka i 1/3) - szmer muzyczny albo właśnie zarastająca się wada. Nie, echo serca wykonywane przez klatkę piersiową (czyli gdy głowica aparatu przystawiana do piersi i brzuszka dziecka), nie jest w stanie jednoznacznie wyjaśnić czy jest wada, czy nie. Nawet bardzo dobry specjalista nie jest w stanie tego okreslić podczas jednego badania. Między innymi dlatego, że czasami niektóre wady (typu "przejścia" między sekcjami serca) mogą się niejako zamykać i lekarz może trafić akurat na moment, gdy jest w porządku. Jedynie echo wykonywane przez przełyk jest na tyle dokładne, że nawet niezbyt doświadczony lekarz oceni sytuację jednozacznie - ale niestety, to badanie jest okropnie męczące i dzieciom robi się je pod narkozą - czyli tylko w przypadku naprawdę poważnych wskazań. Nawet nie myślcie o tym przy niewinnych szmerach.Dlatego echo należy powtarzać, najlepiej raz na cztery, trzy miesiące. Oczywiście, jeśli leczycie się "państwowo", nikt nie będzie się kwapił, żeby dawać te częste skierowania... same musimy tego dopilnować prywatnie. Zanim wydębiłam skierowanie do kardiologa (a nie mogłam wtedy pozwolić sobie na badanie prywatne) moja córka skończyła 1,5 roku (szmerki miała, odkąd skończyła jakieś cztery miesiące). Zanim pani kardilog raczyła dać skierowanie na echo i zanim był wolny termin badania, upłynęło kolejne pół roku, a ja w międzyczasie zdołałam pójść prywatnie. Lekarz badający córeczkę "państwowo" nie wykrył wady, ale polecił konktrolę za trzy miesiące - tylko że spryciarz nie napisał tego na wyniku. Pani kardilog (zresztą druga z kolei, bo tamta pierwsza była niezwykle nieprzyjemna dla dziecka) owszem, odczytała wynik echa, stwierdziła, że "o, chyba właśnie wada się zarasta" (w sumie najwyższa byłaby na to pora - dwa latka z kawałkiem) i poleciła przyjść do kontroli dopiero na jesieni. A gdzie mowa o echu? Znowu pójdziemy prywatnie i chyba też zdecydujemy się na prywatne leczenie u dobrego kardiloga.A o powtarzaniu echa wiem na szczęście od sąsiada, który robi specjalizację kardilogiczną (niestety "dorosłą" a nie dziecięcą, ale tak go uczono - w przypadku dzieci echo nie jest jednoznacznie miarodajne).A w ogóle nie martwcie się - sama miałam szmery aż do podstawówki. Minęły i nie miałam żadnych problemów z układem krążenia (nie licząc niedociśnienia... no właśnie, gdzie ta kawa? ;-) ).Cześć!
    • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 25.06.01, 12:54
      Obie moje bliźniaczki mają wady serca: jedna była już operowana a druga nie potrzebuje operacji - będzie tylko obserwowana - postępowanie zależy od wady. Jeżeli chodzi o diagnostykę, to podstawowym badaniem jest echo. NIe wszystkie wady można wysłuchać, nie wszystkie dają objawy, niektóre ujawniają się dopiero w drugiej dekadzie życia. U drugiej bliźniaczki wady wykazało dopiero echo (zrobione dlatego, że pierwsza ma wadę). Potrzeba bardzo fachowego specjalisty aby określić rodzaj wady za pomocą stetoskopu (a i tak jest to możliwe tylko przy niektórych rodzajach wad). Co do specjalistów, to zaniepokojonym mamom gorąco polecam prof. Stańczyka z Łodzi.
      • Gość edziecko: guest Re: Szmery w sercu IP: *.* 26.06.01, 15:50
        My już jesteśmy po badaniu. Wszystko jest w porządku. Szmery powoduje dodatkowa struna w lewej komorze serca, ale lekarz powiedział ,że takie coś jedni mają a drudzy nie (nie jest to w każdym razie żadna patologia). Cieszę się, że wszystko się wyjaśniło. Pozdrawiam
Pełna wersja