Choroba lokomocyjna ?

IP: *.* 30.07.01, 10:21
Wczoraj nasza córka jadąc samochodem nagle zaczęła wymiotować (strasznie). Wcześniej nie było żadnych problemów. Nie wiem jak jest z chorobą lokomocyjną bo sama nie miałam jej nigdy ale może to właśnie to. Czy roczne dzieci cierpią na chorobę lokomocyjną ? Jak rozpoznać objawy i jak "leczyć". eMamy czy macie jakieś doświadczenia w tej materii ?
    • Gość edziecko: guest Re: Choroba lokomocyjna ? IP: *.* 30.07.01, 15:07
      Mam ten sam problem. Do ok. roku było wszystko ok. Potem się zaczęło- każda podróz to stres czy to już? Kilka torebek foliowych na podorędziu, ręczniki papierowe itd. I niezaleznie czy jedziemy 5 czy 100 kilometrów. Podobno są jakies plasterki dla małych dzieci ale w mojej aptece o nich nie słyszeli. Bo Aviomarin itp jest dla starszych dzieci.
      • Gość edziecko: guest Re: Choroba lokomocyjna ? IP: *.* 23.08.01, 12:36
        Podobno rozwiązaniem są tabletki z imbiru lub nawet ssanie surowego kawałka imbiru. Osobiście nie stosowałam, ale jeśli ktoś ma takie doswiadczenia to może napisze na ten temat?
    • Gość edziecko: guest Re: Choroba lokomocyjna ? IP: *.* 30.07.01, 20:40
      Ja mam dwójkę dzieci z chorobą lokomocyjną, tyle, że ujawniła się ona u nich w wieku 3 lat. Moja lekarka twierdzi, że może ona wystąpić w różnym wieku. Stosowałam różne środki i te plasterki na rękę i homeopatyczne "Cocculine", ale niestety nie skutkowało. Skończyło by się na ćwiartce Aviomarinu, ale lekarka doradziła mi syrop m.in. przeciwwymiotny Diphergan i rzeczywiście podziałał (łyżka przed podróżą) nie mam już teraz kłopotów.
      • Gość edziecko: guest Re: Choroba lokomocyjna ? IP: *.* 02.08.01, 15:16
        Jam miałem ten sam problem z moja 3 letnia córeczką. Przez ponad rok męczyliśmy sie z chorobą lokomocyjną oraz bezskutecznymi środkami sprzedawanymi w aptekach. Dopiero Syrop Diphergan dał zadowalający efekt. Ma on jednak pewna wadę, a minowicie dziecko jest po nim śpiące i może sie zdarzyć że prześpi cała droge niezależnie czy to jest 4 KM czy 400 KM.
    • Gość edziecko: guest Re: Choroba lokomocyjna ? IP: *.* 23.08.01, 12:33
      maliza napisała/ł:> Wczoraj nasza córka jadąc samochodem nagle zaczęła wymiotować (strasznie). Wcześniej nie było żadnych problemów. Nie wiem jak jest z chorobą lokomocyjną bo sama nie miałam jej nigdy ale może to właśnie to. Emilka ma ją w niezbyt nasilonym zakresie. Zaczęła wymiotować w okolicach roczku. Bardzo ją też męczyła podróż, więc myślę, że musiała źle się czuć.Źle na nią działało: upał, droga z zakrętami (musieliśmy zmienić trasę na dłuższą i bardziej prostą), oglądanie książeczek, jazda z pustym brzuchem i przejedzenie.Dobrze: obserwowanie drogi z przodu samochodu (w oddali) i sen.Nie można podawać dzieciom herbaty, czekolady i _mięty_ (np. orzeźwiających dropsów miętowych).Podobno na chorobę lokomocyją są skuteczne jednynie środki lekko otępiające. Ja nie musiałam ich podawać.Jola
Pełna wersja