pytanie o ząbki

IP: *.* 05.10.01, 09:43
Witam Zaczynam sie martwicMoj obecnie 14 miesieczny Kubus ma 8 ząbków Jedynki dolne i górne wyszły mu w 5 -6 miesiacuDwójki górne i dolne w 8 - 9 miesiacu.I od 9 miesiaca nie wyrasta mu nic... Nie widać kolejnych ząbków i nic nie wskazuje na to ze mają wychodzić nastepne.Nie wiem czy jest to powód do zmartwienia czy takie przpadki sie zdarzaja Prosze was drogie mamusie o radyPozdrawiam serdecznie Kassia
    • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki IP: *.* 05.10.01, 10:43
      Czesć! Nie martw się. Mójemu Kamilowi pierwszy ząb też urósł w 5 miesiącu, drugi w 6, jak kończył rok to miał 6 zębów, następne 2 wyrosły po paru miesiącach, a obecnie po kolejnej długiej przerwie rosną cztery równoczesnie, a do drugich urodzin zostało nam 1.5 miesiąca.I to jest normalne, każde dziecko ząbkuje inaczej; w końcu urosną wszystkie. Cierpliwosci!Pozdrawiam, Anka, mama Kamila.
    • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki IP: *.* 05.10.01, 21:51
      No to moja Marianna rekordzistka. PóĽno jej wyszło osiem zębów - pierwsze jak miała 9 miesięcy. Z tymi osmioma dotrwała do 20 miesiąca życia, teraz, w 21 miesiącu wyrzynają jej się następne. Pediatra + stomatolog (nasz "dorosły") twierdzą, że tak po prostu ma i że to nawet lepiej, bo zęby będą mocniejsze, lepiej uwapnione.Tak więc wygląda na to, że jak z innymi rzeczami u dzieci i zęby pojawiają się w różnym tempie.Czy słyszałycie o negatywnych stronach brania fluoru? Nasz pediatra twierdzi, że bardzo trzeba uważać żeby nie przedawkować, bo skutki tego magą być słabe.Pozdrawiam. K
      • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki IP: *.* 10.10.01, 21:46
        pewnie, ze przedawkowanie fluoru moze byc szkodliwe: powoduje tak zwana fluoroze, ktora moze objawiac sie plamami na zebach (najlagodniejsza postac), az do niedorozwoju szkliwa wlacznie, i co z tym zwiazane, wieksza podatnoscia na prochnice. Dlatego tak wazne jest dobranie odpowiedniej dawki, zaleznie od stezenia fluoru w wodzie i powietrzu. A ja zwykle jeszcze wtedy troszeczke zmniejszam podawana dawke fluoru (na wszelki wypadek, bo z reguly trudno jest zdobyc informacje o stezeniu fluoru w powietrzu)
        • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki - do Kasi (dentystki) IP: *.* 11.10.01, 07:57
          Kasiu, ponieważ jak napisałaś zyjemy w tych samych okolicach (Ty pracujesz w Bielsku-B a ja tam mieszkam) to mam do Ciebie prośbę o radę, czy podawać mojemu 1,5 rocznemu Ksawerkowi fluor (Zymafluor)? Pewno sie orientujesz, jak wyglada sprawa stężenia fluoru w naszych okolicach, więc na pewno Twoja odpowiedż będzie dla mnie miarodajna.Z góry serdecznie dziekuję.ATA
          • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki - do Kasi (dentystki) IP: *.* 11.10.01, 11:27
            Moje pytanie dotyczy podawania Zymafluoru.Mój synek ma 9 m-cy, mieszkamy w Warszawie.Pediatra zalecił podawanie 4 kropli fluoru, najlepiej na noc kiedy jest długa przerwa w jedzeniu. Czy to istotnie jest tak ważne i czy ta ilość jest bezpieczna?
            • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki - do Kasi (dentystki) IP: *.* 11.10.01, 11:40
              też mieszkam w W-wie.dzwoniłam do Sanepidu i nasza woda raczej nie zawiera fluoru - śladowe ilości- więc śmiało możesz podawać Zymafluor - ja to robię od 8 miesiaca życia Marty (teraz ma 3 lata)nasza pani dentystka też bardzo zaleca podawanie Zymafluoru - chociaż Marta ma idealne zęby i zero śladów próchnicy (chociaż ma ukruszony ząbek)
              • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki - do Kasi (dentystki) IP: *.* 11.10.01, 13:13
                Kasiu,Jeśli zwracamy uwagę ile fluoru zawiera woda to w przypadku gdy dziecko pije taka wodę. Bo jeśli podajemy dziecku wodę np. Zywiec to wtedy to nie ma znaczenia, czy tak?
              • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki - do Kasi (dentystki) IP: *.* 11.10.01, 22:36
                Moze wlasnie midzy innymi dlatego ma ladne zabki, ze dostaje fluor? Z tego, co wiem , w okolicach Bielska (chociaz ja mam wode z Wodociagow Ziemi Cieszynskiej) stezenie fluoru w wodzie jest niemal zerowe, wiec spokojnie mozna dawac 4 krople zymafluoru, chociaz ja, z ostroznosci, wole dawac 3 krople i to co drugi dzien. Dla spokoju. Na noc ma to o tyle sens, ze wtedy laczy sie dzialanie fluoru, tak zwane endogenne (po polknieciu i wchlanianiu z przewodu pokarmowego do krwi i ta droga do zebow i kosci), oraz dzialanie miejscowe, czyli wbudowywanie fluoru do szkliwa bezposrednio w jamie ustnej. Im dluzej ten fluor przebywa w ustach, tym jest skuteczniejszy (wiadomo, w nocy za szybko go nie zagryziemy jedzeniem ani nie wypluczemy). Swoja droga, to warto przyzwyczajac dziecko od niemowlecia do picia w nocy wylacznie wody, czystej, nieslodzonej. Po wieczornym myciu zebow nie ma herbatek, soczkow, ani nic w tym rodzaju. I moje rogate dziecie, ktore nie lubi zadnych ograniczen, przyzwyczailo sie, ze po myciu zebow moze pic tylko wode przegotowana, a gdy wypije czy zje cos innego, powtarzamy mycie zebow, czego maly nie cierpi, wiec woli zrezygnowac z kakao do picia.
                • Gość edziecko: guest Re: pytanie o ząbki - do Kasi (dentystki) IP: *.* 12.10.01, 14:26
                  Kasiu, dzieki za informację. A tak przy okazji, to poszukuję w Bielsku dla mojego maluszka dentysty, do którego miałabym zaufanie. Moze tez zajmujesz sie takimi małymi dziecmi ?ATA
Pełna wersja