Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy)

IP: *.* 21.11.01, 13:59
Natknelam sie wlasnie na te artykuly-moim zdaniem bardzo ciekawe i mozliwe,ze zainteresuja wiele osob,zwlaszcza,ze zdaniem osteopatow,problem dotyczy 90% dzieci w tym 10% w sposob szczegolny.Przetlumaczylam to pobieznie, w miare mozliwosci wyzbywajac sie terminologii medycznej bo lekarzem nie jestem a slownik mam dosc okrojony.:(Moze ktos kompetentny,w razie potrzeby skoryguje dla potrzeb zainteresowanych. Jest jeszcze wiecej informacji na ten temat i bede dalej tlumaczyc,wiec,jesli ktos chce,przesle i reszte. Poki co, zamieszczam linki to tlumaczen:http://umamy.homestead.com/porod_urazy.htmlhttp://umamy.homestead.com/Osteopatia_badania.htmlhttp://umamy.homestead.com/osteopatia_porod.htmlPozdroBsmile
    • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 21.11.01, 14:42
      droga Bogusiu!dzięki za ten odnośnik i tłumaczenie. Od pewnego czasu słyszę o osteopatii, znam nawet mamę dziecka, któremu bardzo pomogły zabiegi ( zmniejszyły się ataki padaczki niemal do zera) Z tym, że znajoma ta mieszka w Anglii. :-(Przy okazji pytanie: czy w Polsce praktykują osteopaci?Byłabym wdzięczna za wiadomość.Pozdrawiam Megi
    • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 21.11.01, 14:48
      Bogusiu,Bardzo interesujace artykuly. Moja przyjaciolka (mieszka w Anglii) miala problemy z karmieniem swojej coreczki i kolkami i pomogl wlasnie osteopata. Czy w Polsce w ogole taka specjalnosc funkcjonuje?? Zaraz sprawdze w polskim necie - moglby przydac sie mojej Zosience. Dzieki,Magda
      • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 21.11.01, 14:59
        Tak mi sie przypomina,ze mija znajoma dostala od swojego lekarza liste osteopatow. Musi to byc chyba dodatkowo osteopata czaszkowy (cranial osteopathy) zajmujacy sie dziecmi(bo to jest chyba znacznie delikatniejsza forma niz ta dla doroslych).Przypuszczam,ze ,skoro w pdn-wsch Polsce maja kilku to pewnie sa tez w wiekszych miastach.Tutaj wielu lekarzy konczy dodatkowo kurs osteopatii i jest ich rzeczywiscie sporo.Ja tez zerkne w necie. Magdo,jaka wyszukiwarka szukasz? Bylas moze tez na yahoo?Odezwe sie jesli cos znajde i zabiore sie w takim razie za reszte tlumaczenia. Ponoc te artykuly sa tez gdzies w necie ale tez musze pogrzebac.UsciskiBogusia
    • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 21.11.01, 16:20
      Droga Bogusiu! Rewelacyjne artykuły...i super stronaJestem w posiadaniu podobnego, usłyszałam to wykładzie Phyllise Libby z USA. Ona również dawała przyklady na to, że zaburzenai neurologiczne dzieci spowodowane są złymi porodami. Jakiś czas temu umieściłam nawet ten artykul na forum bci, jednak dyskusja sprowadziła sie do omawiania kiepskiego tłumaczenia a nie meritum sprawy.Niestety nei znam dość dobrze angielskiego a wspaniała tłumaczka robiła to na żywo w czasie wykładu. Ja wykład nagrywałam i potem spiywałam jak leciał.Mój syn ma MPDz i ja również szukałam kogos takiego. Niestety w Polsce jest tylko mnóstwo kręgarzy - niektorzy wspaniali, jednak nie o taką manipulację chodzi. Kręgarze robią to dość brutalnie.Pozwolę sobie wkleić tu fragment tego wykładu, jeśli ktoś jest zainteresowany całością, prześlę na priva.Chciałabym jeszcze dodać, że jestem nauczycielką wychowania fizycznego i widze narastające problemy w szkole - z nadpobudliwością, kiepską koncentracją oraz skrzywieniami.Te fakty są naprawdę coraz bardziej przerażające."...Jeden z tych odruchów, jest odruchem, który nazywa się w Stanach „odruchem poddania się”. Kiedy zwierze walczy z drugim zwierzakiem lub się spotka z kimś większym od siebie, one się kładą, bardzo często w takiej pozycji. Ta pozycja jest sygnałem dla wszystkich, że to jest sytuacja poddania, bezradna. Kiedy kobieta rodzi, jest rzeczą instynktowną, to jest coś, co się dzieje wbrew niej; organizm jej przejmuje funkcje. W jakiś sposób ona czuje i wie co ma robić, jeśli potrafi ufać sobie po tych latach cywilizacji(?). I co się dzieje? Ten odruch poddawania się dokładnie jest uruchomiony w chwili gdy kobieta kładzie się na plecach. Stąd też te długie porody; mózg przekazuje informacje typu – nie rodź, nie rób, czekaj, czekaj aż będziesz bezpieczna. Nagle mamy kobiety, które kilka dni rodzą. Tak naprawdę obserwujemy w tych sytuacjach naturalną reakcję, rozkaz zwolnienia rodzenia. wynik jest taki, że dziecko płaci karę. Dziecko nie może się wysunąć stamtąd, jest zwolniony cały proces, kobieta nie może polegać na grawitacji; dziecko jest w wielkim bólu. Więcej bólu niż zwykle powinno być przy porodzie. Jeśli jest ból, dajemy zastrzyk, żeby otępić, żeby jej pomóc. To są trucizny, które wchodzą w jej organizm, które też wpływają na dziecko jeszcze bardziej je omulają. To też jest problem szybkiego porodu. W tym momencie jest przytępiony proces porodowy, nie czuje ona go. Musi oczywiści wtedy wkroczyć lekarz i wyciągnąć go. W jaki sposób on to robi? Bardzo często jest tak, że swoje ręce umieszcza na głowie dziecka tak, że uwiera to dokładnie na najbardziej ważne punkty, które służą do przesłania krwi, dotlenienia mózgu i wyciąga. w wielu przypadkach miękka tkanka doznaje uszkodzenia. Co obserwujemy w sensie anatomicznym: jest skręt, nacisk. Z jednej strony taka żyła jest naciągnięta z drugiej strony ściśnięta ( to jest przygniatanie, to jest ściskanie ( pokaz na obrazku)), stąd też jednostronne porażenie i nie mówiąc o tym, że wszystkie neuroelektrony magnetyczne są wstrzymane w tym procesie. Kiedy lekarz odbiera dziecko, przez samo trzymanie go tutaj na skroni tworzy on zator, czy łagodniejszy, czy większy zator naturalnego rytmu częstotliwości, a my jesteśmy tylko częstotliwością. Wszystkie cząstki żywych, czegokolwiek w świecie działają i istnieją na zasadzie częstotliwości drgania, wibracji, pulsu. I poprzez trzymanie w ten sposób już on powoduje zator, przez przekręcenie w ten sposób. Państwo muszą zrozumieć, że kleszczowy poród jest tak samo nienaturalny jak poród w którym lekarz wyciąga dziecko. Kleszcze Phillis ma obliczone, że siła, ciśnienia w tym momencie na głowie jest równa 80kg. ciśnienia na tym dziecku, poprzez użycie takiego czegoś jak kleszcze.145 funtów dziecko doznaje śmierć a 110 funtów jest przy kleszczowym porodzie i nikt nie sprawdza tego co się dzieje. To jest udowodnione, że tak jest. Wynik jest taki, co się dzieje w mózgu. Phillis ma dwa kręgi, jeden jest kręgiem szczytowym tym ostatnim przed czaszką, następny jest tym obrotowym i są to pierwsze „kości szyi”. To się nazywa.... atlas i druga jest kość osiowa (obrotowa). Kiedy jest duże ciśnienie ciągnięcia, następuje rotacja, te kości się ruszają i one ciągną za sobą całą miękką tkankę; mózg rejestruje panikę. I ma się ból głowy, myślmy nawet o nas – zdrowych ludziach, ciśnienie, ból. Z chwilą kiedy ciśnienie i skręt jest nadmierne następuje śmierć. Ludzie którzy, są w wypadkach samochodowych i ich głowa jest puszczona, umierają z powodu wysokiego ciśnienia w tym miejscu. To jest to co się dzieje podczas wielu porodów. Skąd wiemy, że to wpływa na całe ciało? Patrzymy na niemowlę szyja jego jest napięta, płacze przy karmieniu, nie może się ułożyć, utrzymuje tę samą pozycję, wychyla się do tyłu, jest bardzo napięte lub bardzo luźne. Nawet jeśli są bardzo luźne, nadal mają takie szyje, szyja wygląda jakby była luźna, ale tak naprawdę ona ciągle leci do tyłu ( jest odchylona a reszta ciała jest luźna ) napięcie jest w szyi. Gdybyśmy położyli tego noworodka na stole, na plecach, gdybyśmy umieścili jego głowę tak aby patrzył na sufit, ręce z boku gdybyśmy unieśli jego stopy razem ( ona ma na myśli noworodka ) Jedna noga będzie krótsza, a jedna dłuższa. To nie znaczy, że on ma nogi różnej długości, on ma problem w szyi. Z samej góry, skręt który jest spowodowany podczas porodu, powoduje pewne zmiany, które kompensują w pozostałej strukturze. Gdybyśmy położyli każde z waszych dzieci zauważymy, że mają bioderko przekręcone, ramie krzywe. To jest proces, który teraz widzimy a on istniał zawsze w małym stopniu. Czym dłużej tego typu skręt jest utrzymywany trudniej jest zmienić tą sytuację, tzn., że trzeba dłużej nad tym pracować, aczkolwiek na przestrzeni czasu, my jesteśmy przekonani, że to się da zrobić. Co się dzieje? Ciało zaczyna się przekręcać bardziej i bardziej a cały problem jest w szyi. Tylko, że kompensacja na przestrzeni czasu wraz z grawitacją przekręca całe ciało. Skolioza się pogłębia, jedna noga jest krótsza niż druga i wszystko jest pokiereszowane.Jeżeli mówimy o dziecku nadpobudliwym, którego problem największy jest, że ono „lata” i jest wszędzie, ciągle, ono też ma tego typu problem. Nie jest to aż tak głęboki problem rozdzielenia między jednym a drugim kręgiem, te dzieci mają jednak nogi nie równe. Większość nas w tym pokoju ma jedną nogę dłuższą od drugiej. Po części dlatego, że jesteśmy odbierani właśnie w ten sposób, to jest ta cena jaką płacimy za to, że przyszliśmy na świat, tak jak nie powinniśmy. U niektórych ludzi na przestrzeni lat to się pogłębia w zależności od tego jaką funkcje pełnią w życiu, czy korowo – świadomie poprawiają sobie sylwetkę, problemy na starość są tego wynikiem, w różnym stopniu u każdego. U naszych dzieci jest to bardzo poważny problem. Oprócz problemu szyi są też bardzo często uszkodzenia w różnych innych miejscach. .....Artykuł jest bardzo długi i nie chcę w całości go tu wklejać.Ja również byłabym wdzięczna za przetłumaczenie reszty artykułów Bogusi. Moze ktoś zna w Polsce kompetentną osobę która tym problemem już sie zajmowała?Ja od czasu kiedy dowiedziałam sie o tym problemie nie raz szukałam takich osób, mam dobrego kręgarza do ktorego systJeden z tych odruchów, jest odruchem, który nazywa się w Stanach „odruchem poddania się”. Kiedy zwierze walczy z drugim zwierzakiem lub się spotka z kimś większym od siebie, one się kładą, bardzo często w takiej pozycji. Ta pozycja jest sygnałem dla wszystkich, że to jest sytuacja poddania, bezradna. Kiedy kobieta rodzi, jest rzeczą instynktowną, to jest coś, co się dzieje wbrew niej; organizm jej przejmuje funkcje. W jakiś sposób ona czuje i wie co ma robić, jeśli potrafi ufać sobie po tych latach cywilizacji(?). I co się dzieje? Ten odruch poddawania się dokładnie jest uruchomiony w chwili gdy kobieta kładzie się na plecach. Stąd też te długie po
    • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 21.11.01, 16:20
      rody; mózg przekazuje informacje typu – nie rodź, nie rób, czekaj, czekaj aż będziesz bezpieczna. Nagle mamy kobiety, które kilka dni rodzą. Tak naprawdę obserwujemy w tych sytuacjach naturalną reakcję, rozkaz zwolnienia rodzenia. wynik jest taki, że dziecko płaci karę. Dziecko nie może się wysunąć stamtąd, jest zwolniony cały proces, kobieta nie może polegać na grawitacji; dziecko jest w wielkim bólu. Więcej bólu niż zwykle powinno być przy porodzie. Jeśli jest ból, dajemy zastrzyk, żeby otępić, żeby jej pomóc. To są trucizny, które wchodzą w jej organizm, które też wpływają na dziecko jeszcze bardziej je omulają. To też jest problem szybkiego porodu. W tym momencie jest przytępiony proces porodowy, nie czuje ona go. Musi oczywiści wtedy wkroczyć lekarz i wyciągnąć go. W jaki sposób on to robi? Bardzo często jest tak, że swoje ręce umieszcza na głowie dziecka tak, że uwiera to dokładnie na najbardziej ważne punkty, które służą do przesłania krwi, dotlenienia mózgu i wyciąga. w wielu przypadkach miękka tkanka doznaje uszkodzenia. Co obserwujemy w sensie anatomicznym: jest skręt, nacisk. Z jednej strony taka żyła jest naciągnięta z drugiej strony ściśnięta ( to jest przygniatanie, to jest ściskanie ( pokaz na obrazku)), stąd też jednostronne porażenie i nie mówiąc o tym, że wszystkie neuroelektrony magnetyczne są wstrzymane w tym procesie. Kiedy lekarz odbiera dziecko, przez samo trzymanie go tutaj na skroni tworzy on zator, czy łagodniejszy, czy większy zator naturalnego rytmu częstotliwości, a my jesteśmy tylko częstotliwością. Wszystkie cząstki żywych, czegokolwiek w świecie działają i istnieją na zasadzie częstotliwości drgania, wibracji, pulsu. I poprzez trzymanie w ten sposób już on powoduje zator, przez przekręcenie w ten sposób. Państwo muszą zrozumieć, że kleszczowy poród jest tak samo nienaturalny jak poród w którym lekarz wyciąga dziecko. Kleszcze Phillis ma obliczone, że siła, ciśnienia w tym momencie na głowie jest równa 80kg. ciśnienia na tym dziecku, poprzez użycie takiego czegoś jak kleszcze.145 funtów dziecko doznaje śmierć a 110 funtów jest przy kleszczowym porodzie i nikt nie sprawdza tego co się dzieje. To jest udowodnione, że tak jest. Wynik jest taki, co się dzieje w mózgu. Phillis ma dwa kręgi, jeden jest kręgiem szczytowym tym ostatnim przed czaszką, następny jest tym obrotowym i są to pierwsze „kości szyi”. To się nazywa.... atlas i druga jest kość osiowa (obrotowa). Kiedy jest duże ciśnienie ciągnięcia, następuje rotacja, te kości się ruszają i one ciągną za sobą całą miękką tkankę; mózg rejestruje panikę. I ma się ból głowy, myślmy nawet o nas – zdrowych ludziach, ciśnienie, ból. Z chwilą kiedy ciśnienie i skręt jest nadmierne następuje śmierć. Ludzie którzy, są w wypadkach samochodowych i ich głowa jest puszczona, umierają z powodu wysokiego ciśnienia w tym miejscu. To jest to co się dzieje podczas wielu porodów. Skąd wiemy, że to wpływa na całe ciało? Patrzymy na niemowlę szyja jego jest napięta, płacze przy karmieniu, nie może się ułożyć, utrzymuje tę samą pozycję, wychyla się do tyłu, jest bardzo napięte lub bardzo luźne. Nawet jeśli są bardzo luźne, nadal mają takie szyje, szyja wygląda jakby była luźna, ale tak naprawdę ona ciągle leci do tyłu ( jest odchylona a reszta ciała jest luźna ) napięcie jest w szyi. Gdybyśmy położyli tego noworodka na stole, na plecach, gdybyśmy umieścili jego głowę tak aby patrzył na sufit, ręce z boku gdybyśmy unieśli jego stopy razem ( ona ma na myśli noworodka ) Jedna noga będzie krótsza, a jedna dłuższa. To nie znaczy, że on ma nogi różnej długości, on ma problem w szyi. Z samej góry, skręt który jest spowodowany podczas porodu, powoduje pewne zmiany, które kompensują w pozostałej strukturze. Gdybyśmy położyli każde z waszych dzieci zauważymy, że mają bioderko przekręcone, ramie krzywe. To jest proces, który teraz widzimy a on istniał zawsze w małym stopniu. Czym dłużej tego typu skręt jest utrzymywany trudniej jest zmienić tą sytuację, tzn., że trzeba dłużej nad tym pracować, aczkolwiek na przestrzeni czasu, my jesteśmy przekonani, że to się da zrobić. Co się dzieje? Ciało zaczyna się przekręcać bardziej i bardziej a cały problem jest w szyi. Tylko, że kompensacja na przestrzeni czasu wraz z grawitacją przekręca całe ciało. Skolioza się pogłębia, jedna noga jest krótsza niż druga i wszystko jest pokiereszowane.Jeżeli mówimy o dziecku nadpobudliwym, którego problem największy jest, że ono „lata” i jest wszędzie, ciągle, ono też ma tego typu problem. Nie jest to aż tak głęboki problem rozdzielenia między jednym a drugim kręgiem, te dzieci mają jednak nogi nie równe. Większość nas w tym pokoju ma jedną nogę dłuższą od drugiej. Po części dlatego, że jesteśmy odbierani właśnie w ten sposób, to jest ta cena jaką płacimy za to, że przyszliśmy na świat, tak jak nie powinniśmy. U niektórych ludzi na przestrzeni lat to się pogłębia w zależności od tego jaką funkcje pełnią w życiu, czy korowo – świadomie poprawiają sobie sylwetkę, problemy na starość są tego wynikiem, w różnym stopniu u każdego. U naszych dzieci jest to bardzo poważny problem. Oprócz problemu szyi są też bardzo często uszkodzenia w różnych innych miejscach. Systematycznie z Michałem jeżdzę, długi czas miałam pewną lekarkę z Ukrainy, ktora rownież doskonale masowała i nastawiała Michała.Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy zasługa innych rzeczy ktore robię (program Domana, maskowanie) ale syn od 4 lat nie miał rzadnych ataków padaczki (wcześniej zdarzyły się parę razy).Czy ktoraś z was też ma takie doswiadczenia?Karolina
    • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 30.11.01, 21:30
      Jak obiecalam choc z poslizgiem dalsze tlumaczenie w tym temacie. Przy okazji Mamo Michala-dziekuje za ciekawy artykul. Nie przejmuj sie tlumaczeniem-wiem jak to jest gdy ktos tlumaczyl symultanicznie i ma sie z tego zapis. W kazdym razie mozna zrozumiec dlowna idee.Ja sobie obiecalam,ze po porodzie umawiam sie z osteopata tak profilaktycznie dla obejrzenia dzidziusia i ew skorygowania.Moja najstarsza corcia urodzila sie po dlugim porodzie w uzyciem proznociagu na samym koncu. Juz dawno zauwazylam,ze ma bardzo slaby zoladek i nawet teraz przy przeziebieniu wymiotuje gdy tylko zakaszle troche(w przeciwienstwie do mlodszych). Tez dlugo nie trzymala jezyczka w buzi i lekarze nie potrafili mi wyjasnic czemu tak jest ale jednoczesnie nie widzieli problemu. Teraz sobie wiaze to z porodem bo podczas dlugiego, slabo postepujacego porodu jest rzekomo ucisk na kosc potyliczna pod ktora przechodza nerwy do zoladka i jezyka. Fakt,ze nie ulewala,nie miala kolek ani nic z tych rzeczy ale chyba tez sie z nia wybiore do osteopaty.Szkoda tylko,ze wczesniej o tym nie wiedzialam.http://umamy.homestead.com/osteoastma.htmlhttp://umamy.homestead.com/Osteopatia1.htmlhttp://umamy.homestead.com/urazy.htmlA tu jeszcze co prawda niewiele ale jakies namiary na osteopatow i polskie strony o osteopatii. Wyglada na to,ze takie prawdziwe centrum osteopatii jest w Bydgoszczy i cos tam chyba w W-wie.Moze to bedzie poczatkiem nici i ta droga uda sie Wam cos znalezc.PowodzeniaBhttp://www.emed.pl/_inc/detale_mkd4.php3?id=92&plec=3Gabinet Osteopatii i Rehabilitacji86-005 Białe Błota k/Bydgoszczy, ul. Szubińska 77tel.: /052/ 381 42 49, e-mail: skrzypek@osteopatia.pl http://www.osteopatia.pl/http://www.osteopatia.pl/info.htmhttp://www.emed.pl/index.php3Centrum P Karpowa pk.Plus-Warszawatel.:0048226200778http://www.naturoterapia.net.pl/pages/dziedziny/osteopatia/osteopatia.htmlhttp://www.pkplus.com.pl/polski/polski.htm Wyszukiwarka ze specjalistami w okresl regionie:http://www.betterhealth.vic.gov.au/bhcv2/bhcOrgn.nsf/(PolishL2)/Local+Services?OpenDocument
      • Gość edziecko: guest Re: Trudny porod a potencjalne problemy u dzieci-artykul (prosba do lekarzy) IP: *.* 30.11.01, 22:11
        Bogusiu!Serdecznie dziękuję za namiary, muszę to sprawdzić.Mogę ci przeslac całość artykułu - podaj e-mailSzkoda, że ponownie mało głosów w tej dyskusji:-(Karolina
Pełna wersja