Mleko dla nietolerujących laktozę

IP: *.* 11.12.01, 11:21
Czy ktoś takie stosuje. Proszę o nazwę i gdzie można kupić.Dla dziecka 11 m-cy.
    • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 12:07
      Hej Ja podaję mojej córce - NAN Bifidusa Juniora.Ja stosowałam wcześniej inne Nany i to nie było do końca to a teraz jest ok ! I działa ! Więc może spróbuj i zobacz efekt.
      • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 12:10
        Ulcik, a czy to jest mleko sojowe? Czy ze zmniejszoną zawartością laktozy? I ile kosztuje? Czy można go na receptę kupić?
      • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 12:28
        No włąśnie ja też kupiłam NAN Bifidus (jest jeszcze Bebiko Omneo -chyba) ale myślałam, że jest coś konkternego.NAN Bifidus owszem ma zapobiegać biegunkom i rewolucjom w brzyszku, ale czy to jedyne takie mleko (czy przy częstrzym stosowaniu nie powoduje dolegliwości?).Może sojowe, owszem, ale mały nie jest uczulony na mleko, tylko ta nietolerancja laktozy.Podobno ta nietolerancja minie z czasem. Kiedyś nie było mowy o żadnych produktach mlecznych w moim pożywieniu (karmię piersią). A teraz mały może zjeść nawet 1 posiłek z zawartością innego mleka niż moje. Tylko jeden bo jak jest coś jeszcze z mlekiem to rewolucja w brzuszku gwarantowana.
    • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 12:07
      Są to różnego rodzaju mleka sojowe: Nutramigen, Humana SL, Bebilon sojowy, prosobee. Kupić można w każdej aptece, ale lepiej iść do lekarza po receptę, bo te mleka są drogie. Na receptę "P", czyli dawną niebieską, będzie to 2,5 złotego za opakowanie.
    • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 17:07
      Nutramigen to nie jest przecież mleko sojowe Marta. A z receptami też kiepsko - ja kupuję Prosobee za ciężkie 20 złotych, bo podobno lekka alergia nie spełnia wymogów na receptę. Ale jeszcze powalczę.
      • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 17:38
        Hej, tu mama Małej Nietolerancji Lakotozowej. Oto moje doświadzenie z mlekiem (a właściwie preparatami mlekozastępczymi) dla brzdąca. Do pół roku tylko Nutramigen, potem można próbować Humanę SL lub Bebilon Peptit, a powyżej 10-12 miesiąca stymulowac rozwój enzymu odpowiedzialnego za trawienie laktozy - czyli stopniowo podawać posiłki z niewielką ilością twarożku lub jogurtu.PS Potwierdzam, że Nutramigen (i Bebilon Peptit) nie ma nic wspólnego z soją (Prosobee, Humana Sl itp).Na tzw "receptę z paskiem" mleko może dostać tylko dziecko z zaburzeniami wchłaniania, a z tym nielolerancja laktozy nie ma nic wspólnego.My (nietolerancja laktozy + refluks) dostawałyśmy dotychczas mleko na treceptę 50%.
        • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 22:25
          Nie zgadzam się. Ja od zawsze dostaję recepty na Humanę SL. I nie muszę o nic walczyć. Może zmieńcie lekarzy???? Być może Nutramigen nie jest sojowy, ale mogą go pić dzieci właśnie z nietolerancją laktozy.
      • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 12.12.01, 06:39
        A to to znaczy lekka alergia ??? Albo jest albo jej nie ma. Z własnego doswiadczenia wynika, że lekarze po prostu nie chcą dawać recept z "P" czyli na przewlekłe schorzenia. Dlaczego ? Nie wiem, czy ktoś to jest w stanie sensownie wyjaśnić w kontekście chorych kas. Ja bez problemu dostaję takie recepty odkąd zaniosłam pani doktor wyniki testów na IgE. Robiłam te testy na wszystkie składniki mleka (alb, glob, kazeinę). Na wszystkie mały jest uczulony. Mówi się wprawdzie, że takie testy są wiarygodne, gdy dziecko ukończy 1 rż, ale moja pediatra bardzo się ucieszyła z tych papierków, bo "ma podkładkę" na wystawianie talkich recept.
    • Gość edziecko: guest Re: Mleko dla nietolerujących laktozę IP: *.* 11.12.01, 22:28
      Ale Cela pytała o mleko dla nietolerującyh laktozy, a nie tylko o sojowe, więc nie widzę problemu że podałam Nutramigen.A receptę dostaję zawsze z "P". P - znaczy przewlekle, więc jak to nie można dostać takiej recepty kiedy dziecko nie toleruje laktozy właśnie przewlekle, a nie tylko raz..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja