Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej?

IP: *.* 11.01.02, 08:48
Mam ogromny dylemat. Moja córeczka ma 3 i pół miesiąca. Wczoraj, w trakcie rutynowej kontroli lekarskiej pediatra stwierdził u niej nadmierne napięcie mięśni (chodzi o plecy). Córka podtrzymywana pod paszkami odgina się do tyłu, leżąc często prostuje nóżki, zdarza się jej zaciskać piąstki. Nie utrzymuje główki podciągana do siedzenia. Dostałyśmy skierowanie do neurologa. Niestety, termin wizyty wyznaczono nam na 30 kwietnia! Córka będzie miała wtedy skończone 7 miesięcy! Czym grozi zaniedbanie leczenia przez tyle czasu? Niestety, w tej chwili nie stać nas na prywatnego lekarza. Nie wiem co mam robić - czy starać się o kredyt na leczenie córki (bo przecież prywatna rehabilitacja też kosztuje) czy czekać te 3.5 miesiąca... Co będzie z moim dzieckiem???
    • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 09:01
      Napewno nie czekac !!!!W takich przypadkach szybka diagnoza i rehabilitacja jest bardzo wazna !!!.Nie ma co panikowac , ale czas jest bardzo wazny.. Jesli neurolog potwierdzi diagnoze , to trzeba jak najszybciej zaczac rahabilitacje. Dziecko jest male, poznaje codzienne nowe czynnosci, przy zlym napieciu miesniowym moze uczuc sie ich wykonywac zle, potem bedzie problem z oduczeniem. Jeszcze raz powtarzam w takich sprawach im szybciej tym lepiej!!! Napisz skad jestes. Moge dac namiary na swietnego neurologa i osrodek rechabilitacji. Moj aly byl tam cwiczony i teraz jest swietnie.Metoda (NDT-BOBATH)- rewelacja !!!Ja jestem z Warszawy.Zalatwiaj kredyt.
      • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 20:05
        Czy mogłabyś podać objawy niepokojące dla dziecka - po czym poznać, że coś jest nie tak, na co zwrócić uwagę i co powinno mnie zaalarmować?Byłabym ci bardzo wdzięczna...Boję się DPM...Z góry bardzo dziękujęBogna
        • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 12.01.02, 13:21
          Powiem Ci te ktore ja znam. Czyli prezenie sie do tylu, chodzi mi ze maly bardzo wyginam sei dotylu . Pchal glowka - jak sie go wzielo na rece. Zawsze wybieral jedna strone ( lewa) Chocby nawet z lewej stony byla biala sciana on i tak wolal sie patrzec w lewo. Lew raczka i nozka wiecej i lepiej pracowaly ( ruszaly sie),Zwroc uwage na raczki , czy sie bardzo zaciskaja i czy kciuk jest w srodku . Jak chcesz to pisz, postaram sie pomuc. Napisz przelse naiary na neurologa i osrodek ( lepiej niz bardzo dobry NDT_BOBATH )
      • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 13.01.02, 18:22
        MagCzy ośrodek rehabilitacji to ten na Polnej Róży?Czy możesz proszę podać na priv namiary na neurologa? Z góry dzięki. Gocha
    • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 09:13
      Dziecko musi byc natychmiast rechabilitowane!Moj syn zaczal rechabilitacje w wieku 3 mies i juz wtedy bylo dosc pozno,ale dzieki temu ,po rocznej rechabilitacji zaczal doganiac swoich rowiesnikow w rozwoju ruchowym,zaniedbanie grozi duzymi konsekwencjami w rozwoju dziecka,a nawet wozkiem inwalidzkim w przyszlosci(w zaleznosci od stopnia naprezenia)Mysle ze postawa lekarza jest tu nie na miejscu,a termin konsultacji z neurologiem -smieszny.Dziewczyno walcz o mozliwosc rechabilitacji rekami i nogami,ja tez tak robilam-a sporo musialam sie nachodzic.Jezeli chcesz to pisz na pryva,chetnie podziele sie z toba dobrymi radami i doswiadczeniem,podpowiem ci rowniez jak powinnas postepowac i jakie pozycje powinno przyjmowac dziecko np.przy karmieniu , noszeniu i spaniu.Moj syn do 5 miesiecy lezal jak kloda i wcale sie nie rozwijal,niezle musielismy sie napracowac zeby chociaz nozki mogl podniesc do gory.Naprawde bylo warto,a rechabilitantka powiedziala nam ,ze gdybysmy czekali dluzej bylo by zle,bo dziecko wtedy rozwija miesnie w zlym i blednym kierunku,a wtedy nawet nie ma mowy zeby teraz mogl siedziec(ma 16 mies)-a on juz prawie chodzi i rozwoj odbywa sie prawidlowo.Sorki ze cie nastraszylam,ale ja tez kiedys musialam dostac takiego "kopa"i sprezyc sily aby dziecko nie bylo kaleka.Pozdrowienia i pisz na ten adres jak oczywiscie chcesz kelunia@zonnet.nl
      • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 12.01.02, 11:14
        sprobuj w instytucie matki i dziecka. moze wcale nie bezdziesz musiala dlugo czekac. a tam lekarze i rehabilitanci (wybitni!!!!) sa absolutnie oddani dzieciom.moje dziecko mialo tam sporo wizyt u roznych specjalistow i z taka serdecznoscia dawno sie nie spotkalam. wszyscy byli cudowni, kompetentni i bardzo troszczacy sie o dziecko. oczywiscie jesli jestes z warszawy lub okolic. jesli chcesz namiary lub jakies informacje-sluze pomoca. no i trzeba sie spieszyc.
    • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 09:20
      Idz jeszcze raz do poradni, w ktorej rejestrowalas sie do neurologa i sprobuj wytlumaczyc, ze sprawa jest pilna - najlepiej porozmawiac bezposrednio z lekarzem. Panie w rejestracji rutynowo wyznaczaja takie terminy, ale jest mozliwosc wczesniejszego ustalenia wizyty (ludzie odwoluja, zawsze sa luki w terminarzu). A nuz sie uda?Radze Ci nie zwlekac - u moich dziewczynek tez wykryto male nieprawidlowosci (w 3. m-cu) i teraz kiedy maja roczek wszystko sie wyrownalo (przy niezbyt intensywnej rehabilitacji).Powodzenia,Magda
      • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 21:50
        Jeśli jesteś z Warszawy, a masz skierowanie od pediatry, to na Bródnie na Balkonowej jest poradnia rehabilitacyjna całkowicie bezpłatna tel. 674-88-99. Jest neurolog, psycholog, logopeda i rehabilitantki. Pozdrowienia.
    • Gość edziecko: Ania_Rokicinska Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 11:35
      Aniu,Jedyne co mogę Ci poradzić to idź na chociaż jedną prywatną wizytę. Po pierwsze - lekarz powie Ci na ile poważne są zmiany u Twojej córeczki. Po drugie - większość lekarzy, którzy prowadzą prywatne praktyki na codzien pracuje w państwowj służbie zdrowia, więc może, jeśli przedstawisz swoją sytuację pomogą Ci dotrzeć do bezpłatnej rehabilitacji.Nie wiem z jakiego miasta jesteś, ale może spróbuj podzwonić po innych poradniach neurologicznych - może gdzieś terminy będą krótsze. Najważniejsze to żeby Twoja dzidzia nie została bez pomocy lekarskiej przez te 3 i pól miesiąca, bo potem czeka ją znacznie dłuższa i pewnie mniej efektywna rehabilitacja. Tak jak pisały dziewczyny - u takiego maluszka często ważny jest każdy dzień.W ostateczności może spróbuj poradzić się pediatry, który dał Ci skierowanie - może będzie mógł pomóc Ci w szybszym zorganizowaniu tej pierwszej wizyty. Albo zrób tak jak pisała Magda - przedstaw ze szczegółami całą sprawę osobie, która zapisała Cię na tak odległy termin.Moja córeczka ma podobny problem, z tym, że u niej sama wychwyciłam zmiany - widzę, że leżąc na brzuszku w ogóle nie kładzie główki, często prostuje nóżki. W poniedziałek idziemy do lekarza. Z tego co się wczoraj dowiedziałam dzwoniąc po róznych ośrodkach i fundacjach taka prywatna wizyta kosztuje (w Warszawie) w granicach 60-80 zł. Wiem, że dla kogoś kto nie ma pieniędzy jest to spora kwota, ale może uda Ci się ją jednorazowo zdobyć?Pozdrawiam i życzę zdrowia,Ania z Emilką
    • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 20:35
      Do powyższych postów mogę dodać tylko jedno - dlaczego pediatra nie dała skierowania na rehabilitację ? Maćka pediatra najpierw skierowała na rehabilitację - nadwaga i nie podnosił główki - (10 zabiegów), dopiera tam okazało się, że problem jest poważniejszy. Do neurologa z dzieckiem poszłam na polecenie rehabilitantki, oczywiście skierowanie wystawiła pediatra.Może spróbuj od tej strony. Powodzenia :hello:Maglena
    • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 11.01.02, 22:24
      Dziewczyny - mój syn ma 9 lat i dpmBardzo wiele sie ksztalcę, prowadzę rehabilitację praktycznie sama, dużo czytam. Pozanłam rozwój od podszewki - wiele razy spotykam sie z rodzicami i pomagam.Jestem bowiem zbulwersowan taką postawą lekarzy.Jak można w takiej sytuacji czekać do kwietnia. Co ciebie matkę obchodzi jakaś kolejka lub limit kasy . To tak jakby ktoś miał mieć operacje ratującą życie ale za dwa miesiące i niewiadomo czy dożyje. Absurd!Popieram poprzedniczki!!!Skontaktuj sie z innym neurologiem w celu potweirdzenia diagnozy i rehabilitantem (we wczesnym etapie dobry jest Vojta) Ja osobiście popieram Glenna Domana o czym tu czasem pisze na forum.Ale tak naprawdę na początku potrzebna jest każda pomoc dziecku - nawet inna metoda aby wesprzeć rozwój. Być może są to niewielki problemy i dziecko nadgoni. Jesli okaże sie, ze są większe (jak u mnie) tym bardziej liczy sie czasNa co zwracać uwagę; pisałam już odchylanie główki do tyłuzaciskanie piąstekbrak wodzenia za światłemprzetrwały odruch przestrachuczęste ulewania (wręcz chlustania mlekiem)brak kontaktu wzrokowegosłabe unoszenie główkiprzerażający krzykitpobjawy są różne i w zależności od wieku.Tka czy inaczej lepiej dmuchać na zimne!!!PozdrawiamTyle sie mówi o wczesnej interwencji.... ależ ta nasza służab zdrowia jest okropna)Acha!!! Ważne - do czasu wyjaśnienia wszelkich nieprawidłowości nie szczepcie swoich dzieci!!!!! Dobrzy neurolodzy to wiedzą!!!!Istnieje ryzyko pogorszenai stanu zdrowia!!!!Jesl iamcie inne pytania - odpowiem!PozdrowieniaKarolina
    • Gość edziecko: guest Wzmożone napięcie mięśniowe - dziękuję i dalej pytam IP: *.* 13.01.02, 10:16
      Dziewczyny,bardzo dziękuję za wszystkie informacje. Przepraszam, że odpisuję z takim opóźnieniem, ale niestety nie mam własnego komputera (ani tym bardziej dostępu do internetu) i korzystam z uprzejmości sąsiadów. Dlatego też nie mam za bardzo możliwości konkretniejszej korespondencji na privie.Tak jak myślałam, nie mogę czekac tak długo na wizytę u lekarza. Dlatego wybiorę się na tą jedną prywatną wizytę i będę się starała przyśpieszyć termin państwowej. Jednoczesnie byłabym bardzo wdzięczna gdyby któraś z mam rehabilitujących swoje dzieci w związku ze wzmozonym napięciem napisała mi co wolno a czego nie wolno robić z takim dzieckiem. Oczywiście nie chodzi mi o szczegółowy opis rehabilitacji, tylko jakieś ogólne wskazówki, żebym nie szkodziła Anetce zanim uda się nam spotkać z rehabilitantem.Z góry dziękuję i pozdrawiamAniaMój adres: elfik112@poczta.onet.pl
      • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - dziękuję i dalej pytam IP: *.* 13.01.02, 15:54
        Oto pare rad jak postepowadz z dzieckiem,ktore nie zaszkodza,a moga pomoc przetrwac do konsultacji z rechabilitantem.1.Przy przewijaniu jak mala nie ma pieluszki,podciagaj jej nozki(bardzo delikatnie)kolankami do brzuszka-pare razy przy kazdym przewijaniu,ale musisz to robic tylko jak corka bedzie chciala nie na sile i jak zacznie sie opierac tzn,nie da sie nozek podciagnac bo ona bedzie je pchala z powrotem to przerwij.Musisz to robic usmiechajac sie i mowiac do niej,poprostu w ramach zabawy i nie rob tego jak jest najedzona,lub glodna i zla-to ma byc zabawa a nie powinnosc,mozesz zmienic czas przewijania malucha np.po godzinie po jedzeniu.2.karm malucha w pozycji takiej ze corka lezy w pozycji pol zgietej,czyli usiadz na kanapie,podeprzyj reke na ktorej spoczywa glowka malucha poduszka zeby lezala wyzej,a noge ,na ktorej leza nozki postaw wyzej np.na stoleczku,lub jak maluch jest za "krodki"poluz mu pod nozki na wysokosci kolan poduszeczke,tak ze mala lezalby w pozycji jak literka: "U" -oczywiscie jak Anetka bedzie protestowala zmiejsz znacznie kat lezenia.3.Nos ja jak najczesciej na rekach w pozycji-jej plecki odwrocone w strone twojego brzucha,lewa reka pod prawa paszka coreczki,a prawa pod jej nozkami4.Najwazniejsze zeby maluch jak najczesciej byl w pozycji w pol zgietej,ale TYLKO jak jest obudzony-spac musi na prosto bez poduszki!!!A co najwazniejsze pol okragly ma byc krzyz dziecka a nie przygieta glowka broda do piersi-glowka musi byc ZAWSZE prosta w stosunku do szyjki-to musisz zawsze uwzglednic,przy wszystkich pozycjach i nie tylko,zawsze musisz to uwzgledniac bo niemowleca tchawica jest ze chrzastki i kazde zgiecie glowki w stosunku do szyjki(do przodu lub do tylu)odcina droge tlenu do pluc!!!5. wszystkie czynnosci ,jak karmienie ,czy przewijanie musisz robic za kazdym razem w inna strone np.jak maluch raz je na twojej prawej rece,nastepny raz musi na lewej itd.Mam nadzieje ze ci troche pomoglam-pozdrowienia
      • Gość edziecko: guest Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - dziękuję i dalej pytam IP: *.* 14.01.02, 17:53
        A czy nie możesz po prostu przepisać się do innego ośrodka, gdzie jest neurolog i przyjmuje w normalnych terminach? Nie wiem skąd jesteś, ja mieszkam w Markach pod Warszawą, są 2 ośrodki wszyscy specjaliści i możesz w dowolnym momencie zapisać się i skorzystać bezpłatnie z ich konsultacji - przynajmniej z większości. Pozdrawiam i życzę wam dużo zdrówka.
      • Gość edziecko: madzia22 Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - dziękuję i dalej pytam IP: *.* 20.01.02, 20:25
        Mogę podać ci adres do neurologa z Centrum Zdrowia Dziecka. Wizyta u niej (kobieta) prywtnie kosztuje chyba 70 zł. Ale jeśli rzeczywiście coś jest nie tak, skieruje dziecko do Centrum, a tam masz już leczenie za darmo.Jeśli jesteś zainteresowana pisz na priv.I z całą pewnością nie czekaj. 3,5 miesiąc u takiego dziecka to przecież pół jego życia.Staraj się masować dziecko po kąpieli. Noś je w pozycji kołyski - plecy oparte o twój brzuch, główka przyciśnięta do mostka między piersiami.Możesz też robić jej kołyskę - kładziesz na plecach, łapiesz razem rączki i nóżki i delikatnie kołyszesz z prawej strony na lewąWięcej niestety nie pamiętam.Madzia
    • Gość edziecko: Balik Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 16.01.02, 09:18
      Cześc Dziewczyny!Jestem przerażona wczoraj byłam na wizycie u pediatry-rehabilitantki i stwierdziła u mojego Kubusia wzmożone napięcie mięśniowe. Dziewczyny czy z tego mozna wyjść całkiem czy zostają jakieś "ślady". Odpiszcie proszę bo bardzo się martwię. Kuba ma odchyloną główkę do tyłu wykrzywia się w łuk nie potrafi trzymać rączek przy sobie ma 2.5 mies. urodził się okręcony pępowiną i z małym krwiaczkiem ale zewnętrznym.czekam na słowa pocieszenia odpiszcie proszę Basia i Kubuś
      • Gość edziecko: goga Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 16.01.02, 09:35
        Oczywiscie, ze sie da !!.Tylko intensywna rehabilitacja, w dobrym osrodku i dobry neurolog a co wazniejsze dobry rehabilitant..Musisz przestrzegac bardzo wszystkiego co ci powie rehabilitant ( sposob noszenia, zabawy itd.) i a rok maly bedzie biegal a Ty zapomnisz o problemie !
    • Gość edziecko: qqqq Re: Wzmożone napięcie mięśniowe - co dalej? IP: *.* 17.01.02, 14:48
      Cześć,przede wszystkim bądź pozytywnej myśli. Wzmożone napięcie mięśniowe NIE MUSI oznaczać czegoś bardzo poważnego!!!! Oczywiście idź jak najszybciej do neurologa (prywatnie!!! - dobry neurolog praktyk to 80% sukcesu), on poleci Ci rehabilitanta.Jak moje dziecko miało dokładnie 3 miesiące (teraz ma prawie 6 miesięcy) to podczas rutynowej kontroli pediatra zwrócił mi uwagę na często zaciskające się piąstki i odchylanie się główki do tyłu. Oczywiście prawie umarłam ze strachu i przerażenia. Całe szczęście, że dalsza moja rodzina pracuje w różnych szpitalach w tym w CZD. Jednak nie czekają na ich pomoc i sugestie poszłam do szpitala dziecięcego na Działdowskiej (zakładam, że jesteś z W-wy). Trafiłam do jakiejś pani profesor, która bała się postawić diagnozę tj. unikała jednoznacznej odpowiedzi. Kazała zrobić USG przez ciemiączko i je zrobiłam - było OK. Parę dni później (dzięki pomocy rodziny) trafiłam do dr Potakiewicz, która przyjmuje dzieci z całej Polski. Uchodzi za jednego z lepszych neurologów dziecięcych. Szłam na wizytę jak na skazanie. Diagnoza brzmiała: wzmożone napięcie mięśni klatki piersiowej, asymetria i brak kontroli głowy, ale szczepienia miały iść wg. kalendarza to znaczy, że nie jest to nic poważnego (w przypadku DPM - dzieci się szczepi jakoś w innym terminie). Dostałam kontakt na rehabilitantkę, która przychodzi do domu co 3 - 4 tygodni sprawdza i jednocześnie uczy Cie nowych ćwiczeń. Obecnie mój synek podnosi główkę (zaczął mając 4 miesiące) i chce siadać, sam sieci jeszcze bardzo niepewnie, ma bardzo sprawne rączki, które wyciąga do wszystkiego co go zaciekawi, leżąc na brzuszku opiera się na całych dłoniach, przekręca się na boczki. Martwię się, że jeszcze nie przekręca się na brzuszek i z powrotem, ale podobno jest to spowodowane tym, że jest grubaskiem (9,4 kg). Każde dziecko rozwija się swoim własnym tempem... (ale przestanę się niepokoić jak zacznie chodzić). Głowa do góry!!! Może to nie jest wielki problem. Jak chcesz znać szczegóły to możesz zadzwonić - +22 855/43/15 (za dużo pisania). Podaję namiary na lekarza: 849-51-14 lub 848-74-48. Powodzenia!!
Pełna wersja