Gość edziecko: guest
IP: *.*
11.01.02, 08:48
Mam ogromny dylemat. Moja córeczka ma 3 i pół miesiąca. Wczoraj, w trakcie rutynowej kontroli lekarskiej pediatra stwierdził u niej nadmierne napięcie mięśni (chodzi o plecy). Córka podtrzymywana pod paszkami odgina się do tyłu, leżąc często prostuje nóżki, zdarza się jej zaciskać piąstki. Nie utrzymuje główki podciągana do siedzenia. Dostałyśmy skierowanie do neurologa. Niestety, termin wizyty wyznaczono nam na 30 kwietnia! Córka będzie miała wtedy skończone 7 miesięcy! Czym grozi zaniedbanie leczenia przez tyle czasu? Niestety, w tej chwili nie stać nas na prywatnego lekarza. Nie wiem co mam robić - czy starać się o kredyt na leczenie córki (bo przecież prywatna rehabilitacja też kosztuje) czy czekać te 3.5 miesiąca... Co będzie z moim dzieckiem???