Gość edziecko: anka
IP: *.*
25.01.02, 09:05
Kochani pomozcie!!Moj roczny synek znowu musi brac antybiotyk...Gdy byl malenki bez wiekszego problemu wciskalismy mu rozne swinstwa miedzy innymi nystatyne. Teraz nie da sobie nic podac. Wczoraj wieczorem z ogromnym bolem wcisnelam mu antybiotyk. Calkiem dobry w smaku. To byla walka... synek wil sie,opedzal, plakal, krztusil, probowal wymiotowac...koszmar. Po tym wszystkim nie bylam juz w stanie wcisnac mu nic wiecej. W dodatku nystatyna w zawiesine jest po prostu ohydnie gorzka. Nawet zmieszanie jej ze slodkimi witaminkami(alvityl) nie pomoglo. Prosze pomozcie . Moze macie jakis cudowny sposob na przemycenie tej nieszczesnej nystatyny a moze mozna podac cos zamiennie?