Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ...

IP: *.* 15.02.02, 09:01
... to diagnoza neurologa po wczorajszej wizycie z córeczką. Rozpoczęliśmy rehabilitację metodą Vojty.Czy są mamusie, które również rehabilitowały tą metodą swoje pociechy? Ile czasu to trwało? Opowiedzcie mi o tym proszę.Madzia z Karinką
    • Gość edziecko: Magdzi Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 15.02.02, 19:56
      Madziu, a możesz powiedzieć czym to się przejawia? Moja córeczka (5 tyg.) często (zwłaszcza jak się denerwuje) bardzo mocno odgina się do tyłu, a główkę unosiła już w pierwszym dniu życia. Niepokoję się, czy nie ma właśnie jakiegoś wzmożonego napięcia.Magdzi
      • Gość edziecko: Słoneczko Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 15.02.02, 20:57
        Magdzi,z tego co piszesz to moja córeczka zachowywała się podobnie w 5 tygodniu, w nerwach (np. z głodu) cała się prężyła i odchylała do tyłu, jak spała na boczku to główka zawsze jakby odchylona do tyłu, no i to wrażenie, że jest taka silna i ładnie trzyma główkę.Proponuje Ci konsultację neurologiczną, lepiej dmuchać na zimne, ja ekspertem nie jestem, ale moja niunia dokładnie to samo robiła.Aha i pediatra rozwiał mój niepokój wtedy mówiąc że jej to przejdzie, owszem przeszło, już się nie pręży, ale główka wciąż odchylona.Madzia
    • Gość edziecko: Kachna29 Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 15.02.02, 23:08
      hej Słoneczko,ja także zaczęłam rehabilitacje synka metodą Vojty z powodu asymetrii i dla odmiany wiotkości, a nie napięcia.Wejdz na forum Zdrowie, właśnie ostatnio pytałam się o rezultaty rehabilitacji tą metodąPozdrawiam,Kachna
      • Gość edziecko: kundziowata Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 07.02.03, 19:48
        Hej Dziewczyny!Jak tam Wasze dzieciaki? Ja ćwiczę z Bartkiem (5 mieś.) już 2 miesiące i ciągle jeszcze mamy sporo do nadrobienia.PozdrawiamKundziowata
        • Gość edziecko: alf Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 07.02.03, 20:16
          Cześć,Chcę Was podnieść na duchu. Ja z moim synkiem chodziliśmy na rehabilitację z powodu kręczu szyi i asymetrii codziennie przez prawie pół roku. Teraz nie ma śladu ani po jednym ani po drugim. Życzę Wam powodzenia i nie załamujcie się CIERPLIWOŚCI a sukces gwarantowany!Mama i Piotruś
    • Gość edziecko: Majka10 Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 08.02.03, 02:23
      Ja ze swoim dzieckiem chodziłam na rehabilitację pół roku ( zaczęłam od momentu kiedy skończył dwa i pół miesiąca). Obecnie jeździmy co miesiąc do kontroli. Jest jednak jeszcze inny problem. Dziecko ma różnicę w wielkości źrenic. A teraz zauważyłam, że całe oczko z mniejsza źrenicą jest większe.Okulista stwierdził, że to taka uroda? Jednak mnie to ciągle martwi.
    • Gość edziecko: mala Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 09.02.03, 17:43
      czesc macius tez ma asymetrie i oslabiebnie napiecia miasniowego tu winowajca jest krzywica tez mielismy cwiczyc metoda vojty ale po paru dniach zrezygnowalismy chodzimy na cwiczenia do pani reh. ktora cwiczy z maciusiem ale metoda NDT bobatch jest naprawde super macius uwielbia te cwiczenia szczegolnie na duzej pilce w czasie cwiczen smieje sie i gaworzy a przy vojcie placz i stres uwazam ze to jest bez sensu gdy dziecko sie stresuje napina miesnie i mozna mu raczej zaszkodzic niz pomoc nieumiejetnie wykonujac cwiczenia u nas minal miesiac od pierwszych zajec i juz jest niesamowita poprawa aymetri -slad i wszystko idzie ku lepszemu jeszcze niedawno macius nie dal rady utrzymac glowki jak podciagalo sie go za raczki teraz to dlaniego pestka wiec jestem zadowolona z tego ze zmienilismy metode cwiczen a moje serduszko juz nie placze i jest wesoly a to dla mnie wazne jak masz jakies pytania pisz na maila pozdrawiam mala i 5/12 macius
    • Gość edziecko: tomaszsz Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 10.02.03, 01:52
      CzescNaszego malca zaczelismy rehabilitowac jak mial 2,5 miesiaca z powodu asymetrii i obnizonego napiecia miesniowego. Stosowalismy metode Vojty 4 razy dziennie.Skonczylismy jak mial 7 miesicy jak zaczal raczkowac i probowal siadac o wlasnych silach. Co do metody: jest bardzo skuteczna jesli dobrze robione cwiczenia pod okiem dobrego rehabiltanta. Minusem jest to ze dziecko moze zrobic sie troche nerwowe (ale to mija). Probowalismy metody bobath ale nie podobalo sie nam to ze cwiczeania byly dluzsze i bardziej meczace (w Vojcie calosc trwa okolo kilku minut na sesje). Nasza rehabilitantka jak mial 6 miesiecy powiedziala ze wg bobata maly jest zdrowy, ale wg vojty nadal trzeba cwiczyc ulozenia kregoslupa, miednicy, obreczy barkowej oraz symetrycznosc rozwoju grup miesni. Mamy to juz za soba, nie bylo latwo patrzec jak maly wrzeszy - nie z bolu ale dlatego ze cwiczenia powoduja koniecznosc wykonania ruchu w okreslony sposob, ktory nie jest najlatwiejszy dla dziecka. Teraz maly ma 7,5 miesiaca i raczkuje po calym mieszkaniu, siada sam troche sie podpierajac oraz staje na kleczkach, biorac pod uwage to ze jest z tzw. wiotkich dzieci to mozna mowic o sukcesie rehabilitacjismilePzdr
    • Gość edziecko: _misia_ Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 10.02.03, 01:59
      Trochę już czasu minęło, ale... Moje dziecko również ma asymetrię. Jednak dowiedzielismy sie o tym w zasadzie przypadkowo, bo pani pediatra na nasze wątpliwośći/dziecko bardzo mocno odginało główkę do tyłu-jakby ją ktoś przekręcił-, w foteliku samochodowym tułów wyginał się w lit. C, no i prężył się z silnym odgięciem główki/. Znajomi ze szkoły rodzenia polecili nam przychodnię rehabilitacyjną dla dzieci,gdyż dzieci pod opieką rehabilitantów nie mają problemów z wadą postawy , a ponadto rehabilitanci pokazują jak prawidłowo pielęgnować dziecko,a i kasa chorych pokrywa koszty wizyt. Pediatra na naszą usilną prośbę wydała skierowanie twierdząc ,że rahabilitacja jest w modzie. W przychodni rehabilitacyjnej okazało się..., że nasze dziecko ma wzmożone napięcie, asymetrię. Dostaliśmy skierowanie do neurologa i na "gimnastykę" - tak domowo nazywamy terapię NDT bobatch. Marcel uwielbia gimnastykę, chodzimy na dodatkowe zajęcia/prywatnie/ i ćwiczymy w domu. W swojej naiwności sądziłam ,że za miesiąc , góra dwa skończy się chodzenie na gimnastykę, ale będziemy chodzić przynajmniej do momentu kiedy Marcel sam zacznie chodzić, no a potem już tylko wizyty kontrolne. Także warto było naciskać pediatrę o skierowanie i tylko nasuwa się smutny wniosek : u nas nie ma profilaktyki. Marcel trafiłby na rehbilitację dużo później, już ze skrzywieniem kręgsłupa , albo innym "defektem".To doświadczenie nauczyło mnie , że przy kolejnym dziecku na pewno trafię do tej przychodni. Pokażę dziecko specjaliście, może nie będzie potrzeby chodzenia na gimnastykę, ale wolę sie upewnić. Ponadto dziecko będzie miało w przychodni założoną kartotekę, co pozwoli na wizyty kontrolne.Pozdrawiam
      • Gość edziecko: gosiask Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 11.02.03, 22:12
        Cześć Mój synek ma już 5 lat ale jako niemowlę był rehabilitowany met.Vojty przez rok teraz jest zdrowym i wesołym przedszkolakiem ma świetną pamięć i nie ma śladu jakiegokolwiek opóżnienia Powodzenia i wytrwałości Gosia
    • Gość edziecko: kundziowata Re: Wzmożone napięcie mięśniowe i asymetria ... IP: *.* 12.02.03, 00:27
      Cześć!Bartuś ma 5 miesięcy, od 2 miesięcy ćwiczymy metodą Vojty, a od 2 tygodni mamy zastępstwo i ćwiczymy metodą Bobath. Też miałam nadzieje, że to wszystko potrwa 6 tygodni, a tu dalej każą ćwiczyć. Na pierwszych zajęciach łzy mi leciały z oczu, ale szczerze mówiąc nie przyszło mi do głowy, że mogę po prostu rzucić to wszystko w kąt. Mam znajomych, którzy zrezygnowali i twierdzą, że ich dzieci są kompletnie zdrowe i to zawracanie głowy z tymi ćwiczeniami.Teraz widzę, że synek się przyzwyczaja do ćwiczeń i coraz mniej protestuje. No, ale pierwsze dni to był szok, kryzys mleczny – kompletny brak pokarmu. Nie wiem, kto się bardziej denerwował – ja czy on.Na pierwszych zajęciach Bobath przeżyłam kolejne zdziwienie i mi się nie podobało, bo momentami pani mówiła co innego niż pierwsza rehabilitantka. Wiadomo, że mózg się broni i każdy chce zachować wrażenie, że to co robi jest słuszne i sensowne, a nie że chodził na trudne („ryczące”wink ćwiczenia, a można było inaczej (może lepiej?). Teraz stwierdzam, że obie metody mają swoje zalety. Vojta jest jakby skoncentrowana na wyrobieniu mięśni (oczywiście nie tylko, też prawidłowe odruchy czy pozycje). Bobath daje baaardzo dobre wskazówki na co dzień – pod warunkiem, ze to jest stały kontakt, a nie jednorazowe, krótkie przeszkolenie jak w Instytucie Matki i Dziecka (teraz chodzimy do poradni Krasnal na Tarchominie w Warszawie – polecam, też została mi polecona na forum). Ja już po 3 razach sporo skorzystałam. Okazało się na przykład, że Bartek co prawda od półtora miesiąca przewraca się na lewy bok, a od 2 dni na prawy, ale to właśnie na ten późniejszy na prawy robi to dobrze, a na lewy źle. W książkach piszą nam z grubsza, co dziecko robi, a ta metoda pozwala uchwycić i w porę poprawić jakieś nieprawidłowości. Teraz bym chciała chodzić i na jedne i na drugie ćwiczenia (pomijając, że najlepiej to wcale).Czy widziałyście książeczkę dla rodziców na temat pielęgnacji niemowlęcia, bezpłatną, wydaną przez IMiDz – jak nosić, jak kąpać, jak przewijać? Ja w pierwszej chwili byłam nią zachwycona, a potem mocno rozczarowana. Pokazują pozycję do odbicia – na ramieniu. Potem jest instruktaż krok po kroku jak dziecko na tym ramieniu prawidłowo umieścić. Zaczynamy od pozycji trzymania na boku plecami do nas. Bo jak wiadomo dziecko w czasie karmienia leży plecami do matki, a cycek zawija mu się wokół szyi. To najbardziej drastyczny przypadek, ale nie byłam w stanie się z tej książeczki zbyt wiele nauczyć.Pocieszam się, ze Bartek ma jeszcze jedną korzyść uboczną z ćwiczeń – rozbierany do gołego 4 razy dziennie zahartował się i już nie łapie katarku jak w pierwszych tygodniach!Pozdrawiam wszystkie mamy i małych gimnastyków.Aha, moja rehabilitantka zapewnia, że robiono badania, co prawda w Anglii, bo u nas się mało takich robi, że Vojta nie zostawia zadnych trwałych śladów typu nerwowość czy trudności w nauce. To na pocieszenie.A może znacie jakieś dobre książki o rozwoju dziecka?
    • Gość edziecko: mbugajewska jesli ktos z Poznania to moge cos polecic IP: *.* 14.02.03, 14:51
      Bylam w Poznaniu u rodzicow i kolezanka polecila mi rehabilitanta, mlodego chlopaka, ktory ma sukcesy - po miesiacu cwiczen 2 letnia dziewczynka pierwszy raz usiadla, a jej wlasna corcia ktora ma 5 miesiy i wczesniej tylko lezala i patrzyla w sufit teraz siedzi sama bez podparcia, przeraca sie i wogole jest coraz lepiej. Skorzystalam. Okazalo sie ze to troche zmieniona metoda Vojty i po 3 razach moja corcia 5,5 miesiaca pociagnieta za raczki trzyma glowke a wczesniej jej opadala, napiecie sie takze zmniejszylo! Teraz cwicze sama a nastepnym razem jak pojade to tez go poprosze. Monika
      • Gość edziecko: ania71 Re: jesli ktos z Poznania to moge cos polecic IP: *.* 21.02.03, 22:26
        Moniko,znowu sie spotykamy!Polec mi prosze neurologa i tego rehabilitanta, prosze podaj konkretne namiary,gdyz prawdopodobnie przeprowadze sie na jakis czas do rodzicow, ktorzy mieszkaja niedaleko Poznania i bede chciala dojezdzac na rehablitacje wlasnie tam.Zaczelam wczoraj Vojte(cwiczenie na asymetrie), ale po jednej probie u rehabilitantki nie czuje sie na silach, zeby to robic i wiem ze nie wychodzi mi to tak jak u niej...nie wiem co robic.Tzn. wiem, moj ojciec para sie akupresura, wiec chce mi pomoc przy malym, stad ten wyjazd,ale na razie czekamy jeszcze na wizyte u najlepszego neurologa we Wroclawiu(wg piszacych na forum).Ktos mi narobil watpliwosci i spekalam...Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja