podcięte wędzidełko-pilne!

23.11.06, 22:20
Witam mamusie krótkich języczków!Mój półroczny synuś tydzień temu miał zabieg i
laryngolog trochę (bo twierdzi że powinno się jeszcze wyciągnąć) podciął
wędzidełko. Zauważyłam że synuś bardziej stał się marudny, cały czas pcha
wszystko do buzi (więcej niż wcześniej), popłakuje przy karmieniu piersią.
Jak zajrzałam pod języczek to trochę się przestraszyłam, otóż na
owym wędzidełku zrobiło się jakieś białe zgrubienie. Czy to normalne czy
powinnam iść do lekarza, jak tak to do pediatry czy znowu do laryngologa?
Proszę napiszcie jak było u Was? Jak Wasze dzieciaczki zachowywały się po
zabiegu i czy też było coś takiego pod języczkiem?
Z góry dziękuję za pomoc.Pozdrawiam.
    • robertaa Re: podcięte wędzidełko-pilne! 24.11.06, 21:27
      marudzenia nie było ale opuchlizna z czyms białym była, wszystko przeszło.
      • ewelina_sn Re: podcięte wędzidełko-pilne! 25.11.06, 19:19
        czy mam iść z tym czymś białym do lekarza, czy może smarować czymś
        np.fioletem?kiedy powinno się zagoić?od zabiegu minął tydzień.Dziękuję za pomoc.
        • efka30 Re: podcięte wędzidełko-pilne! 25.11.06, 21:36
          Białe było jakies 5-8 dni.Laryngolog powiedzial ze można posmarowac tym
          fioletowym czyms cholewcia zapomniałam nazwy, ale nie trzeba i samo
          przejdzie.Rzeczywiscie samo przeszło.Nie smarowałam.Ślina najlepiej leczy.Mały
          był trochę marudny bo to jednak rana.
          Nie martw się!!!
          Ja też panikowałam i dzwoniłam nawet do laryngolog.
          Ale wszystko skonczylo się ok.
          Pozdrawiam
          • robertaa Re: podcięte wędzidełko-pilne! 25.11.06, 23:27
            też niczym nie smarowałam ale ranka goiła się dość długo, tyle że bólu nie było
Inne wątki na temat:
Pełna wersja