Moje dziecko cierpi - tylko co to jest?

IP: *.* 09.05.02, 10:57
Wczoraj wieczorem - goraczka i wymioty. Temperatura nie dala sie zbic dwoma czopkami paracetamolu. Dzis rano pojawily sie plamki na ciele (nozki i raczki). Buzia wyglada jak poparzona (cala czerwona). Co to moze byc? Myslalam, ze to trzydniowka ale chyba temperatura za niska (38 stopni)no i podobno wysypka pojawia sie dopiero potem, jak goraczka spadnie. A moze to od slonca? Pomozcie prosze! Do lekarza ide dopiero wieczorem...
    • Gość edziecko: szwedka Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 09.05.02, 11:11
      Trzydniówka to to nie jest. Niewiele pomomogę ponadto, może trzeba było zamówić lekarza do domu, krócej byś się denerwowała. W końcu dziecko wymiotuje.Czekamy na wieści z frontu.
    • Gość edziecko: Hermiona Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 09.05.02, 11:52
      Brendo! Niczym się nie martw, to na pewno któraś z dziecięcych chorób zakaźnych, a małe dzieci zwykle nie przechodzą tego bardzo ciężko. Może to być różyczka, ale to stwierdzi lekarz. Spójrz do gardła, czy nie ma mocno czerwonych plam - jeśli są, to może być szkarlatyna - to już trochę poważniejsza sprawa, ale nic strasznego. Jeśli wysypka jest swędząca, daj dziecku wapno w syropie.Wszystko będzie dobrze!:hello: Monika
      • Gość edziecko: Brenda Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 09.05.02, 12:47
        No tak, tylko ze rozyczke przechodzil miesiac temu...
    • Gość edziecko: Edyta-C. Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 09.05.02, 15:49
      Ja myśle że to jest odra.
      • Gość edziecko: Mika_P Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 10.05.02, 00:58
        Odra ? Nasza pani doktor stwierdziła, że od ladnych paru lat nie zetkneła się z tą choroba, jest naprawdę bardzo rzadka.
    • Gość edziecko: Brenda Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 10.05.02, 07:58
      Byliśmy u lekarza. Pani doktor sama nie wiedziala co to jest. Prawdopodobnie infekcja wirusowa (bo gardziołko jednak czerwone i z noska leci)połączona z alergią na słoneczko :sol:Dzisiaj rano jednak było już znacznie lepiej. I humorek wrócił :)Pozdrawiamy: Brenda z Filipkiem :love:
      • Gość edziecko: kasiap. Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 10.05.02, 12:25
        Brenda, czy powiedzialas lekarzowi o tej czerwonej buzi? Bo to wyglada na szkarlatyne. Leczy sie ja antybiotykami, i dlatego nie mozna jej zlekcewazyc. Poprzygladaj sie malemu. Na skorze moze miec bardzo bardzo drobne krosteczki, takie jak od uderzen szczoteczka do zebow, w miejscach, gdzie jest cieplej, czyli w pasie, pod pachami, przy pupie. najwyrazniejsze sa w pasie, na twarzy moze nie byc wcale. Przy szkarlatynie buzia jest cz`erwona na ogol tylko jeden dzien, potem dziecko czuje sie duzo lepiej. Tylko trzeba to leczyc! Naprawde porzadnie sprawdz, czy to nie jest szkarlatyna, cvzesto lekarze jej nie zauwazaja, bo niektore dzieci przechodza ja bardzo lekko. wiem ze watpliwa szkarlatyne mozna potwierdzic badaniami krwi.Pozdrawiam i oby to nie byla szkarlatyna, tylko bardzo lagodny wirusik, ktory szybko szlag trafikaska
        • Gość edziecko: Brenda Re: Moje dziecko cierpi - tylko co to jest? IP: *.* 13.05.02, 14:56
          Szkarlatyna wykluczona - wszystko jest OK! :)))Dzięki Kasiu :jap:. Na Ciebie zawsze można liczyć :):hello: Brenda
Pełna wersja