Gość edziecko: wiesia
IP: *.*
04.06.02, 09:11
Muszę się podzielić moim niedawnym odkryciem. Otóż do niedawna posyłanie mojego dziecka do żłobka kończyło się katarem, potem był kaszel a kilka dni później antybiotyk. Przepisywane przez lekarza krople do nosa Nasivin oraz Oxalin nie przynosiły żadnego skutku.Dopiero niedawno wypróbowałam homeopatyczne krople do nosa w aerozolu o nazwie Euphorbium Compositum S i ... sukces

. Po raz pierwszy trafiłam na krople, które działają

obyło się bez zwolnień i bez antybiotyków

Krople nadają sie takze dla niemowląt, usuwają katar zarówno pochodzenia wirusowego, bakteryjnego jak i alergiczny.Można kupić w aptece, bez recepty, cena ok. 20zł za dość dużą buteleczkę.