gronkowiec złocisty

01.12.06, 13:12
Cók mojej koleżanki bardzo często chorowała , zrobiono jej wymaz z gardła i
okazało się ze ma gronkoca złocistego. koleżanka bardzo często zaprasza mnie
do siebie bo mamy dzieci w podobnym wieku. Moje pyt brzmi czy to jest
zaraźliwe? Boję się do niej chodzic żeby corka też nie zachorowała.Ale nie
wiem czy słusznie.
    • eda.wilczus Re: gronkowiec złocisty 04.12.06, 20:36
      jest zaraźliwe niestety ... zgłoś się do lekarza na badania w posiewach powinno
      wyjść co i jak...
    • paulaula Re: gronkowiec złocisty 05.12.06, 10:50
      90% ludzi ma ponoć nosicielstwo gronkowca. To nieprawda, że dziecko które jest
      tylko nosicielem może zarażać. Moja córeka miala identyczną sytuację. U nas
      rybomunyl pomógł pozbyć się nosicielstwa, często sam organizm go zwalcza.
      Niemniej jednak nie walczy się z nim jeśli nie powoduje nadmiernych zachorowań.
      A o swoją córkę na pewno nie musisz się bać. Na więcej bakterii narażona jest
      wśród dzieci w szkole czy przedszkolu.
      • mama_julci5 Re: gronkowiec złocisty 05.12.06, 12:15
        Moja 14 miesieczna coreczka tez jest nosicielka gronkowca zlocistego i mam
        pytanie czy w takim przypadku trzeba go leczyc, czy moze on wydzielac toksyny
        czy tylko wtedy gdy jest jakas infekcja?I jeszcze czy to nosicielstwo gronkowca
        zlocistego moze w kazdej chwili przerodzic sie w jakas chorobe?
        • anatemka Re: gronkowiec złocisty 05.12.06, 12:37
          nosicielstwa nie musowo leczyć. Tym bardziej, że bywa ono okresowe. I nie ma
          gwarancji, że po przeleczeniu nosicielstwo nie pojawi sie znowu. W razie
          infekcji trzeba stosować antybiotyki na które dany gronkowiec jest wrazliwy.
    • agatabg Re: gronkowiec złocisty 05.12.06, 12:24
      no właśnie, też chciałabym o to zapytać
      • paulaula Re: gronkowiec złocisty 06.12.06, 09:00
        Tak jak pisałam moja coreczka miała gronkowca w gardle. Rozbiony kilkakrotnie
        wymaz (kiedy była zdrowa) do tego antybiogram, więc jak zachorowała na gardło
        wiadomo było co podać. Lekarz mówiła nam że nosicielstwo powoduje, że przy
        spadku odporności bakteria zaczyna się namnażać i niestety nie musząc się od
        nikogo zarażać mała miała częste zapalenia gardła. Gdy były zbyt częste, lekarz
        zleciła Rybomunyl, aby pomóc w usunięciu bakterii, a gdyby nie pomogło miałyśmy
        dostać skierowanie na autoszczepionkę. To było parę lat temu. Po Rybomunylu
        jednak )kuracja chyba półroczna) trzy wymazy dały wynik negatywny, szczepionka
        nie była potrzebna.
    • juwelis Re: gronkowiec złocisty 06.12.06, 16:53
      czy napewno dobrze napisałas nazwe leku?chciałam sprawdzic co to jest,bo
      podejrzewam ze moje dziecko tez jest nosicielem,ale po wpisaniu nazwy w google
      nic sie nie pojawia??/pozdrawiam pa
    • mieszkowamama Re: gronkowiec złocisty 06.12.06, 17:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=44994341&a=45035617
    • malgorzata.dudziec Re: gronkowiec złocisty Sprawdz czy to MRSA 13.02.07, 16:44
      Kochani,
      w kwietniu 2006r. urodzilam moje upragnione dziecie w warszawskim szpitalu Sw
      Zofii na ul. Zelaznej.Porod zakonczyl sie cesarskim cieciem,w 5 dobie wyszlismy
      ze szpitala,w 8 dobie dziecku zaczely bardzo ropiec oczy, pojawilismy sie w
      przychodni przy wyzej wymienionym szpitalu istwierdzono ze dziecko ma pewnie
      zapalenie spojowek, dano nam Tobrex ktory zaognil jeszczebardziej
      oczka,udalismy sie do okulistki a nastepnie wykonalismy posiewy z noska i oczu
      i okazalo sie ze naszego synka zarazono bardzo oporna bakteria. W tym jakze
      wspanialym i slawnym szpitalu (Tak sie ocywiscie reklamuj) Naszemu Dziecku Dano
      w Prezencie z Okazji Narodzin bardzo niebezpieczna i trudna do wyleczenia
      bakterie a mianowicie GRONKOWCA ZLOCISTEGO MRSA.
      Przez ostattnie miesiace nikt nam nie umial pomoc z tej kwestii, jak sie pozbyc
      tego swinstwa z tak mlodziutkiego organizmu,ostatnio otrzymalismy wiele
      wsparcia ze strony osob ktore mialay lub maja taki problem (forum Dar Zycia).
      APELUJE do osob, ktore rodzily w tym szpitalu aby bacznie obserwowaly swoje
      maluchy, jesli maja czeste zakazenia drog oddechowych, sapki, katarki,
      ropiejace oczka,plaesniawki,gojace sie ranki jak np. trudno-gojace odparzenia,
      prosze koniecznie zrobcie szczegolowe badania i posiewy z
      antybiogramem.Sprawdzcie czy rowniez Wasze dzieciaczki nie zostaly zarazone ta
      bakteria, docieraja do nas informacje ze nie jestesmy jedyni ktorzy wyszli ze
      szpitala z takim obciazeniem.
      Jezeli macie wokol siebie kogos kto rodzil w tym szpitalu, koniecznie
      przekazcie im ta informacje, mam nadzieje ze pomoze to wielu rodzicom ustrzec
      sie szukania przyczyn chorob swojego dziecka tam gdzie ich nie ma, gronkowiec
      bardzo znacznie oslabia odpornosc u dziecka.Jezeli jest ktos na forum kto ma
      podobny problem prosze o kontakt na priva.
      malgorzata.dudziec@onet.pl
Pełna wersja