Jak podać lekarstwo w płynie?

04.12.06, 15:00
Do tej pory moje dziecko zaakceptowało tylko 2 syropy/lekarstwa i brało je
bez zbędnych ceregieli: CebionMulti i syrop z cebuli. Reszta syropów jest fe
i nie ma sposobu żeby namówić mojego prawie 2-latka do połknięcia specyfików.
Próbowałam zamienić łyżeczki, najpierw smaczna herbatka, potem nagle syrop -
Mały wypluwał. Udawałam, że na łyzeczkę wlewam krople Cebionmulti - po
skosztowaniu i zorientowaniu się, że to jednak nie Cebion Mały pluje. Potem
był bajer z Misiami, że najpierw piją misie i słonie potem synek. Numer też
nie przeszedł. Musiałam zastosować efekt siłowy, który nie do końca się
sprawdza, bo przy podawaniu lekarstwa muszą być obecne 2 osoby, ale jak na
razie jest najbardziej skuteczny. Przy efekcie siłowym stosuję specjalną
strzykawkę-dozownik, ale i tak połowa lekarstwa laduje na dywanie.
Wczoraj oglądałam Supernianię, która powiedziała, że nie wolno dzieciom
podawać lekarstw na siłe, tylko sposobem. Zastanawim się, jaki sposób
Superniania mogłaby mi podsunąć na podawanie syropów.
Dziewczyny, może Wy macie jakieś wypóbowane i skuteczne patenty?
    • kasia.olowiak1 Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 15:08
      Gdy mój maly synuś {ma póltora roku}nie chce pić syropów to wołam zawsze starszą
      córke i mówie do niej "choć wypijesz kamila syrop" i kamil zawsze otworzy buzie
      i wypije , bo boi się zeby siostra mu nie wypiła,Chociaż syrop jest nie dobry i
      tak go wypije.

      życzę powodzenia, bo wiem jakie dzieci potrafią być.
      pozdrawiam
    • asik37 Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 15:22
      ma lekarz kazał podawac nastepująco i tak podaję(te niedobre oczywiscie):
      nabrac całą dawkę w strzykawkę dozownik-przewaznie dołączoną do leku, jak nie
      uzywam np z panadola, włozyc ja dziecku do buzi ale nie na język tylko z boku
      miedzy policzkiem a ząbkami, całosc wstrzyknąć i dac szybko do zapicia wode.
      Wtedy dziecko nie czuje tak smaku lekarstwa, bodobno najgorzej tym wrazliwym
      dzieciom podawac je łyzeczą lub strzykawką ale na język, na jezyku sa kubki
      smakowe. Mozna tez podawc z jedzeniem ale tak jest mniej ceregieli i całe
      lekarstwo jest połkniete.
      • michalina7 Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 16:09
        Staram się własnie wepchnąć ten dozownik pomiędzy zęby i policzek , ale i tak
        większość syropu ląduje na ubraniu. Przy takim siłowym rozwiązaniu boję się, ze
        dziecko sie zakrztusi.
        • kasia.olowiak1 Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 16:17
          masz racje na siłe nie nie wolno wlewać syropów
          może skończyć się bardzo żle
        • ewa.z1 Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 17:13
          jak moja Magda nie chce wypić a musi, to podaję po troszeczku (po 0,5 ml) Drze
          się ale sie nie zakrztusi i wypije dawkę. Rozwiązanie siłowe, to prawda, ale
          czasem widocznie trzeba jeśli ma być zdrowa. To zdarza sie rzadko. Dziś ma 3
          lata i pije każdy syrop bez ceregieli
    • asik37 Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 17:15
      ale ja absolutnie nie siłuję sie z dzieckiem, oszukuję go podobnie jak przy
      podawaniu leku łyzeczką, ze najpierw mama potem synek , albo właczam
      teletubisie lub boba budowniczego zeby sie zapatrzył albo daję jakąs zabawkę
      (zawsze chowam kilka zabawek na jakies nieprzewidziane wypadki, jak nie widzi
      czegos ponad miesiąc to jest atrakcyjne) i wtedy podaje lekarstwo -tyle ze nie
      podaję porcjmi łyzeczką tylko własnie dozownikiem całość i szybko daję cos do
      popicia- u nas działa a co najwazniejsze nie ma odruchów wymiotnych - ale kazde
      dziecko jest inne i moze niektore nie dadza sobie podac w ten sposób-pozdrawim
    • mama_misi Re: Jak podać lekarstwo w płynie? 04.12.06, 19:57
      Jak corka była mała i nie potrafiłam jej wytłumaczyć, ze syrop MUSI wypić
      stosowałam niestety metodę siłową. Wlewałam jej do buzi dozownikiem i w tym
      jedynym przypadku byłam bardzo stanowcza. Mała MUSIAŁA połknąć. Płaczem i
      pluciem nic nie wskurała. Może te siłowe metody nie sa najlepsze ale czasami
      jest niemożliwe aby wytłumaczyc dziecku, że musi połknąc niedobre lekarstwo i
      żadne zabawianie ani przekupstwo nie dzialają. Obecnie mała ma 3,5 roku i nie
      mamy żadnych problemów z łykaniem niedobrych syropków - poprostu wie że musi i
      łyka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja