kasia9987 05.12.06, 16:30 moje dziecko ma skupisko dziwnych zmian - jest ich kilkanaście, dermatolog powiedział że to mięczak zakaźny, jak się tego pozbyć? czt długo to trwa? czy starsza córeczka się zarazi? dziękuję za odpowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ennkaa Re: mięczak zakaźny? 05.12.06, 16:46 Mój synek to miał. Smarowaliśmy - nic nie pomogło. W końcu wymroziliśmy- ale podobno niepotrzebnie. Co dermatolog to zdanie. Potem się parę odrodziło to poprostu zdrapałam (ale umiejętnie- lekarz ci pokaże) i przemywałam jodyną. Dość trudno się tym zarazić. Ja ciągle z tym miałam kontakt, nawet jak krwawiło (podobno wtedy zaraża jak się rozdrapie) i się nie zaraziłam. Musisz utrzymywać poprostu większą czystość. Często myć ręce całej rodzinie i takie tam. To nic groźnego tylko upierdliwe, jak np. zrobi się gdzieś w oku. Niedawno wyczytalam, że ten wirus żyje sobie pół roku a potem sam znika...ale nie sprawdzałam, więc nie polecam. jak mówię, my wymroziliśmy i spokój. Nie ma blizn ani nic. A co Tobie polecił dermatolog? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9987 Re: mięczak zakaźny? 05.12.06, 18:03 smarowanie 2 x dziennie jodyną + maścią Detreomecyna(mogłam żle napisać) zobaczymy te wykwity są małe, ale bardzo liczne. czy mam go separować od innych dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
ennkaa Re: mięczak zakaźny? 05.12.06, 20:11 Oj czy separować to nie wiem. Ważne żeby dzieci nie dotykały tych zmian, żeby ich nie rozdrapać. Poza takim kontaktem, praktycznie nie ma szans na zarażenie się. Mój złapał na basenie. Ja w każdym razie nie separowałam go jakoś specjalnie, żadne z dzieci się nie zaraziło od zwykłej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: mięczak zakaźny? 06.12.06, 23:01 Mój 2-latek też na to choruje. Ma obsypaną całą szyję i kilka chrostek pod pachami. Moja pediatra powiedziala, że z reguły organizm dziecka sam zwalcza wirusa jak go rozpozna. Dostaje od miesiąca homeopatię Dulcamata 9CH i Cinnabaris 9CH i widzę dużą poprawę. POLECAM! Jeśli chodzi o izolowanie od innych dzieci - to trudno, żeby 2-latek siedział sam w domu i nie bawił się z innymi. Podczas normalnej zabawy raczej trudno się zarazić. Jeśli przestrzega sie higieny, nie ma krwawiących ran - to powinno być OK. Odpowiedz Link Zgłoś
misieczek Re: mięczak zakaźny? 07.12.06, 10:07 Czy to są leki gotowe, które można kupić bez recepty, czy konieczna jest wizyta u lekarza i recepta? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: mięczak zakaźny? 08.12.06, 00:16 są to leki gotowe, homeopatyczne, więc nie trzeba recepty i na pewno nie wyrządzą dziecku szkody, stosowanie - rano i wieczorem po 5 kuleczek (czyli razem 10) rozpuścić w wodzie i dać dziecku do wypicia Odpowiedz Link Zgłoś
misieczek Re: mięczak zakaźny? 08.12.06, 08:47 Dzięki. Już kupiłam i zaczynam walkę z mięczakiem. Na razie smarowałam jodyną- przestał się rozprzestrzeniać, ale nie znika. Jeszcze tylko jedno pytanko, czy te leki rozpuszcza się w wodzie i podaje razem, czy każdy osobno? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: misieczek 08.12.06, 18:24 nie kupuj tego leku, jesli chcesz w ten sposób leczyć to wybierz się do homeopaty.To nie jest katar. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 do misiaczka 09.12.06, 00:03 Stosuje się je razem. Do szklaneczki wrzucam 5 kulek jednego i 5 kulek drugiego, zalewam niewielką ilością wody niegazowanej, rozpuszczam (długo się rozpuszczają) i podaję niewielkimi łykami. Lekarstwo musi być dozowane powoli, bo my dorośli rozpuszczamy te granulki dość długo pod językiem i u dziecka ten czas powinien byc podobny. Daj znać jak Wam idzie! Ja stosuję ponad miesiąc i widzę, że powoli wszystko się zmniejsza. Podobno leczenie może trwać kilka miesięcy. POWODZENIA! Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: mięczak zakaźny? 08.12.06, 18:20 a skąd wiesz że nie wyrządzą szkody ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia9987 Re: mięczak zakaźny? 08.12.06, 21:48 podnoszę bo dowiedziałam się wczoraj na wizycie u alergologa coś bardzo ważnego przy mięczaku nie wolno stosować maści sterydowych ani Elidelu bo mięczak wtedy bardzo szybko się rozprzestrzenia, moje dziecko ma azs więc na zmianę stosuję właśnie Elidel ze sterydami....makabra!!! teraz wiem dlaczego moje dziecko tak strasznie wysypało tym mięczakiem.dermatolog nie raczyła mi o tym powiedzieć choc wiedziała że stosuję takie leki!!!Przestzregam zainteresowanych! Odpowiedz Link Zgłoś
alexa-75 Re: mięczak zakaźny? 08.12.06, 23:59 Ja uważam, że homeopatię można stosować bez obaw, przecież jak nas dopada grypa to często sięgamy po oscillo (nie pamiętam jak sie to pisze). Z tego co ja wiem, to homeopatia nie może wyrządzić szkody nikomu. Gdybym miała innemu dziecku polecić antybiotyk, który pomógl mojemu synkowi - nie zrobiłabym tego nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś