Moje dziecko gorzej słyszy.....

07.12.06, 13:35
Witam
Jesteśmy w trakcie leczenia zatok.Patryk dostaje Zinat.Od dłuższego czasu
zaobserwawałam że syn gorzej słyszy trzeba do niego mówić podniesionym głosem
żeby zrozumiał.Jestem bardzo zaniepokojona.W poniedziałek idziemy do
laryngologa jednak do tego czasu chciałabym znać Wasze opinie na ten
temat.Dodam że w nocy śpi spokojnie i cicho.
Pozdrawiam Magda
    • ania.76 Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 07.12.06, 13:50
      dziś bylismy u laryngologa, mały też od kilku dni ma problemy ze słuchem, ma
      zapalenie uszu, wysiękowe. Po wyleczeniu infecji mamy zrobic specjalne badanie,
      zapomniałam jak się ono nazywa, w każdym bądź razie chodzi o badanie słuchu.
      Jeśli taki stan bedzie trwał do 3 mies. to trzeba będzie zrobić zabieg drenażu
      uszu, pod narkozą, gdyż jak powiedziała nam lekaraka, może to doprowadzić do
      trwałego niedosłuchu. Pisząc stan mam na myśli niedosłuch. Ale na pocieszenie
      napiszę Ci, że to przeważnie jest przejściowe.
      Pozdrawiam, Ania
    • 71gosik Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 07.12.06, 19:44
      Tak jak przedmówczyni myślę, że jest płyn w uszach. My włąśnie dzis wrócilismy
      od lekarza laryngologa, sczęśliwi, bo juz jest ok. W połowie października
      zauważylismy, że syn gorzej słyszy (w trakcie infekcji), po badaniu okazało, że
      jest płyn w obu uszach. Lekarz zalecił Zyrtec, Buderhin do obu dziurek 2 razy
      dziennie oraz dmuchanie w Otovent. W tym czasie trzykrotnie miał badany słuch i
      włąśnie okazało się, że już jest prawidłowo. Gdyby teraz było jeszcze źle
      musielibyśmy mieć drenaż uszu i usunięcie migdała. W trakcie kataralnych
      infekcji zatykaja sie trąbki słuchowe, gromadzi się płyn i stąd gorsze
      słyszenie.
      Synek dmuchał nawet po 10 razy dziennie, w międzyczasie rozpoznano zap. płuc
      (po 6 tygodniach dopiero rtg), więc brał Klacid i leki wziewne (Flixotide).
      Lekarz potwierdził, że to też mogło wspomóc. Znam wiele przypadków gdy kończyło
      się jednak zabiegiem, my jesteśmy przypadkiem, gdy leczenie lekami przyniosło
      efekt. Zatem polecam pójść do dobrego laryngologa (nasz pierwszy nie zauważył
      płynu) i zrobic tympanogram oraz audiogram.

      Jak wpiszesz w wyszukiwarkę niedosłuch, migdał, będzie wiele wątków na ten
      temat.
      Małgorzata
      • ania.76 Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 07.12.06, 20:34
        Gosik, co to jest ten Otovent? napisz proszę, może skorzystamy, bo naprawdę
        boję się, że u nas skoończy się to zabiegiem. I tak jak Wam mówił lekarz, nas
        też poinformowano, że przy zabiegu drenazu zosatnie usniety od razu trzeci
        migdła.
        a może bylismy u tej samej lekarkismile
        pozdrawiam, Ania
        • dzidka33 Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 07.12.06, 22:09
          A my jesteśmy przypadkiem, gsdzie nie pomogły leki i otoventy. Zabieg był 17
          listopada i wszystko wróciło do normy. Dodam, żę zabieg okazał się naprawdę
          spokojnym przeżyciem a po nim nie było żądnych nawet najmniejszych zmian w
          zachowaniu małego. Łatwo jednak mówić po. Życzę aby u Was "odetkało się" bez
          zabiegu Pozdrawiam
        • mami7 Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 07.12.06, 22:14
          Otovent to taki balnik do dmuchania noskiem. U ans też dobrze sie spisał.Można normalnie kupić w aptece, jedyne wink 50 zł.
          • mamaptysia Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 07.12.06, 23:47
            Dziękuje za wszystkie odpowiedzi, w poniedziałek idziemy do laryngaloga mam
            nadzieję że wszystko będzie ok.Napiszę co powiedział lekarz.
            Pozdrawiam Magda.
          • 71gosik Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 08.12.06, 08:02
            Otovent kupuje się w aptece, wg mnie jest bardzo drogi za walec z dziurką i 5
            balonów. Po pierwsze stosowalismy jeden balon dłużej niż w instrukcji (wymienić
            po 9 dmuchnięciach!), to potem kupilismy kolorowe balony w zabawkowym i to
            nawet większą frajdę sprawialo dzieciakowi, bo chciał na raz dmuchac i czerwony
            i żóły (to był nasz sposób na częstsze chętne dmuchanie). Mozna jeszzcze robić
            takie ćwiczenie (też skuteczne, tyle, że nie widać naocznie): zatykamy dziecku
            nos,łapiąc za niego, usta zamknięte i z całej siły dziecko ma nim dmuchnac, my
            mówiliśmy dmuchaj tak żeby nasze palce zdmuchnąć. To wszystko po to by wyrównać
            ciśnienie w uszach.
            Małgorzata
            • ania.76 Re: Moje dziecko gorzej słyszy..... 08.12.06, 09:21
              Dziękuję bardzo, już wszystko wiem.
              Mój synek jest za mały na ten Otvent (mówiła właśnie o baloniku), nam lekarka
              poleciła KATAREK, podobno rewelacyjny w działaniu, idealny dla małych dzieci,
              kosztuje ok 50 zł, coś na zasadzie FRIDY tylko podłącza się to do ...
              odkurzacza. Śmiesznie brzmi, ale poodbno jest to bardzo dobre i sprawdza się u
              dzieci które za bardzo nie potrafią jeszcze dmuchać. Dziś mąż to kupi i
              będziemy testować.
              A to ćwiczenie będziemy próbować z małym robić na zasadzie zabawy.
              Dziękuję
              Ania

Inne wątki na temat:
Pełna wersja