czy sa tu mamy,ktorych dzieci wyrosly z alergii?

IP: *.* 31.10.02, 22:12
Dziewczyny czy jezeli dziecku wyszlo w testach z krwi bardzo wysoki poziom przeciwcial Ige /alergicznych/to czy one ma szanse wyrosnac z alergii?I co robic,zeby alergia pokarmowa nie przeszla w inna odmiane?I czy ktos z tego wyrasta?Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Mika_P Re: czy sa tu mamy,ktorych dzieci wyrosly z alergii? IP: *.* 01.11.02, 21:31
      Alergia mojego syna objawiała się zmianami skórnymi - mały reagował tak na białko jaja, na mleko i część jego przetworów, na cytrusy i czekoladę. Przy czym badania krwi wykazały niewielkie odchylenie od normy, nie pamiętam juz, jakie to były badania, bo to było strasznie dawno, chyba jak miał dwa lata... Testy skórne po ukończeniu przez niego 3 lat też nic nie wykazały, ale wciąż był na diecie. Jakoś płynnie z niej wyszliśmy i teraz w ogóle już nie myślę o tym, że jakieś jedzenie może być dla mojego syna niedobre. Czekoladą się wprost zajada, mleko jest na porządku dziennym - i ze skórą wszystko OK.Nie jest to odpowiedź ściśle na Twoje pytanie, ale znajduje się w pobliżu tematu: z niektórych odmian alergii się wyrasta.
    • Gość edziecko: Weronisia Re: czy sa tu mamy,ktorych dzieci wyrosly z alergii? IP: *.* 02.11.02, 12:19
      Moja córeczka Oliwia walczyła z okropną alergią 3 lata (wysypka, wymioty, biegunka, ogólne odwodnienie). Po tym czasie pediatra polecił "próbować" z włączeniem do diety alergenów.Początki były straszne. Ale z czasem jej organizm dobrze na to reagował. Teraz ma 4 latka i zjada już wszystko, łącznie z jajkami, mlekiem krowim itp.
      • Gość edziecko: magdaka Re: Weronisia odezwij sie IP: *.* 06.11.02, 11:21
        Wielkie dzieki za odpowiedz.Na "Alergii"szuka cie tez inna mama,pewnie chce wiedziec to co ja.Napisz prosze /Na Forum/dokladniej o tym jak za czynalas ponownie wprowadzac te produkty kore wywolywaly alergie,po jakim czasie stosowania diety,i kiedy twoja corcia zaczela je tolerowac???????????????Czekamy na odpowiedzMagda
        • Gość edziecko: SylwiaKarolina Re: Weronisia odezwij sie IP: *.* 06.11.02, 14:22
          Oooo, czyżbym szukała Weronisi??? Masz rację Magda, bo właśnie o to mi chodziło - o wprowadzanie nowych pokarmów i pierwsze reakcje i o to,co później się działo, a szczególnie co to znaczy, że początki były straszne. Skoro jest nas już dwie, to może Weronisia nam coś tu napisze?Pozdrawiam i czekam niecierpliwie,SylwiaP.S. No to jednak nie mam omamów tylko w przeglądarce wpisywałam "wyrosły" a w temacie jest "wyrosly"
          • Gość edziecko: magdaka Re: Weronisia odezwij sie IP: *.* 07.11.02, 08:43
            "wyrosly"........to wszystko przez to,ze nie wiem jak pisac polskie czcionki.....ale namieszalamMagda
Pełna wersja