Gość edziecko: magdasmorag
IP: *.*
21.12.02, 12:46
Moja córeczka ma 7 tygodni. Karmię ją piersią. Wczoraj wieczorem wydawała mi się głodna i coś mnie podkusiło i podałam jej zakraplaczem 30 ml Bebiko 1. To było około 20:00. O godzinie 23:00 zwymiotowała przez sen. W nocy jeszcze ją karmiłam 3 razy i rano koło 10:00 po karmieniu, gdy trzymałam ją do odbicia znów zwymiotowała. To nie było ulanie, tylko pod ciśnieniem, na odległość 30 – 50 cm mniej więcej. Poszłam z nią do lekarza, który stwierdził, że to może z przejedzenia się stało. Zbadał ją i stwierdził, że jest zdrowa. Faktycznie Martynka jest łakomczuchem, ale ja się martwię czy to nie coś poważnego. To mleko Bebiko 1 już jej 3 razy podawałam jak miała około tygodnia, czy dwóch nic się wtedy nie wydarzyło. Wszystko co użyłam do przygotowania papu było wyparzone. Czy Wy miałyście podobne przypadki? Czy to możliwe, że wtedy się przejadła, bo ja ją karmiłam wieczorem normalnie piersią, ale była nadal głodna to jej dałam trochę mleka sztucznego ale i tak jeszcze cyckiem zapiła. Już sobie z mężem tłumaczymy, że może tamtymi wymiotami podrażniła żołądek stąd te ranne wymioty. Co robić i co podawać żeby sytuacja się nie powtórzyła? Lekarz zapisał nam Esputicon i Lakcid. Może Wy mi coś podpowiecie? Czekam na wszelkie sugestie, bo naprawdę się martwię i dosłownie boję się ją karmić, żeby się wszystko nie powtórzyło. PozdrawiamMagda z Martynką