Zadławienia

IP: *.* 02.01.03, 15:57
Nasz dwumiesięczny Filipeklekko się przeziębiłLekarz przypisał syropekNiestety po zaaplikowaniu tegożzaczęły się wymiotyi to w czasie snu Raz mały omal się nie udusiłjestem przerażonaCo to może byćsyropek jest b. gorzki (oczywiście odstawiliśmy)a może przyczyną jest katar(dziecku nie cieknie z nosa tylko siedzi głęboko)Może ktoś miał podobny przypadekRatujciepozdrawiamkika
    • Gość edziecko: guest Re: Zadławienia IP: *.* 02.01.03, 16:21
      Podejrzewam,że to katar.Dziecko nie umie sobie z nim poradzić i on ścieka dostając się do przełyku.Może też ten syrop drażnić. Takie same objawy kilka dni temu miało moje sporo starsze dziecko-od kataru właśnie.:( Obserwuj dziecko,główka niech będzie wyżej, aby to mogło swobodniej spływać,może oczyść nosek gruszką (delikatnie) lub zaaplikuj sól fizjologiczną (udrażnia a jest obojętna) i jak masz wątpliwosci poradź się lekarza.Monitoring dziecka niezbędny-ono jest malutkie jeszcze.Pozdrawiam
      • Gość edziecko: guest Re: Zadławienia IP: *.* 02.01.03, 16:53
        Moja corka tez tak miala (gdy miala ok. miesiaca)., podczas jedzenia dlawila sie. Lekarka przepisala jej deflegamine (dostawala 2x dziennie rano i do 14.00) bardzo szybko jej przeszlo. Teraz podczas kataru tez jej to podajeAle warto skonsultowac to z lekarzemPozdrawiam
    • Gość edziecko: lili Re: Zadławienia IP: *.* 03.01.03, 14:40
      Kika!Mój synek w porównaniu z Filipkiem to wielkolud (półtoraroku),ale jak chorował to też mi się dwa razy zakrztusił przy podawaniu leku. Tak bardzo że nie mógł złapac oddechu, potwornie się bałam. Wzieliśmy go z mężem do góry nóżkami i udeżyliśmy kilka razy w plecki, późnij oklepałam mu plecki(uwaga na kręgosłup). Na szczęście pomagło. A co do kataru to nasz zaprzyjaźniony lekarz przepisał nam euphorbium compositum s, jrst to lek homeopatyczny bezpieczny dla takich maluszków.Życzę zdrówka i miej na oku maluszka.pozdrowionka Dorota i Kacperek
    • Gość edziecko: guest Re: Zadławienia IP: *.* 04.01.03, 13:15
      hej, ja tez mysle, że to katar. moja mlodsza corcia 15-sto miesieczna miala tak do niedawna przy kazdej infekcji z katarem. probowalismy roznosci ale niewiele pomagalo bo Kamilka za nic nie pozwala sobie wyczyscic noska. deflegmin owszem jes niezly tylko trzeba scisle przestrzegac zalecanej dawki. w koncu nasza pani doktor znalazla sposob na szybkie i skuteczne oczyszczenie noska - zakrapiamy malej nosek podgrzana oliwa z oliwek, po jednej kropelce do kazdej dziurki, oczyszcza znakomicie, dzidzia kicha po tym i wszystko wyplywa na wierzch. polecam, sprobuj nawet jesli twojemu maluszkowi to nie pomoze to na pewno nie zaszkodzi.pozdrowki, wiola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja