Gość edziecko: IlonaD
IP: *.*
24.01.03, 10:29
Witam wszystkie emamy,które mają trochę więcej doświadczenia.Oswiećcie mnie proszę,bo jak ja byłam mała i byłam chora to zostawałam w domu,to samo,jak była gorączka,żadnych spacerów.Teraz mój synek ma trochę obniżony system odpornościowy,prawdopodobnie spowodowany wyżynaniem się ząbków,i tyleco wyprowadziłam go na spacer po ostatniej chorobie juzzałapał kaszel,teraz nawet chyba zaczyna się katar,a pani doktor"na telefon"uspokaja i każe chodzić na spacery.Ostatnio moje "uśpienie" skończyło się u małego antybiotykiem,ponoć doszło do zapalenia oskrzeli.Tępanią doktor,z ośrodka już sobie odpuściłam.Tej "na telefon" ufam,bo wiele dzieci wyprowadzała z o wiele gorszych opresji,ale żeby na spacery...Poradżcie Ilona.