gronkowiec

IP: *.* 10.02.03, 18:24
Cześć dziewczyny! Jakiś czas temu w badaniu u mojego synka stwierdzona została obecność gronkowca złocistego. Badanie robiliśmy ponieważ w kupkach dziecka wciąż pojawiał się śluz. Nie znam się szczególnie, ale wydaje mi się, że coś takiego sie leczy, tymczasem lekarz, pod opieką którego jesteśmy, stwierdził, że nie, nie leczy się samego gronkowca, a tylko "przy okazji" ew. innego choróbska :what:Czy wiecie coś może na ten temat? Może powinnam skontaktować się z innym pediatrą? Poradźcie!pozdrawiam!Bellith
    • Gość edziecko: Milen Re: gronkowiec IP: *.* 18.02.03, 22:50
      Może nie w każdej sytuacji leczy się gronkowca złocistego. U mojej córeczki wykryto gronkowca w posiewie kału i oraz w wydzielinie z nosa. Obecność gronkowca objawiała się biegunką (10-12 kupek na dobę, rzadkich, ze śluzem) i b. małymi przyrostami wagi. Natychmiast po wykonaniu antybiogramu Asia dostała lek (Bactrim). Myślę, że warto zrobić dodatkowe badania.PozdrawiamMilen
    • Gość edziecko: granna Re: gronkowiec IP: *.* 20.02.03, 08:15
      CześćCzytałam, że jest szczepionka na gronkowca, ale w ogóle to ciężko się go pozbyć, bo antybiotyki gronkowca nie zniszczą, pomagają jedynie jeśli przy tym jest inne zakażenie bakteryjne.Ja bym poszła do innego pediatry i dokładnie wypytała, bo gronkowiec może być bardzo wyniszczający dla organizmu.Pozdrawiam cieplutkogranna
    • Gość edziecko: Ziemska Re: gronkowiec IP: *.* 22.02.03, 23:02
      My mamy już to za sobą, postawiliśmy na homeopatię, po leczeniu wykonalismy jeszcze raz badanie kału i muszę przyznać że byliśmy pod wrażeniem, bo okazało się że po gronkowcu ani śladu. Tak jak u Was był to gronkowiec złocisty wytwarzający toksyny, więc było nieciekawie. Wiem że można też sobie radzić inaczej z tym gronkowcem, to wszystko zależy od przypadku. Po drodze zdobyłam trochę kontaktów do wykorzystania jeśli jesteście z okolic Warszawy. Pozdrawiam Małgosia
    • Gość edziecko: wyroślaczka Re: gronkowiec IP: *.* 27.02.03, 15:51
      HejW wymazie z nosa i gardła mojego synka również stwierdzono gronkowca złocistego. Wykonano antybiogram, okazało się, że jest on wrażliwy na wiele antybiotyków. Na moje pytanie o to, który z nich trzeba podać dziecku żeby się tego pozbyć, dwóch niezależnych pediatrów wybuchnęło gromkim śmiechem.Powiedzieli, że antybiotyki, czy inne leki tylko zaleczą gronkowca na jakiś czas, ale wczesniej, czy później uaktywni się znowu. Nie ma na to lekarstwa. Synek przez 6 tygodni dostawał szczepionkę w kroplach do nosa, podawaną według odpowiedniego schematu (Polyvaccinum Mite) Szczepionka jest bardzo skuteczna, synek przestał prawie całkowicie chorować (w ciągu 8 miesięcy miał raz lekki katar). Gronkowiec złocisty jest obecny u wielu ludzi i jest groźny tylko dla tych z obniżoną odpornością (wywołuje ciągle infekcje), ale z drugiej strony chroni przed wieloma innymi bakteriami.Pozdr.Kasia
    • Gość edziecko: Flo Re: gronkowiec-TROCHĘ INACZEJ IP: *.* 27.02.03, 23:06
      Kuzynek mojej córeczki ma gronkowca, tak powiedział lekarz, ale stwierdził to na oko, bez jakichkolwiek badań. Czy tak w ogóle można. I na dodatek zapowiedział, że leczenie będzie trwało 6 tygodni, po których mały się gronkowca pozbędzie. Czy poczynania lekarza są prawidłowe?I jeszcze jedno: łatwo się takim gronkowcem zarazić?
      • Gość edziecko: wyroślaczka Re: gronkowiec-TROCHĘ INACZEJ IP: *.* 28.02.03, 06:46
        WitamMoim zdaniem, żaden lekarz, żeby nie wim jak dobry nie ma w oku pożywki dla bakterii z gardła pacjenta i nie może stwierdzić, że to na pewno ta bakteria. U mojego synka, było podejrzenie, że coś siedzi w gardle, bo nawet jak był całkowicie zdrowy, to gardło zawsze miał brzydkie (podobnie jak moj mąż w dzieciństwie - też miał gronkowca złocistego). Proponowałyb zrobić jednak wymaz z nosa i gardła, bo może to inna bakteria, która wymaga innego leczenia, lub podania innej szczepionki. 6 tygodni trwa własnie cykl zakraplania szczepionki Polyvaccinum Mite, która nie pozbywa się gronkowca z organizmu człowieka, tylko uodparnia na jego niecne działania :)Nie ufałabym takiemu lekarzowi, może jakiejś starej daty jest :)PozdrawiamKasia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja