Gość edziecko: ania71
IP: *.*
22.02.03, 20:03
Pisze bo troche sie tu naczytalam o zoltaczce...Mielismy problemy z zoltaczka, w 4 dobie bylo 17,96, a w 7-wypuscili nas z 11 z groszami.Nikt nawet nie sugerowal ze powinnismy cos kontrolowac pozniej, nawet lekarz z regionu.W zwiazku z tym bylo podejrzenie o cytomegalie-dopiero w wieku 2 miesiecy zostalo wykluczone-to byly 2 straszne dla nas miesiace. Dzis Michal konczy 3 miesiace i mamy problem z nerkami:poszerzenie ukladu kielichowo-miedniczkowego, obecnie jest na granicy normy, we wtorek wybieramy sie do nefrologa.Posiewy i bad. og. moczu sa w normie.Najgorsze jest to ze mamy powazne problemy neurologiczne-asymetria i nietrzymanie glowki-niby na to ostatnie mamy jeszcze z 2 tyg. ale on w ogole nie jest zainteresowany trzymaniem...Zaczynanm sie zastanawiac czy nie jest to zwiazane z zoltaczka...Moze sie podwyzszyla po naszym powrocie do domu?Miesiac po powrocie do domu robilismy usg mozgu w zwiazku z podejrzeniem o cytomegalie.Wykazalo wylew do mozgu. Moze to jest tez zwiazane z zoltaczka nie skontrolowana....Czy ktos byl w podobnej sytuacji?