Gość edziecko: Magas
IP: *.*
01.03.03, 13:34
Drogie eMamy !Szukam u Was pomocy w związku ze strasznymi zaparciami jakie ma moja córeczka Milenka od urodzenia.Nigdy nie miała biegunki. Teraz zaczęła piąty miesiąc i nadal ma ogromne problemy a ja nie umię jej pomóc. Mała jest na piersi w nocy( ja uważam na to co jem, i na sztucznym mleku. Wprowadziłam również jabuszko (sok i przecier)oraz herbatki ułatwiające trawienie dla niemowląt i pierwszą zupkę jarzynową. Dużo ją dopajam tak jak się powinno przy sztucznym mleku. Zmieniłam mleko, też nie pomogło.Dawałam esputicon na wygazowanie(po jednej kropelce)-nic. Teraz daję za namową położnej od dwóch tygodni łyżeczkę oliwy z oliwek do zupki- i nic. Mała robi kupki co 5 czasem nawet 6 dni, bardzo twarde, zbite(jak dorosłego człowieka) i widzę jak cierpi, bo ta kupa nie chce jej po prostu wyjść!Pomagam jak umię masażami, ciepłymi pieluchami. Osiągnełyśmy na razie to, że się wygazowywuje, ale kupa i tak zostaje w kiszkach. Lekarka stwierdziła że to skłonność do zaparć genetycznie po mnie (ja też z miałam problemy jako maleństwo)Wierze że jest jakiś sposób by jej pomóc.ps. Kropelki cytrynki też jej już dawałam do herbatki HiPP, bo podobno cytrusy powodują biegunkę u niemowląt ale też nie pomogło.