zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer?

21.12.06, 18:14
mój czteromiesięczny synek ma zapalenie oskrzeli, od wczoraj dostaje
antybiotyk, czy moge z nim wyjść na spacer? Zapomniałam spytać lekarza.
    • magdamroziuk Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 21.12.06, 18:38
      To jeszcze maluszek, więc nie wiem, ale mój synek właśnie przechodzi
      obturbacyjne zapalenie oskrzeli i pediatra wręcz zalecała np siedzenie przy
      otwartym oknie, spacer (ale nie męczący) jak najbardziej tak, choć odradzała
      spacery w deszczu. Chłodne powietrze ułatwia oddychanie, pomaga dotlenić się.
      • moniqep Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 21.12.06, 19:33
        Jesli ma temp to raczej nie. Jesli ma katar bedzie chcial oddychac buzia i
        nalyka sie zimnego powiatrza,moze go rozbolec gardlo. Moim zdaniem nie powinno
        sie wychodzic z dzieckiem jak bierze antybiotyki i jest chore(temp). Na twoim
        miejscu zadzwonilabym do przychodni/lekarza i sie dopytala.
        Nie powinnas chodzic tez miedzy ludzi(sklep) aby inne dzieci sie od niego nie
        zarazily.
      • anecia-26 Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 23.12.06, 12:13
        zgadzam sie z kolzanka spacery i jeszcze raz spacery pod warunkiem ze nie pada
        dzis jest swietna pogoda na spacer maly i tak lezy w wozeczku mozesz mu tak
        zrobic zeby wiatr nie wial do budy i na spacer moje dziecko zima przechodzilo
        obustronne zapalenie pluc i lekarz kazal nam wychodzic codziennie na 20 minut na
        spacer po tygodniu maly byl zdrowy
    • szagszag Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 22.12.06, 01:37
      Mi lekarka kazała sobie spacery odpuścić.
      • agab51 Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 23.12.06, 11:39
        moje dziecko nawet z zapaleniem płuc wychodzi na krótkie spacerki. jedyny
        warunek- nie ma gorączki, a na dworze nie pada, nie wieje za mocno. wietrzymy
        też mieszkania.
        lepsze to, niż przebywanie non stop w dusznym pomieszczeniu, bez dostępu do
        świeżego powietrza.
    • gosiagrzes Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 25.12.06, 17:28
      Wiecie co, czytam to co piszecie i jakos nie bardzo moge sie zgodzic z
      terazniejsza moda.
      Fakt, ze to kwestia wychowania, ale pamietam, ze od dziecka gdy tylko pojawiala
      sie powazniejsza choroba , nie zwykly katar to obowiazkowo musialam lezec w
      lozku, nasmarowana mascia kamforowa by sie wypocic.
      A teraz jest zupelnie inaczej, zapalenie oskrzeli a nawet pluc piszecie, ze
      wychodzicie na spacer...jakos to sie we mnie wewnetrznie kloci..

      czy nie przeginacie w druga strone?
      • zeb1 Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 25.12.06, 19:58
        Moj dwuletni synek tez ma zapaleni oskrzeli i antybiotyk, bez temperatury.
        Spytałam pediatre czy moge go chociaz przewieść samochodem do babci, a ona
        zdziwiona czemu samochodem. Mowiła, ze spokojnie możemy chodzic na spacery. Dla
        mnie to troche dziwne.
      • agab51 Re: zapalenie oskrzeli, a wychodzenie na spacer? 25.12.06, 23:35
        gosiagrześ, uwierz mi, świeże powietrze może naprawdę pomóc. ja takie praktyki
        stosuję nawet, a może przede wszystkim, przebywając z dzieckiem na oddziele,
        gdzie trafia bardzo często z powodu swojej choroby płuc.i nawet tam będąc tak
        organizujemy dzień, by pomiędzy kroplówkami, zabiegami, wyjść dwa razy w ciągu
        dnia po pół godzinki na spacerek. inne mamy tez patrzą na mnie jak na dziwaczkę,
        która leży z dzieckiem na sali intensywnej terapii, a potem gania wokół
        fontanny. ale gdy tak z nimi rozmawiam, to pytam: a rozmawiałyście z lekarzem,
        może i wasze dzieci wyjść mogą? nie, żadna nie zapyta się. za to ich dzieci
        ganiają po dusznym korytarzu, te już zdrowiejące, z tymi, co dopiero przyjęte
        zostały. ach, szkoda słów.
        masz rację teraz jest zupełnie inaczej. kiedyś chorowało się na zwykłe
        przeziębienia, a teraz alergie, astmy, albo z niczego bezobjawowe zapalenie
        płuc. wiele zmieniło się w medycynie i w leczeniu dzieci. kiedyś kazano wypacić
        chorobę, dawano jedynie antybiotyki, a teraz oprócz antybiotyku coraz częściej
        dzieci leczone są przy użyciu leków wziewnych, inhalacji, drenażu oskrzeli,
        ćwiczeń oddechowych, ruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja