Gość edziecko: robwoj
IP: *.*
24.03.03, 00:14
Witam, jestem mamą prawie 3 letniego chłopca. piszę tu po raz pierwszy, ale od wielu lat jestem czytelniczką Dziecka, które bardzo lubię. Mój synek rozija się dobrze, dotąd nie miałam z nim żadnych poważnych problemów zdrowotnych. Ostatnio jednak, gdy go ubierałam po kąpieli zauważyłam na siusiaku małe zgrubienie wielkości fasolki.Natychmiast udałam się do lekarza pediatry, ten skierował mnie do chirurga.Pan doktor stwierdził, że to mastka (taka wydzielina, która zbiera się czasami pod napletkiem). Kazał mi podjąć decyzję, czy to oczyścić, czy nie. Nie chcę aby mój synek cierpiał niepotrzebnie. Z drugiej strony lepiej chyba byłoby oczyścić napletek. Sama nie wiem co robić. Cytuję jego słowa:"Jeśli to panią bardzo denerwuje, to możemy oczyścić. Ale w zasadzie u chłopców do 4 roku życia nie powinno się na siłę ściągać napletka." Może ktoś miał podobny problem i mógłby coś doradzić ? Czekam z niecierpliwością i serdecznie pozdrawiam eMamy. robwoj