teletombola1
29.12.06, 22:54
Pneumokoki i moraxella...(nie wiem czy dobrze to napisałam, ale nie chce mi
sie teraz sprawdzać). Moja córka ma 3.5 roku. Już sprawdziłam w googlach co to
za bakterie i się przeraziłam. Zadzwoniłam od razu do naszej lekarki, ale ona
mnie uspokoiła, że nie jest to bardzo groźne, a przynajmniej nie te z nosa(bo
te z krwi to i owszem), i żeby spokojnie przeczekć do po niedzieli i iść z tym
do laryngologa. Czy któraś z Was mam miała ten problem i jak sobie z nim
radziłyście? Leczenie antybiotykiem, a potem szczepienie na pneumokoki i już?