zizuza1981 Re: czerwona kropka w oczku 08.01.07, 19:01 dziewczyny co to moze byc pojawila sie nie dawno mala czerwona kropka wyglada jak z krwi i jest na bialku oka Odpowiedz Link Zgłoś
oladidi Re: czerwona kropka w oczku 08.01.07, 19:29 moja córka jak miala okolo 8 miesiecy tez cos takiego miala, zeszlo ale nie byłysmy u okulisty ale jak masz mozliwosc to oczywiscie ze warto ja mialam isc ale zanim poszlam juz znikło Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lenona1 Re: czerwona kropka w oczku 08.01.07, 19:04 Jeżeli to noworodek to często sięto zdaża podczas porodu tak było z moją małą po 2 tygodniach zeszło to z wysiłku kiedy przechodziłom przez kanał rodny. A jeśli póżniej się pojawiło to idż do okulisty. Odpowiedz Link Zgłoś
zizuza1981 Re: czerwona kropka w oczku 08.01.07, 19:07 mala ma prawie 9 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
mustardseed Re: czerwona kropka w oczku 08.01.07, 19:30 To pęknięte naczynko krwionośne, może się tak zrobić od nadmiernego wysiłku (ciśnienia) w oczku - np. gdy maleństwo bardzo się zanosi płaczem. Jeśli mimo to bardzo cię to oczo niepokoi, pokaż maleństwo lekarzowi. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: czerwona kropka w oczku 10.01.07, 09:26 może tak być od mocnego płaczu, u niemowląt "karanych" potrząsaniem też się to pojawia jako jedna z oznak dziecka maltretowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
zizuza1981 Re: czerwona kropka w oczku 10.01.07, 09:54 raczej jakbym maltretowala dziecko i potrzasala to nie obchodziloby mnie jej oczko dzieki za odpowiedzi ide do okulisty Odpowiedz Link Zgłoś
malwinette Re: czerwona kropka w oczku 10.01.07, 11:06 Pewnie to tylko naczyńko pęknięte, ale jak zacznie się powiększać to do okulisty.Ja mając 6 lat miałam laserowo zamykane naczyńko w oku, bo powiększało sie. Żyć z tym można, ale całe białko miałabym czerwone, a nie białeAle nie martw się, zwykłe pęknięcia zdarzają się czesto, a to co ja miałam baaaardzo żadko. Odpowiedz Link Zgłoś
buzia18 Re: czerwona kropka w oczku 10.01.07, 20:23 Mój maluch ma 10 tygodni. Wylewik w oku pojawił się po bardzo mocnym płaczu /trudno nazwać to nawet płaczem - po odłożeniu do łóżeczka zrobił się cały czewony a potem okropnie krzyknął/. Bardzo się wystraszyłam, zawiozłam go na ostry dyżur okulistyczny. Okulistka spytała mnie czy ta plamka w oku to powód dla którego wyciągnęłam dziecko z domu o pierwszej w nocy /okulistka nie była zbyt miła/. Ja jednak wcześniej dzwoniłam do szpitala, w którym maluch się urodził i tak właśnie kazano mi zrobić. Wylewik po dwóch dniach sam się wchłonął - nic nie kazano z tym robić. Ja jednak cały czas uważam, że dobrze zrobiłam - to mój pierwszy dzidziuś i może dlatego jestem przewrażliwiona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś