aleksandra19811
09.01.07, 09:52
Moja Marysia ma 3 miesiące + 2 tyg i nie ma apetytu. Nagle któregoś dnia
apetyt jej przeszedł. Karmię butlą. Do temtej pory ( leci już 4 tydzień)
jadła co ok 3 - 4 godz 150 ml, czasami 180 mleczka i ok 50- 80 ml picia.
Teraz je co 3-5 godz 60ml, najczęściej 90 ml, czasami 120ml. W sumie jak
podlicze dzień i porównam to je połowe mniej, dużo pije za to. Myślałam ,że
to kwestia ząbkowania, bo ma wszystkie objawy, łącznie z opuchniętymi
dziąsłami, ale już się martwie, bo przybywa na wadze o połowe mniej.
wcześniej 1 - 1,2kg na m-c, teraz ok 0,5kg. Nie stało się nic dramatycznego ,
żeby miała tak nagle stracić apetyt. Dobrze się rozwija. Jutro idę zważyć.
Badania miała robione i są ok. Pediatra mi tłumaczy, że dzieci tak mają
czasami,jak jest taka pogoda . Podaje jej Viburcol, czasami paracetamol.
Masuje dziąsła i t.p. Co może wspomóc jej apetyt ? Czy w zimie (jeśli można
nazwać to zimą) dzieci Wasze tak mają ?
Pomóżcie.
Dziękuje