wera_k
10.01.07, 07:54
Witam ! mały dostał już drugą szczepionkę , tę skojarzoną i z adrugim razem ,
tzn. 2 dni temu , bardzo płakał i potem był marudny a na dodatek miejsce (udo)
szczepienia zrobiło się twarde i zaczerwienione . Dzisiaj idę do lekarza , on
kazał mi tylko to sodką przykładać , ale to nie pomaga. mały nie ma gorączki
ale mam wrazenie , ze boli go ta nóżka. A czytalam ,ze po skojarzonych nie ma
historii poszczepiennych, w końcu za to między innymi płacę 115 zł. za
szczepionkę ,zeby mi dziecko nie cierpiało , czy któraś z Was miała taką
przygodę ? Moja dwulatka tez miała skojarzone i wszystko było super. A moze
jakiś odsetek tak reaguje , już sama nie wiem