Czy któraś z mam miała problemy po odmowie....

15.01.07, 13:28
zaszczepienia dziecka? Pytałam na innym forum ale nie uzyskałam odpowiedzisad
napiszcie czy faktycznie są jakieś konsekwencje typu: grzywna, sąd itp?
Bardzo proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam
    • dlania Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 13:31
      Sąd, grzywna - nie. Ale dziecko ci sie może rozchorować na coś.
      Niech zgadnę: MMR?
      • topcia27 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 13:35
        tasmile)))))
        mam całkowity metlik w głowie!!!
        • gosiakd1 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 13:39
          Eeeech, jak ja doskonale Ciebie rozumie. My jesteśmy w terminie szczepienia ale
          zdecydowaliśmy się nie szczepić. Cały czas jednak się zastanawiam...
          • dlania Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 13:44
            Pewnie Was to malo pocieszy, ale przed moim dzieckiem tez jeszcze kilka
            szczepień, a przede mna kilka trudnych decyzji. Zdecydowałam sie szczepić, ale
            lek o dziecko towarzyszy mi całyczas. Obserwuje ja bardzo uwaznie.
          • topcia27 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 13:44
            Do mnie już przyszło wezwanie!!! Coś w tym jest, że nadmiar wiedzy szkodzi,
            gdyby nie lektura tego forum to w pełni nieswiadoma poleciałabym na szczepienie
            a tak nie śpię po nocach. Z lekarzami nie ma co gadać: nie ich dzieci i nie ich
            problem. Widziałam ich reakcję jak zapytałam, szkoda gadać, slogany i jeszcze
            raz slogany, nikt nie podejdzie do sprawy indywidualniesad(( Ehhhh
      • ulaat Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 16:39
        Co oznacza MMR? Jakie mogą wystąpić powikłania po tej szczepionce?
    • gosiakd1 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 15.01.07, 14:38
      www.melhorn.de/Impfen/indexpolnisch.htm
      jeszcze trochę do poczytania
      • moniqep Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 16.01.07, 19:02
        Ja szczepilam na odre,swinke,rozyczke szczepionka skojarzona PRIORIX. Nic sie po
        niej nie dzialo. Jak dobrze ,ze jak szczepilam moje dziecko nie natrafilam na
        watki tego typu. Szlam,szczepilam i sie nie martwilam. (Moze troszka sie balam
        ale tylko troszke). Myslalam,ze wszystkie dzieci sa szczepione na rozyczke (tej
        choroby boje sie najbardziej)i jest sie nia trudno zarazic bo kazdy jest
        zaszczepiony wiec nie ma problemu. Teraz bede sie bala jeszcze bardziej. Planuje
        druga ciaze,nie chorowalam na rozyczke i niestety ktores z waszych
        niezaszczepionych dzieci moze mi zrobic wielka krzywde. Przepraszam pewnie sie
        obuzycie ale ja tak to widze ze swojego punktu widzenia.
        • lena99 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 16.01.07, 19:05
          Możesz sama się zaszczepić na różyczkę przed ciążą.
          • moniqep Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 16.01.07, 19:33
            Wiem i bardzo zaluje ,ze tego nie zrobilam. Po takiej szczepionce trzeba
            odczekac 3 miesiace. To mnie zniechecilo bo chcialam zajsc w ciaze juz. A minelo
            pol roku i nic. Dawno bym sie zaszczepila i byloby po klopocie. W przychodni
            pielegniarka uspokajala mnie ,ze szczepi sie male dzieci wiec juz raczej nie mam
            mozliwosci sie zarazic. Jednak mozna skoro nie wszystkie dzieci sa zaszczepione.
            • lena99 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 16.01.07, 21:23
              Wszystkie dzieci nigdy nie będa zaszczepione, zawsze jest jakiś procent dzieci
              których z różnych przyczyn (zdrowotnych, środowiskowych) się nie szczepi.

              A szczepionka przeciw różyczce jest obowiązkowa od niedawna więc starsze dzieci
              i tak mogą zachorować.

              Nie piszę tego, żeby Cię straszyć, bo prawdopodobieństwo że akurat będac w
              ciąży się zarazisz jest pewnie baaardzo małe. Odnoszę to tylko do Twojego
              stwierdzenia, że to iż część rodziców (mała) nie chce szczepić swoich dzieci
              stwarza dla Ciebie jakieś wielkie niebezpieczeństwo. Poza tym część dzieci
              choruje na różyczkę po szczepieniu więc pewnie też mogą być niebezpieczne.

              A robiłas badanie na obecność przeciwciał? Może przeszłaś różyczkę prawie
              bezobjawowo i masz odporność? Pzdr.
    • tabaluga0 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 16.01.07, 21:37
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,56303,2141237.html
      • kerstink Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 17.01.07, 08:03
        Mysle, ze pan Albrecht powtarza 'oficjalna' opinie. Jest sporo zrodel, w ktorych
        mozna znalezc opinie, ze to nie masowe szczepienia spowodowaly malejaca liczbe
        zarazen, tylko lepsze warunki zyciowe i higiena. Rowniez nie mowi o tym, ze
        nawet wsrod szczepionych zdarzaja sie wlasnie te choroby, a juz kompletnie nie
        mowi o mozliwych negatywnych skutkach.
    • shady27 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 16.01.07, 22:23
      nie, zreszta gdyby mi ktos nakazal zaszczepic powiedzialabym ok, ale pod warunkiem, ze osobnymi szczepionkami, nigdy nie zgodze sie na MMR ani zadna inna potrojna tego typu
    • monciad84 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 17.01.07, 13:44
      ja osobiscie nie wyobrazam sobie jak mozna nie zaszczepic dziecka!!Jezeli boisz
      sie szczepionek beplatnych, to popros o szczepienia platne.Sa o wiele lepsze
      jakosciowo i dzieci lepiej je znosza.Jedno szczepienie kosztuje ok 140 zl,ale
      uwazam,ze warto.Ja zaszcepilam swoje dziecko.Nie mialam zadnych problemow.Jest
      zdrowy jak ryba.Jest naprawde wiele groznych chorob zagrazajacych naszym
      pociechom i bez szczepionek sie nie obedzie.Kazdy lekarz pediatra to potwierdzi
      • gosiakd1 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 17.01.07, 13:55
        A tak, pediatra powie, żeby zaszczepić ale czy poinfomuje o możliwych po
        szczepieniu skutkach ubocznych??? Lepiej zaszczepić i mieć święty spokój. Jak
        po szczepoeniu pojawią się reakcje uboczne to umyje ręce. Jeżeli zaś odradzi
        szczepienie a dziecko zachoruje boi się roszczeń i pretensji rodziców.
        Co więc zrobiłabyś jakbyś była pediatrą?
        • anettaa1 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 17.01.07, 23:41
          ja tez kieyś nie wyobrażałam sobie jak nie szczepić dziecka,zdanie zmieniłam jak
          moje dziecko omal nie umarło po szczepieniu DTP,teraz sobie nie wyobrażam jak
          mam ja szczepić i jeżeli już to zrobie to tylko na to co uznam ze jest w maire
          bezpieczne i konieczne,na nic wiecej!
          • anettaa1 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 17.01.07, 23:55
            a sanepid za wiele Ci nie zrobi,na ogół wogóle nie ingeruje,ale skoro sie
            odezwał to cie postraszy,będzie przysyłał pisma,że masz zapłacić grzywne,,ale w
            więzieniu Cie nie zamknął jak nie zapłacisz i nie zaszczepisz.Zadaj to pytanie
            na forum homeopatia tam uzyskasz więcej informacji,nie jedna tam matka toczy
            batalie o szczepienia.
            A MMR to świństwo,sama znam ciężko chorująca dziewczynke po tym
            szczepieniu.Zzzreszta był film na ten temat i coś pewnie wtym jest ze moze ta
            szczepionka powodować u niektórych dzieeeeeci autyzm,wiadomo nie u
            wszystkich,ale zaryzykujesz?Przeciez można zaszczepić ewentualnie tylko
            przeciwko odrze,dawniej była taka pojedyńcza szczepionka i teraz też jest i
            mozna sie uprzec ze sie na nią godzisz,a świnka i różzyczka to nie sa ciezkie
            choroby,dawniej nie szczepili dzieci,tylko 12 latki na różyczke,dzieci chorowały
            i żyją jakoś.
            • moniokey Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 00:25
              nie wiem czy odwazyłabym sie nie zaszczepić....to ogromne ryzyko i jakże
              ogromny bagaż na swoim sumieniu, a jak zachoruje?....
              ...zaszczepiłam Kacperka...i nie chce opisywać tutaj co się działo po
              szczepionce MMR,poniewaz wystraszyłabym zapewne inne mamy,przeszlismy koszmar,
              ale to juz za nami..
              mineło,a dzis wiem ,że dziecko jest bezpieczne , że niczego nie zlekcewazyłam i
              pewnie drugi raz nieprzytomna ze stracu zrobiłabym podobnie.
              Pomyslcie , co by było gdyby wszystkiem mamy przestały szczepić?
              a gdy to własnie Twoje dzieckom zachoruje na odre z powaznymi powikłaniami?
              ...nie wybaczyłabym sobie do końca zycia.
              Każda z nas gdyby tylko mogła uchyliłaby nieba swojej kruszynce ,ale czasem
              potrzeba naprawde odrobiny rozsądku ,nawet gdy strach paraliżuje do głębi...
              Pozdrawiam wszystkie mamy
              ...
              • 5_monika Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 07:50
                moniokey napisała:
                > Każda z nas gdyby tylko mogła uchyliłaby nieba swojej kruszynce ,ale czasem
                > potrzeba naprawde odrobiny rozsądku ,nawet gdy strach paraliżuje do głębi...

                i każdy uchyla tego nieba na swój sposób
            • topcia27 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 08:02
              Z tego co się już orientowałam to nie ma teraz pojedyńczej szczepionki na odrę,
              podobno e-mamy ją sprowadzają z Niemiec czy Czech, ale trzeba mieć taką
              możliwość, niestetysad(
              • gosiakd1 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 08:26
                Przedwczoraj idąc z pracy tak na chybił trafił weszłam do apteki i zapytałam o
                możliwośc zakupienia oddzielnej szczepionki na odrę dla 14-mies dziecka.
                Dowiedziałam się, że nie ma z tym problemu. Wystarczy, że przeniosę receptę od
                pediatry i apteka sprowadza zamówiony towar.
                • monciad84 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 11:29
                  Droga gosiakd1 tak sie sklada,ze moj wujek jest pediatra mojego dziecka i
                  wiem,ze chce dla niego jak najlepiej.Moim zdaniem wszystkie podstawowe
                  szczepienia powinny byc zrobione.Nie bez powodu ktos je wymyslil.Moje dziecko
                  jest zaszczepione i zdrowe,a ja juz nie musze sie o niego martwic i mam czyste
                  sumienie.Jestem spokojna bo wiem,ze zrobilam wszystko zeby nie dopadlo go zadne
                  wstretne grozne chorobsko
                • topcia27 do gosiakd1 18.01.07, 13:02
                  suuupersmile) zaskoczyłaś mnie bo na forum właśnie chodzi fama, że nie ma takiej
                  mozliwości bo szczepionka ta została wycofana i zastąpiona skojarzoną, a w
                  jakim mieście jest ona dostępna?
                  • gosiakd1 Re: do gosiakd1 18.01.07, 13:48
                    Mieszkam na lubelszczyźnie, ale skro tu jest...
      • wisniowa244 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 12:17
        zgadzam sie szczepienia sa potrzebne moj synek ma w tej chwili 14 miesiecy i
        byl szczepiony platnymi szczepionkami i nigdy nie bylo z nim problemu zadnej
        goraczki i zlego samopoczucia
        pozdrawiam
    • asik37 Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 13:45
      nie mniej jednak jakiejkolwiek firmy nie kupiłybyscie tej szczepionki, jest to
      jedyna szczepionka na zarodkach kurzych (pozostałe szczepionki są na drozdzach
      dlatego bezpieczne) stad jest ona tak naprawde nieobowiąkowa, jesli dziecko ma
      uczulenie na jaja nie powinno byc na nią szczepione (alergolodzy nie kaza
      szczepic alergikow). Moje dziecko uczulone na jaja nie było szczepione na
      zalecenie własnie alergologa
      • verdana Re: Czy któraś z mam miała problemy po odmowie... 18.01.07, 22:52
        Powiklania moga wystąpić nie tylko po szczepionkach, po każdym lekarstwie
        podawanym dziecku. A ile z Was mysli, podajac panadol, że może mieć on powazne
        skutki uboczne. A przy aspirynie, ze moze miec skutek smiertelny? nie mowiąc
        już o antybiotykach? Zastanawiacie się za kazdym razem, czy przypadkiem dziecku
        nie zaszkodzi?
        No, a moja kuzynka po śwince miała zapalenie opon mozgowych. Wyszła z tego, ale
        nie jest zupelnie normalna. Nie sczepiąc dziecka musicie liczyc sie i z takimi
        konsekwencjami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja