jutrynka22
22.01.07, 23:44
Witam serdecznie, moj synek ma 8 tyg i nie wodzi wzrokiem za zabawkami, wydaje
mi się, że za mna i mężem wodzi wzrokiem(ale nie zawsze), głownie jak lezy w
łóżeczku a my poruszamy sie wzdłuż i z tylu łożeczka. Uśmiecha sie ale nie
wiem czy jest to świadomy uśmiech. Widzę tez ze jego białkówki oka u góry.
Oprócz tego naczytałam się o wzmożonym napieciu miesniowym i objawach
porażenia mozgowego i szaleje z niepokoju, bo mój synek tez pręzy sie ale
podczas placzu, gazow, odgina sie, piastki mocno zaciska. Ma ulubiona strone
ulozenia głowki, ale na druga tez sie uklada coraz czesciej. Ale ja już mam
paranoje, placze tylko z niepokoju, jutro ide po skierowanie do neurologa.
Modlę sie ze wszystko bedzie dobrze. Bardzo prosze napiszcie mi co o tym
sądzicie, czy niewodzenie wzrokiem(bo to najbardziej mnie martwi)w takim wieku
pownno bardzo niepokoić czy można jeszcze poczekac bez placzu mojego???
Bardzo proszę o Wasze doświadczenie i znajomość tego tematu.
Pozdrawiam serdecznie i z góry bardzo serdecznie dziekuje!!!