iwka_viki
23.01.07, 13:21
Czy jest szansa na zupełne wyleczenie dziecka? Ja juz zgupiałam

((
Po wizycie u dwóch laryngologów jednego dnia: I- antybiotyk, krople do
nosa,diagnoza powiekszone węzły chłonne,stan zapalny w calym organizmie
całkowita rezygnacja z przedszkola az do zerówki, II lekarz- baloniki do
dmuchania nosem, krople do nosa, mukosolwan za 2 tyg. badanie sluchu (dziecko
po ostatniej infekcji gorzej slyszy). Jesli diadnoza pierwszego laryngologa
byla tragiczna + antybiotyk, z premedytacja zapytałam drugiego czy aby
napewno nie potrzebny jest antybiotyk, odpowiedz - absolutnie nie, zapytalam
rowniez o przedszkole - do wiosny zrezygnowac.
I badz tu madry, co ja mam zrobic? Jesli za tydziec pojde na kontrole i
powiem ze nie dalam antybiotyku to mnie wyrzuci z gabinetu i powie zebym sama
leczyla dziecko. Z kolei porownujac obie diagnozy mozna sadzic ze albo jeden
nie zalwazyl powaznej choroby albo drugi jest nadgorliwy i niepotrzebnie
szpikuje mi dziecko antybitykiem.
Teraz pytanie: czy i jak skutecznie wyleczyc przewlekle zapalenie ucha u 4-
latka, czy naprawde zrezygnowac z przedszkola juz do konca (narazie
odpuszczamy do maja)