edzia21
11.04.03, 18:28
Mam taki problem.Córka 5 lat, dwa tygodnie temu przechodzila infekcję :katar
i wilgotny kaszel.Obyło sie bez leków -przeszło.Ale dobrze było tylko 3 dni
i znowu się zaczęło.Wieczorem katar,w nocy męczący kaszel -jednym słowem
wszystko wrócilo nasilone.Dziś poszlam do pediatry.pani przepisala
augmentin,syrop wykrztuśny i claritine.W oskrzelach wszystko ok.,tylko
gardło zaczerwienione.A buzia od kaszlu prawie nie zamyka się.Nie ma
gorączki,nie ma pokładania się wręcz przeciwnie- mała wygłupia
się,biega....Zastanawiam się czy jeszcze nie poczekać z tym antybiotykiem?
Może to wirusy i niepotrzebnie ingerować antybiotykiem,bo to tylko ją osłabi?
Zaznaczę,że mała chodzi do przedszkola i dosyć często łapie infekcje...Jak
myślicie poczekać czy podać?