Przetykanie kanalików łzowych!

13.04.03, 19:08
Lewe oczko mojego pólrocznego synka zaczęło nagle łzawić z miesiąc temu.
Pediatra poleciła przemywanie świetlikiem i zwykłe kropelki do oka. Nie
pomogło! Poszliśmy do okulistki a ona na to, ze czemu tak późno z dzieckiem
przychodze i że niezbędny będzie zabieg przetykania kanalików łzowych. U
6.miesięcznego dziecka podobnież taki zabieg wykonuje się po "głupim jaśku".
Przeraziłam się nie ukrywam! Może któraś z Was wie coś więcej na ten temat i
może mi pomóc. Dziekuje, pozdrawiam
    • e.zaprzalek Re: Przetykanie kanalików łzowych! 13.04.03, 20:53
      Hej Mamajuliana!
      Moja 17 miesięczna Ula miała taki zabieg, gdy miała 5 miesięcy, a teraz leczymy
      infekcję oczek u 4 miesięcznego Igorka i umawiamy się na wizytę sondowania
      kanalików.
      To nic strasznego. Ula miała ten zabieg przeprowadzany bez śr.
      farmagologicznych. Trwał niecałe 3 minuty. Niestety do unieruchomiania Uli
      porrzebne były 3 pielęgniarki, ale p. doktor zrobiła to tak szybko i sprawnie,
      ze żal Uli po zabiegu trał pól minuty i w czasie drogi do domu smacznie zasnęła.
      My zdecydowaliśmy się wykonać zabieg prywatnie, gdyz z tzw. "kasy chorych"
      dziecko kierowano na przynajmniej 2 dni do szpitala i wykonywano premedykacje
      (głupi jaś), zeby nie ruszało się bo zabieg przeprowadzała doktor bez asysty
      pielęgniarek. Żeby oszczędzić Uli traumy szpitalnej zdecydowaliśmy sie na
      fundację.
      To nieprawda że zgłosiłaś się za późno do okulisty. Takie zabiegi wykonuje się
      i u roczniaków. Teraz trendem w okulistyce jest leczenie infekcji i masaż
      hydrostatyczny kanalika, który należy przeprowadzać tak często jak się da, by
      otworzyć specjalną zastawkę zaślepiającą kanalik. Jednak w przypadku moich
      dzieci to nie zdało egzaminu i dlatego musimy przepchać kanaliki.
      Jeżeli jesteś z Warszawy to polecam p. dr Agnieszkę Miller ze Szlenkierów -
      miła, kompetentna, wszystko tłumaczy i uspokaja spanikowanych rodziców
      (niestety ona sama nie sonduje kanalików).
      Pozdrawiam i daj znać jak skończyła się Wasza "przygoda" z kanalikami.
      Edi+Ula+Igor
      • mrufkaa Re: Przetykanie kanalików łzowych! 13.04.03, 21:33
        Hej
        Mamo Juliana!
        Ja co prawda tego problemu z Julcia nie mialam, ale wiem od przyjaciolki, ze to
        b. krotki zabieg, tyle, ze niemowle bardzo wrzeszczy...Ponoc z zasady wyprasza
        sie rodzicow, bo przezywaja gorzej niz dzieci. Mysle, ze poprzedni post, ktory
        dostalas w odpowiedzi, byl wyczerpujacy, wiec tylko dodam, ze jesli jestes z
        Wroclawia tyo polecam dr Hanne Zajac-Pytrus, ul. Potockiego6.
        pozdrowionka
        wdzieczna za opowiesc o plesniawkach
    • mamajuliana Re: Przetykanie kanalików łzowych! 14.04.03, 09:03
      Dziekuje kobitki, podniosłyście mnie na duchu! Każde sczepienie Julka wywołuje
      u mnie lęk (on już sobie nic z niego nie robi a ja za to cała chodzę).
      Kolejną wizytę u okulistki mam dopiero za 2 tygodnie. Z przyjemnością dam Wam
      znać co i jak. Dziękuje, Julinka
    • mamajuliana Re: Przetykanie kanalików łzowych! 14.04.03, 09:04
      Dziekuje kobitki, podniosłyście mnie na duchu! Każde sczepienie Julka wywołuje
      u mnie lęk (on już sobie nic z niego nie robi a ja za to cała chodzę), więc nie
      wyobrażam sobie jak sie zachowam przy "głupim jaśku"
      Kolejną wizytę u okulistki mam dopiero za 2 tygodnie. Z przyjemnością dam Wam
      znać co i jak. Dziękuje, Julinka
    • kari7 Re: Przetykanie kanalików łzowych! 18.04.03, 12:58
      Mój mały maiął robiony taki zabieg jak miał ponad 3 miesiące.Od początku mał
      zaropiałe jedno oczki i nie pomagały krople ani maści.Byliśmy prywatnie w
      gabinecie, trwało to mozę ze 3 minuty - ale dla mnei cął wieczność.przy czym
      nas nie wpuścili do gabinetu tyko zabrali małego któy darł sie jak nei wiem co
      a ja ryczałam pod drzwami a mąz gotów był wyważyć te drzw.Ale naprawde to był
      moment i od tej port mały nigdy nie miał problemów zoczami.A ma juz 2,5 roku.Po
      prostu trzeba to zrobić , im szybciej tym lepiej.Życzę dużo zdrowia
      • orcia1 Re: Przetykanie kanalików łzowych! 21.04.03, 00:57
        U mojej corci przeszlo to samo jak skonczyla roczek. Mieszkam w Kanadzie a tu
        sie do przetykania nie spiesza bo uwazaja ze to samo przejdzie no i
        rzeczywiscie. Ale sie denerwowalam tym bo przeciez myslalam ze bagatelizuja to.
        bylam u okulisty i tez kazal czekac. Ale wiem ze w Polsce tak strasza ze to
        trzeba zrobic jak najszybciej bo pozniej cos tam...... Tak przynajmniej mowila
        mi znajoma.
    • jamajkal Re: Przetykanie kanalików łzowych! 24.04.03, 10:24
      u naszego synka to byla ciekawa historia - gdy mial niecale 2 mies okropnie
      ropialy mu oczka - kilka razy trzeba bylo przemywac, bo byly cale zolto -
      zielone. LEkarka najpierw zalecila krople i masci, ale to nic nie pomagalo. w
      koncu zdecydowalismy sie na ten przykry zabieg - wyznaczylismy date na piatek.
      i w czwartek - nagle ni z tego ni z owego po prostu mu wszystko przeszlo jak
      reka odjal....(chyba slyszal co go czeka i sie wystraszyl....) zycze wszystkim
      takich rozwiazan problemow - pa
      Maja - mama Szymka
    • mamajuliana Dzięki e-mamusie! 25.04.03, 12:32
      Dziękuje serdecznie za informacje, Julkowi jakby sie polepszyło. Wydaje mi się,
      że dodatkowo rzęski wchodzą mu do oczek i to powoduje łzawienie. Idziemy do
      okuliski w poniedziałek 28.04, więc wtedy dam znać co i jak!
      Pozdrowionka, Julinka
    • mamajuliana Re: Przetykanie kanalików łzowych! 28.04.03, 16:59
      Witajcie!
      Własnie jestem po wizycie u okulistki. Tym razem nie zdecydowała się na
      zabieg. Mamy się zgłosić za 1,5 miesiąca i jeśli nadal nie będzie pewna
      poprosi o konsultacje innej okulistki. Najprawdopodobniej Julka drażnią rzęsy,
      które się niefortunnie podwijają do środka oka!
      Dzięki raz jeszcze, buziaki, Julinka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja