joandem
29.01.07, 22:01
Mój synek, karmiony piersią, robił luźne kupki. Pediatra zleciła badanie
bakteriologiczne kału, wyhodowano gronkowca. Zaleciła podawanie lacidofilu,
bez rezultatu. Następnie lekarz zalecił podawanie bactrimu i enterolu, dalej
bez rezulatu. Synek dobrze przybiera na wadze, nie ma żadnych oznak zakażenia
gronkowcem, nie gorączkuje, nie ma biegunek, nie ropieją mu oczka, nie ma
ropnych zmian na skórze. Ponieważ skończył pięć miesięcy, wprowadziłam zupki
jarzynowe, kupki od razu zmieniły się na mniej luźne. Co robić? Zdania lekarzy
są podzielone, jedni chcą leczyć do skutku, inni uważają, że gronkowca bez
oznak chorobowych, nie ma sensu leczyć. Prosżę o Wasze doświadczenia.