upławy u 3-latki

02.02.07, 13:45
U mojej 3-letniej córeczki zauważyłam dzisiaj upławy koloru lekko żółtego!Nie
wiem co to może być i jak jej pomóc, może ktoś miał podobny problem?Bardzo
proszę o rade ci robić albo do jakiego lekarza z tym się udać we Wrocławiu!Z
góry bardzo serdecznie dziekuje
    • pasik5 Re: upławy u 3-latki 02.02.07, 14:50
      moja miała t o samo, smarowałam maścią neomycyną do oka,nie wolno dodawć płynów
      do kąpieli, po każdej kupie myć dupkę pod kranem,te zalecenia to od
      lekarza,możesz zbadać mocz tylko dobrze wymyj i polej rywanolem bo może żle
      wyjść przez te upławy,u nas wróciło kilka razy,już jest spokój odkąd odstawiłam
      płyn do kąpieli,do środka można stosować tylko maści oczne
      • hugo_linka Re: upławy u 3-latki 02.02.07, 14:56
        Proponuję udać się do swojego pediatry. My borykamy się z tym samym problemem
        (oprócz tego jesteśmy pod opieką nefrologa). U dzieci nie wolno stosować
        żadnych maści typu Clotrimazol czy tp. by nie zaburzyć naturalnej flory
        bakteryjnej. My stosujemy kąpiele-nasiadówki w rozcieńczonym Azucalenie (środek
        ziołowy), sypiemy z zewnątrz Lactovaginalem. Zero płynów do kąpieli
        czy "mokrych" chusteczek. Ostatnio zaleczyliśmy tak dosyć intensywny stan
        zapalny sromu. A badanie moczu przy każdej takiej infekcji u nas jest
        obowiązkowe. Na szczęście ostatnio mocz był jałowy.
        • agapajak Re: upławy u 3-latki 02.02.07, 15:19
          Witam,mielismy to samo.okazalo sie ze mocz byl dobry a corka miala bakterie w
          pochwie.Prosze zrobic wymaz z pochwy,ale najpierw udac sie do pediatry,nie
          leczyc samemu.Pozdrawiam
          • roza86 Re: upławy u 3-latki 03.02.07, 12:33
            Dziekuje wszystkim mamom za rady, okazało się, ze mojej córeczce zaszkodził
            nowy płyn do kąpieli, po jego odstawieniu upławy ustąpiły.Dla pewności zrobie
            jeszcze badanie moczu, ale chyba powiino byc juz dobrze!Bardzo dziekuje za
            pomoc!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja