Stawiane bańki, jak działają?

05.02.07, 19:46
Witam.
Próbowałam szukać przez wyszukiwarkę ale znalazłam tylko tyle że po bańkach
pierwszego dnia jest gorzej a potem lepiej.
Interesuje mnie jakie mają działanie bańki? To, że te kółeczka robią się
sine, co to znaczy. 2 dni temu babcia postawiła bańki mojemu rocznemu
synkowi. Mówi, że mu napewno pomogą a ja godzę się na wiele aby w miarę
możliwości uniknąć antybiotyku o ile to możliwe. Mi też stawiano bańki gdy
byłam mała.
Na czym polega ,,cudowne,, działanie baniek? Może ktoś potrafi to wytłumaczyć
Byłabym bardzo wdzięczna.
Pozdr.
mama
    • 5_monika Re: Stawiane bańki, jak działają? 05.02.07, 20:04
      www.medplus.pl/index.php?str=faq
      • becausee Re: Stawiane bańki, jak działają? 05.02.07, 20:59
        Bardzo Wam dziękuję za pomoc w zrozumieniu tej magi smile
        dziękuję serdecznie
    • gunda24 Re:Zasada działania baniek: 05.02.07, 20:20
      Bańki wywołują tzw. odczyn odpornościowy spowodowany wynaczynieniem niewielkiej
      ilości krwi do tkanki podskórnej(co jest widoczne jako te "sine
      kółeczka").Wytworzone w bańce podciśnienie, doprowadza do wciągnięcia skóry i
      tkanki podskórnej do wnętrza bańki."Wyssane" przez podciśnienie składniki krwi,
      są traktowane przez organizm jako ciało obce co powoduje stymulację naturalnych
      sił obronnych organizmu.
      Ot cała filozofia!

      Kiedyś też mnie to zainteresowało, bo opowieści o "wysysaniu choroby"
      i "czerwonych plamach w chorych miejscach", jakoś do mnie nie przemawiałysmile
      Pozdrawiam

      Liwieńka (ur.1 II 2005r.)
      Liwieńka ma już
    • figrut Re: Stawiane bańki, jak działają? 06.02.07, 01:47
      2 dni temu babcia postawiła bańki mojemu rocznemu
      > synkowi. Mówi, że mu napewno pomogą a ja godzę się na wiele aby w miarę
      > możliwości uniknąć antybiotyku o ile to możliwe. Mi też stawiano bańki gdy
      > byłam mała.
      Nic więcej nie dodam o zasadach działania baniek, bo dziewczyny
      bardzo przystępnie to wytłumaczyły [link i tłumaczenie działania w skrócie].
      Dodam tylko, że czytając Twój post przypomniałam sobie
      mój pierwszy kontakt z bańkami u moich dzieci, kiedy to moja cudowna Teściowa
      uparła się, żeby postawić je mojemu 6 miesięczniakowi. Podejście miałam bardzo
      sceptyczne, a po ich cudownym zadziałaniu jestem fanatyczką baniek, bo
      antybiotyków unikam jak ognia :}
      • becausee Re: Stawiane bańki, jak działają? 06.02.07, 09:36
        Podniosłaś mnie na duchu, bardzo!
        Wiara w to, że pomagały gdy ja byłam chora w dziciństwie to jedno a fakt że
        chcę wiedzieć dlaczego pomagają i wiedzieć kiedy stosować jeszcze bardziej mnie
        do siebie przekonuje. Bo to po prostu rozumnię smile teraz....

        Co do mojego synka, to najbardziej niepokoi mnie gorączka, utrzymuje się już 3
        dobę. Po południu przyjmuje nasz pediatra i nie wiem czy z tymi bańkami
        mogę/powinnam pujść żeby go osłuchała?
        Wizyt domowych nie robią.
        Pozdr.
        • dorek3 Re: Stawiane bańki, jak działają? 06.02.07, 09:44
          ja własnie w weeknd po raz pierwszy w życiu postawiłam synkowi bańki. własnie
          zaczynała się infekcja: katar gigant i gorączka. Stawiałam gdy gorączka spadła,
          powtórzyłam po 2 dniach i następnego poszłam na wszelki wypadek do pediatry. Po
          pierwszym postawieniu gorączka odbiła wczesniej, ale od 4 doby nie ma jej
          wogóle. Pozostał tylko katar.
          Pediatra stwierdziła że wystarczy tych baniek.Bez przesady z
          tym "przeziębieniem" baniek, przecież nie trzeba wychodzić zaraz po postawieniu.
          • becausee Re: Stawiane bańki, jak działają? 06.02.07, 10:03
            Moja wiedza na temat baniek jest głównie ta którą zapamiętałam z dzieciństwa i
            to co wczoraj poczytałam. Nie chcę przesadzać tylko po prostu martwię się aby
            mu nie zaszkodzić. Pierwszy raz moje dziecko ma stawiane bańki i dlatego pewnie
            tyle obaw...
            W takim razie pujde tak na wszelki wypadek, lepiej niech go osłucha.
            Dziękuję Ci za radę
Inne wątki na temat:
Pełna wersja