KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!!

07.02.07, 14:26
Prosze o pomoc mamy które maja sprawdzone sposoby na kupę. Mja coreczka 2lata
3 miesiące od ponad 6 dni nie robi kupki. Dawałam jej już wszystkiego
Lactulosum 3x dziennie oliwę z oliwek do picia, sok z kiszonych ogórków, na
czczo wodę ciepłą z kranówką, a wczoraj w ciągu dnia dałam jej czopek
glicerynowy duży nic nie pomógł wię na noc dałam drugi i nic!!!od rana dwa
razy zrobiłasm jej lewatywę i do tej pory nic. Błagam o pomoc i rady . Ten
problem dotyczy nas od poczatku tz. od kiedy przestałam karmić piersią
    • iza1978 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 07.02.07, 14:38
      BOZE,TO STRASZNIE DLUGO U DWOLATKI 6 DNI BEZ KUPKI.JA MAM SYNKA 1,5 ROKU KTORY
      TEZ MA CZASTO PROBLEMY ZE ZROBIE NIEM KUPKI.ALE ZAZWYCZAJ CZOPKI I SYROPKI
      DZIALAJA.NIE JESTEM LEKARZEM ALE MYSLE ZE TO BARDZO DLUGO 6 DNI BEZ
      WYPROZNIANIA,LEPIEJ POJSC DO LEKARZA I TO JAK NAJPREDZEJ.POZDRAWIAM I ZYCZE
      POWODZENIA.IZA
      • anisr Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 07.02.07, 14:42
        No właśnie- a co na to lekarz?Bo własciwie z tego co piszesz wszystko robisz jak
        nalezy a problem się utrzymuje....Trzeba by znaleźć przyczynę-polecam gastrologa
        • luna333 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 07.02.07, 15:14
          też bym się przeszła z tym do lekarza bo jak lewatywa i czopki nie pomogły no to szok - możesz jeszcze próbować buraczki puree na ciepło, sok ze świeżo wyciśniętych buraczków, jogurty w stylu activia, dużo błonnika, suszone śliwki rozmoczone w wodzie i ogólnie dużo płynów do picia no ale 6 dniowe zaparcie którego nie ruszyła lewatywa to już dziwne. Może dziecku sprawiać bół przy wypróżnieniu i dziecko powstrzymywać zrobienie kupki no ale lewatywa raczej by to ruszyła.
          • basienka13 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 07.02.07, 17:44
            Natychmiast zglos sie do lekarza!Brak stolca przez tyle dni moze oznaczac
            zapchane jelita nie wolno tego lekcewarzyć!
    • adusia1234 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 08.02.07, 11:33
      Dzięki dziewczyny za rady na szczęście nie musiałam iść do lekarza, bo mała
      zrobiła wczoraj kupkę, nie jest to koniec naszych problemów ale najważniejsze
      że zrobniła. Niewiem co podziałało, bo wczoraj jeszcze raz dałam jej czopek i
      zrobiłam lewatywę. Martwi mnie tylko wygląd tej kupy, to że kupka nie jest taka
      normalna duża i zbita jak zawsze tyko takie cienkie paseczki jakby makaron , no
      chyba że to za spawą czopka.Jeśli nic się nie zmieni będę musiała jednak iść
      lekarza, nie żebym go unikała ale moja misia bardzo płacze na każdej wizycie ,
      a jeszcze żaden lekarz nie poradził nam skutecznie jak się uporać z problemem
      zatwardzeń. Pozdrawiam
      • mamaalana1 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 08.02.07, 11:43
        Ja bym poszła do lekarza bo może być coś z zaczopowanymi jelitami, np. przez
        pasożyty. Taka cienka kupa może na to wskazywać, no i oczywiście ta oporność na
        czopki i lewatywy.
        Pozdrawiam
        • adusia1234 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 08.02.07, 11:51
          No tak ale do jakiego lekarza, ile razy byłam u pediatry kazał mi tylko podawać
          lactulosum i śliwki suszone. Może ktoś zna takiego specjalistę dla dzieci.
          • anisr Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 08.02.07, 13:01
            Do gastroenterologa dziecięcego -i to szybko.Takie uporczywe zaparcia mogą -choc
            nie muszą-świadczyć o jakiejś wadzie ukłaud pokarmowego, stanie zapalnym jelit
            itp.Pediatrzy często to bagatelizuja a skutki mogą być opłakane.
    • pszczolka Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 08.02.07, 14:30
      witam,
      my mamy bardzo podobny problem, tyle że u 3,5 latki (10 dni nie robi kupy).
      Byłyśmy u lekrza- pediatry i gastrologa dzieciecego. Pediatra doradził
      długoterminowe używanie debridatu i normolaku (lactulosa)- przez 2 miesiace.te
      dwa leki które kiedyś dawane doraźnie pomagały nie dają nic. Póki co tragedia-
      czopki glicerynowe giną w pupie bez rezultatu, lewatywa pomaga ale dopiero
      druga, trzecia. Trudno jest lekarzom zdjagnozować dlaczego tak jest- może to
      dzieta która teraz zimą jest raczej uboga, moze jakieś leki podawane przy
      chorobach, może w końcu jakaś inna budowa wewnetrzna (podobno moze być
      jedna "pętelka" wiecej jelita i juz jest problem. Ja trafiłam do niezbyt
      ciekawego gastrologa który powtarzał "dawać dziecku więcej różnych nasionek"-
      nasionka fajne, ale co robić teraz gdzie sie nie wypróżnia az tyle. Na
      szczęście pediatra to super babka poleciła właśnie te dwa miesiące leczenia, a
      póki co czopki i lewatywy- według niej wiekszość problemów tkwi w psychice
      dziecka- moze raz z jakiś powodów miało zparcie i bolała ją pupa. Dziecko
      zapamiętało że kupa to ból i ściska pupę ( a ma siłę bo ja po tych
      lekach "wysiadłam"). te wszystkie leki i czopki i lewatywa ma nauczyć ją, ze 1)
      trzeba robić kupę, a nie wstrzymywać, bo jak nie to trzeba będzie dać czopek (
      anikt tego nie lubi) dziecko kombinuje sobie cojest dla niego lepsze, 2) kupa
      wychodzi z mniejszym bólem, w zwiazku z tym strach i blokada mija.
      Zobaczymy kiedy to będzie. Póki co dziś dzień lewatywysad
      Pozdrawiam i zyczę cierpliwości. MAJA
      • anisr Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 08.02.07, 14:57
        Tak, zaparcia nawykowe się zdarzaja najczęsciej, ale to nie jedyny powód takich
        uporczywych zaparć niestetysadA lekarze często o tym zapominają.
      • adusia1234 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 09.02.07, 14:25
        Cześć dziewczyny byłam u lekarza pediatry pnieważ w moim mieście nie ma
        gastrologa dzięcego i pani doktor też poleciła mi Debridat który mała brała
        gdzieś ok 1,5 roku temu a z tego co pamiętam nic nie pomagał no i zwiększenie
        dawki Lactulosum. Wczoraj mała zrobiła dwie kupki więc trochę się uspokoiłam,
        ale myślę że to jest na tle psychicznym to o czym piszesz pszczolka ponieważ
        malutka gdy ma zrobić kupkę po np 5 dniach to ta kupa jest tak twarda i duża że
        ona boi się tego bólu i wtedy cały czas mówi że ja boli dupcia, gdy próbuję z
        nia rozmawiać, prosić ba nawet przekupywać żeby tylko zrobiła wogóle nie
        odpowiada na moje pytania tylko zmienia temat poza tym gdy już zrobi to płacze i
        mówi mamusia zabierz to i umyj mi dupcię. Mimo wszystko zrobię jej badabia kału
        na pasożyty, bo mała uwielbia słodycze i choć staram się za dużo jej nie dawać
        może i może ma jakiego pasożyta w kupce. Pozdrawiam
        • madzia1708 Re: KUPA a raczej jej brak POMOCY!!!!! 09.02.07, 14:48
          bardzo możliwe, ze jest to na tle psychicznym
          Kacper też tak miał, wprawdzie wstrzymywanie nie trwało tyle dni, ale jak tylko
          "napierało" Mu na pupkę to kładł się, zaciskał tyłek i płakał, ze Go boli. Kupe
          robił zawsze w majtki. Najpierw prosiłam, gadałam, probowałam przekupic. w końcu
          dałam sobie spokoj, zmieniałam gacie, myłam tyłek. Samo minęło...

          Ostatnio miał zatwardzenie (jestem przekonana, ze po Ibufenie) juz się bałam, ze
          koszmar wróci, na szczęście jest ok, kupka jest codziennie w kibelku lub w
          nocniku surprised)
Pełna wersja