Co na zatkany nosek???

14.02.07, 15:51
Mój prawie 4 letni synek ma zatkany nosek. Mimo tego, że wydmuchuje nosek
bardzo często w ciągu dnia to i tak jest zatkany - szczególnie popołudniu i
wieczorem. W ciągu dnia robimy inhalacje z soli w termosie, a na noc wpsikuję
mu Nasivin i trzy kropelki Olbas na pościel. Pije 3 x dziennie po 5ml syrop z
cebuli z miodem i sokiem z cytryny. Zanim odwiedzimy laryngologa proszę Was o
rady co zrobić żeby mu ulżyć. Nigdy przedtem tak nie miał.
Pozdrawiam, Ania
    • anna7173 Re: Co na zatkany nosek??? 14.02.07, 16:39
      Zapomniałam dodać, że kilka razy dziennie stosujemy Marimer do noska. Poza tym
      dużo pije, np. robię herbatkę Malina + dzika róża + wit.C + syrop z aroni.
      Teraz to właściwie jedna dziurka zatkana, drugą jakoś wydmuchuje.
    • jola_ep Re: Co na zatkany nosek??? 14.02.07, 16:49
      > Nasivin

      Z tego co pamiętam należy go używać tylko przez parę dni (trzy?)

      > trzy kropelki Olbas na pościel

      Od Olbasu zdecydowanie lepszy jest moim zdaniem czosnek (do wąchania - trochę nacięty dla większego aromatu, albo do inhalacji - pokojony na wrzątek, ale wtedy strasznie śmierdzi ; ). Dobry jest też chrzan ze słoiczka. Ten, który robi moja teściowa odtyka każdy nos wink

      Trochę pomaga też maść majerankowa.

      Pozdrawiam
      Jola
    • gunda24 Re: Co na zatkany nosek??? 14.02.07, 18:29
      W naszym przypadku (intensywny wodnisto-śluzowy katar) bardzo pomaga:
      -psiknięcie wodą morską w aerozolu np.Sterimar,Disnemar.
      -następnie po 10min. wysmarkanie nosa i odciągnięcie reszty gruszką
      -nast.psiknięcie Otrivinem dla niemowląt i dzieci do 6 r.ż.(jest sporo
      preparatów z chlorowodorkiem ksylometazoliny, ale ten wydaje się mi
      najskuteczniejszy)
      - i na koniec posmarowanie maścią majerankową

      Po takiej serii zabiegów nosek jest drożny przez min.8 godz.

      W nocy śpi na poduszce włożonej POD głowową część materaca, a w wywietrzonym
      porządnie pokoju(temp.max 19-20 st.)zawieszam na grzejniku mokrą tetrę.Córcia
      przesypia spokojnie całą noc.
      Pozdr. i zdrówka życzęsmile
      • mdzidzia Re: Co na zatkany nosek??? 14.02.07, 19:45
        zdecydowanie polecam sinupert( bez recepty) mojej córce pomaga ma 4,5 roku 2
        razy po 20 kropelek!!!dłam też actived (został po ostatniej chorobie) dziś
        drugi dzień i katar prawie znikł. pierwszy dzień strasznie zatkało jej nos.
        • pamana Re: Co na zatkany nosek??? 28.02.07, 11:15
          sinupert?actived? mozesz podac dokladne nazwy ?google wypluwa drazetki .
          thx
          p.
          • monika9920 Re: Co na zatkany nosek??? 28.02.07, 11:58
            Radze skorzystac z wyszukiwarki na forum, a nie z googli , Actifed - tak sie pisze
            • pamana Re: Co na zatkany nosek??? 01.03.07, 22:57
              gdyby osoba ktora pierwsza napisal poprawnie nazwe to nie byloby problemu.
              ja wole google.
              p.
      • anna7173 Re: Co na zatkany nosek??? 14.02.07, 20:08
        Dziękuję za wszystkie porady.
        Ja przed snem też wietrzę długo pokój małego i wieszam na kaloryferze mokry
        ręcznik. Krzys w nocy śpi spokojnie, nie chrapie, oddycha cicho przez nos.
        W dzień ma zatkany nosek.
        Postawię jeszcze na noc koło jego łóżka miseczkę z wyciśniętym czosnkiem. Może
        rzeczywiście zadziała.
        Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
        Pozdrawiam, Ania
    • mag2004 Re: Co na zatkany nosek??? 14.02.07, 21:04
      witajsmilea ja wlasnie dzisiaj dostalam od fajnej lekarki jeszcze jeden
      sposob:herbatka majerankowa (ja jeszcze nie probowalam, zamierzam jutrowink
      lyzeczka majeranku zalana wrzatkiem, parzc pod przykryciem ok. 5 minut i dac do
      pocia; najlepiej z sokiem/syropem malinowym; podobno swietne na katar,
      dodatkowo dziala napotnie, wiec lepiej na nocsmile
      pozdrawiam!!
      • anna7173 Re: Co na zatkany nosek??? 17.02.07, 23:12
        Witam ponownie! Zastosowałam herbatkę z majeranku z dodatkiem syropu malinowego
        (bardzo dobra)wieczorem. Wieszałam na noc rozkrojony ząbek czosnku nad łóżkiem
        Krzysia. Poza tym syrop z cebuli i miodu, wit. C, woda morska do noska w ciągu
        dnia, a na noc Nasivin i maść majerankowa pod nosek. Dużo owoców w postaci
        musów owocowych Frutapura, bo inaczej nie chce jeść. Zadziałało
        (odpukać...puk,puk) - nosek odetkany!smile i po katarze smile
        Pozdrawiam, Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja