1,5roku i budzi się w nocy b.często

21.02.07, 07:50
Mam kłopot z moją Małą. Zasypia bez kłopotu w swoim łóżeczku, w swoim pokoju
w ciągu kilku minut - ale trzeba byc przy niej.Po godzinie budzi sie po raz
pierwszy z płaczem. Tulimy, zasypia. No i potem to juz jak Bóg da. Czasem
budzi sie co pół godziny do 24 a potem śpi, czasem przez całą noc co 2/3h.
Wystarczy powiedzieć :śpij mamusia przykryje" i kładzie się i śpi dalej, ale
widać że coś jej przeszkadza w ciągłym śnie. Koszmary?, choroba? No juz nie
wiem co robić. No co dzień jest wesoła, pięknie je, nie widać żeby była na
coś uczulona ani żeby jej coś dolegało. RATUNKU plizz doradźcie coś!!!
Joanna
--

Nasze Szczęście
www.tatiana.bobasy.pl/
    • dorotus76 Re: 1,5roku i budzi się w nocy b.często 21.02.07, 09:28
      Myślę, że nie ma czym sie martwić smile
      Moja młodsza córeczka ma rok i 5 miesięcy. Czasem w nocy budzi sie kilka razy,
      czasem kilkanaście (!), a bardzo rzadko 1-2. Teraz od kilku dniu budzi sie z
      przeraźliwym płaczem, ale myślę, że to przez wychodzące zabki. W przerwach
      miedzy wychodzeniem ząbków też się budzi z płaczem, ale juz nie z takim
      przeraźliwym smile. Czesto bierzemy ja na rece, utulimy i z powrotem do łózeczka,
      czasem wystarczy tylko pogłaskać, albo szepnąć słówko...a bywa, że laduje w
      naszym łóżku bo strasznie zawodzi...
      Dla pocieszenia dodam, że starsza (5,5 roku) woła nas "tylko" 2 razy w nocy,
      bywa, że wcale. Ale tu dużą rolę odgrywa tv i bodźce zewnętrzne (mamusiu, cos
      mi sie strasznego sniło...), choc myśle, że i nasze maluchy w nocy odreagowują
      przeżycia z dnia.
      Dla mnie takie zachowanie jest normalne i nie przyszło mi do głowy martwic sie
      ani przez chwilę smile
      pozdrowienia
      • apax Re: 1,5roku i budzi się w nocy b.często 21.02.07, 11:33
        Dziękuję za pocieszenie. Może faktycznie przesadzam, musi swoje odreagować.
        Będę obserwować i na razie postaram się nie martwić
        Dzięki i pozdrawiam
    • mikuna Re: 1,5roku i budzi się w nocy b.często 21.02.07, 12:24
      Moja niunia często budziła się w nocy, gdy miała chore uszka. W dzień miała
      świetny humor, a w nocy budziła się z płaczem.
      Czy Twoja córeczka zawsze tak sypiała, czy dopiero od niedawna?
      Jeżeli zawsze, to myślę, że po prostu "taka jej uroda" i tak się przyzwyczaiła.
      Jeżeli od niedawna, to może coś jej dolegać albo najzwyczajniej w świecie ząbkuje.
      • apax Re: 1,5roku i budzi się w nocy b.często 21.02.07, 12:27
        niestety Mała zawsze sypiała z częstymi przerwami, liczyłam na to że jak
        przeleci roczek będzie coraz lepiej, ale nic sie nie zmieniło sad((
        • iwonag25 Re: 1,5roku i budzi się w nocy b.często 21.02.07, 12:37
          Moja corcie przenieslismy do swojego pokju gdy miala 16 miesiecy. Wczesniej
          spala na swoim tapczanie ale w naszej sypialni (ok. 2 metry od naszego lozka).
          Gdy ja przenieslismy do jej pokoiku, do dzisiaj (a ma 21 miesiecy) budzi sie
          kilkakrotnie. Raz z przerazliwym placzem, raz wola mama, kiedy indziej tata, a
          jeszcze kiedy indziej po prostu bierze swoje manatki i przychodzi bezszelestnie
          do nas. Wtedy konsekwentnie prowadze ja na jej tapczanik, tule ja i klade, a
          ona zasypia. Tak wiec mysle ze to jest normalne. Dziecko potrzebuje waszego
          ciepla i gdy nagle w nocy sie obudzi samo w swojej sypialni po prostu chce do
          was. Ale jest to normalne. Niestety nie umiem powiedziec kiedy to minie. Ja
          sama jestem juz umeczona.
    • cuci1 Re: 1,5roku i budzi się w nocy b.często 21.02.07, 13:35
      U nas było tak samo dzis zuzia ma 3,5 roku do dwóch lat spała z nami w sypialni
      i budziła sie ale rzadko od kiedy przenieślismy ja do swojego pokoju było
      identycznie budzila się co godzine i sie darła tak okropnie jekby ja ktos ze
      skory obdzierał wystarczyło ze ja bądż mąż poszliśmy do niej i było ok.
      Postanowiliśmy spać z nia w jednym łózku nie plakała ale po dwóch dniach sama
      powidziała że ciasno i przeniosła sie do swojego pokoju. Przestała sie budzić i
      jest super chyba poprosy zrozumiała duuuuuuuuuuuużo jej tłumaczyłam i
      opowiadałam że nic jej sie nie stanie i chyba to pomogóło życzę powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja