asanti2
01.03.07, 09:37
Wczoraj się załamałam: mój 3-letni synek poszedł we wrześniu do przedszkola i
zaczął chorować. Po 3 antybiotykowych kuracjach zgodnie z zaleceniem lekarza
na 2 miesiące zabrałam go z przedszkola, żeby wzmocnić i od poniedziałku miał
tam iść znowu. A tu wczoraj diagnoza wirusowe zapalenie płuc! Dziecko w
świetnej kondycji, bez stanów podgorączkowych, tylko od 2 dni lekkie rzężenie
w klatce i mały kaszel wieczorem, co mnie zaniepokoiło. Mimo, że to
najprawdopodobniej wirus lekarz dał osłonowo antybiotyk i kazał 2 razy
postawić bańki. Czy ktoś z Was stosował bańki przy zapaleniu płuc? Czy nie
zabardzo osłabiają jak na taką chorobę?
A ile trwa rekonwalescencja po zapaleniu płuc? Boję się, żeby mi dziecka nie
wyrzucili z przedszkola, bo ciężko się było dostać.
Nie wiem już co robić, synek ma (tzn. miał przed tym zapaleniem) dobrą
morfologię,immunoglobuliny w normie, wymaz z gardła i nosa czysty a tu znowu
taka poważna infekcja

(( Tydzień temu zaczęliśmy brać Luivac, ale na razie
musimy odstawić....