gronkowiec zlocisty -pomocy

02.03.07, 18:00
moj synek ma poltora roku ostatnio czesto chorowal pediatra dala nam na wymaz
z gardla i wyszedl GRONKOWIEC ZLOCISTY powiedziala nam ze jest to ciezka
choroba do wyleczenia .Moze ktos sie zetkna juz z tym i cos nam doradzi
czytalam na internecie o tej chorobie i jestem przerazona niewiem skad to sie
bierze .POZDRAWIAM





    • monika9951 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 02.03.07, 18:34
      Moje dziecko też ma, ale nasz lekarz powiedzial, żeby nie panikować, bo 30% czy
      nawet więcej populacji jest nosicielami i nawet o tym nie wie. Gronkowca można
      ponoć uśpić, ale całkowicie wyleczyć jest ciężko. Moje dziecko też często
      choruje, ale są to przeziębienia wirusowe, a nie bakteryjne. Gronkowiec
      złocisty w gardle ponoć nie powoduje chorób, ale utrudnia leczenie i ważne,
      żeby jak będzie infekcja bakteryjna dostać antybiotyk, na który jest wrażliwy,
      a taką informacje daje antybiogram. Mój lekarz gronkowca bedzie zwalczał przy
      okazji innych chorób, a jak dziecko jest w danej chwili zdrowe to nie ma co go
      faszerować antybiotykami. W tej kwestii mam zaufanie do mojego lekarza, bo jest
      ordynatorem na jednym z oddziałów w szpitalu dziecięcym. A czy twoje dziecko
      też ma taki dziwny zapach z buzi, bo ja między innymi dlatego zrobiłam mu wymaz
      z gardla. Pozdrawiam
      • aga-ks Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 03.03.07, 21:11
        nasz maluszek ma normalny zapach z buzi tyle ze w ciagu 2 miesiecy mial 5 razy
        zapalenie gardla i to zaniepokoilo nasza pediatre .Dzieki za wszystkie
        wypowiedzi pozdrawiam
    • gosia782 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 02.03.07, 18:42
      Gronkowce żyją w otoczeniu człowieka od tysiącleci, dlatego zarówno człowiek
      jak i gronkowce wspólnie wytworzyli wiele mechanizmów pozwalających
      na "pokojowe współistnienie". I wydaje się, że człowiek wiele korzysta z
      obecności gronkowców na skórze i błonach śluzowych (kolonizacja następuje już w
      ciągu 2-4 godzin po porodzie - od matki), ponieważ jest to nasza naturalna
      ochrona przed inwazją innych groźnych drobnoustrojów.
      Dla przykładu staphylococcus aureus (czyli gronkowiec złocisty, którego
      większość ludzi tak się boi), występuje w przedsionku nosowym u ok. 60 proc.
      populacji, może bytować na błonach śluzowych górnych dróg oddechowych. Niektóre
      gatunki gronkowca (S.capitis, S.auricularis, S.hominis i S.saccharolyticus)
      występują tylko u człowieka. Na przykład staphylococcus epidermidis, bytując na
      powierzchni naszej skóry razem z takimi bakteriami jak maczugowce
      (Corynebacterium sp.), dba wespół z nimi o utrzymanie właściwego pH skóry.


      U mojej córeczki też to wyszło i też z wymazu z gardła, lekarka powiedziała
      nam, że tego się nie leczy antybiotykami, a walczy się z tym dopiero wtedy
      kiedy jest taka potrzeba np:. częste chorowanie dziecka, gdy dziecko nie
      choruje zbyt często nie jest to nic groźnego i nie należy panikować. Dlatego
      myślę, że nie masz się czym martwić smile. Pozdrawiam i życzę dużooooooooo
      zdrówka.
      • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 02.03.07, 19:00


        gronkowce tak jak i inne bakterie miekszają tam, gdzie sa sprzyjające warunki,
        jesli organizm jest zasluzowany i zakwaszony (zbyt duzo cukru, białka i
        przetworzonej zywnosci w organizmie) rozrastaja sie grzyby (np. candida), a w
        ich towarzystwie uwielbiaja mieszkac gronkowce

        zmien dziecku diete na bardziej zasadowa, to i gronkowiec sobie odpusci i sie
        wyniesie
    • pszczolka Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 02.03.07, 19:32
      witajcie,
      moja córeczka też ma gronkowca ale w nosku i juz mi ręce opadają, bo nic nie
      moze go zwalczyć pomimo, ze jest wrażliwy na prawie wszystko, a dziecko dostaje
      antybiotyki z antybiogramu.
      Macie racje, ze część ludzi ja ma, ale u pewnej części tej części powoduje
      ciężkie powikłania.
      u nas katar- zielony paskudny- trwa juz z 3 miesiące z kilku dniowa przerwą.
      Dziecko kuepsko śpi, bo ma nos zapchany, a co najgorsze ma koszmarne wyniki
      krwii (OB 47, gdzie norma jest 15). Często też ma problemy z płucami bo
      te "gluty" spływaja do płuc.
      Powiem Wam, ze nie wiem co zrobic bo 3 antybiotyki które powinny pomóc nie
      pomogły. Zastanawiam sie nad wizytą u homeopaty lub autoszczepionką. Słyszałam
      też o skutecznym leczeniu tabletkami (perełkami) czosnkowymi i chyba spróbuje.
      Jesli macie jakieś doświadczenia w zwalczaniu tego świństwa dajcie znać.
      • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 02.03.07, 19:47


        gronkowiec moze byc grozny wtedy, jesli jest go za duzo, a jak pisalam
        wczesniej, im bardziej korzystne warunki tym wieksze prawdopodobienstwo, ze sie
        namnozy i moze stac sie grozny, antybiotyki problemu nie rozwiaza, moga tylko
        chwilowo zmniejszyc ilosc bakterii, wedlug mnie sam czosnej nie wystarczy,
        diametralna zmiana diety moze przyniesc dobre rezultaty, sama kiedys mialam
        gronkowca i anginy, ktore wywolywal, zmienilam diete i problem zniknal
      • mruwa9 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 11:33
        Gronkowiec zlocisty w wymazie z nosa jest prawie zawsze efektem..zle pobranego
        wymazu: wystarczy dotknac przedsionka nosa podczas pobierania wymazu i
        gronkowiec wyjdzie zawsze.
        Gronkowiec jest o tyle paskudna bakteria, ze blyskawicznie wyksztalca opornosc
        na antybiotyki, stad zwalczanie nosicielstwa przynosi wiecej szkod, niz
        pozytku, prowadzac do powstawania szczepow odpornych na coraz to nowe
        antybiotyki. I wowczas, gdy taki gronkowiec oporny na wszystkie dostepne
        antybiotyki wywola infekcje, robi sie naprawde nieciekawie.
        Z nosa zwykle hoduje sie (przy prawidlowo pobranym wymazie) pneumokoki,
        haemophilus influenzae i bodajze moraxella catharralis.
        Ja bym infekcje wirusowe leczyla jak infekcje wirusowe (bez antybiotyku), a
        rzekomego gronkowca zostawila w spokoju, bo zwalczajac go mozna wpasc z deszczu
        pod rynne.
      • qdachi Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 12:54
        Z tą autoszczepionką ostrożnie. My kupilismy synkowi o kazało sie że dostał
        wysypki. Potem sie okazało że alergolodzy np. są przeciwni bo nie sa
        przebadane, że są niby zanieczyszczone itp. Może za małe dzieci na
        autoszczepionkę, bo robiłam w bardzo dobrym i polecanym labolatorium.
    • ewaml8 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 10:09
      mojemu 5 latkowi, wyszło z wymazu gardła że ma gronkowca> lekarz powiedział że u
      dzieci to z wiekiem zniknie,przepisał na początek syrop, a potem przez 3
      miesiące specjalne tabletki.SYNEK MI JUZ NIE CHORUJE
    • czarna.perla Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 13:24
      jesli dziecko tak czesto choruje to powinnaś zrobić też badania na pasożyty bo
      to one właśnie tak bardzo osłabiają odporność, że bez problemu mogą
      przyplątywać się jeszcze bakterie, np. gronkowiec. tak powinien wyglądać
      komplet badań
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025162
    • pszczolka Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 15:55
      witajcie ponownie,
      ja też uważam, ze tego gronkowca należało by zostawic w spokoju a wzmacniać
      jedynie odporność, ale...moja córcia juz od 9 tygodniu ma non stop paskudny
      zielony katar (na serio non stop), nie śpi przez to, ciągle oddycha buzia, a
      przez ten katar ma koszmarne OB. Chciała bym jakoś jej pomóc, bo nie mogę
      patrzeć jak sie męczy, ale nie wiem jak. Laryngolog podaje kolejny antybiotyk i
      nic. Ja na swoja ręke zaczęłam podawac kolejna porcję biostyminy, jak to
      skończę to podam czosnek (aliofil dla dzieci), a potem...no nie wiem moze
      citrosept, czyli będę starała sie za wszęlka cene poprawic odporność. Właśnie,
      któraś z mam napisała o zmienie diety na zasadową- niewiele o niej wiem, wiec
      jeśli ktoś moze to napiszcie co za produkty są w tej diecie.Pozdrawiam Maja
    • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 19:11

      polecam watek ponizej o diecie zasadowej

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=42856732&v=2&s=0
      • pszczolka Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 20:13
        dzieki bardzo za podpowiedź- postaram sie coś zmienic w diecie, choć teraz
        zimą, to mam mieszane odczucia co do mrożonych warzyw, czy one faktycznie coś
        wartościowego maja w sobie.
      • katis1 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 20:23
        Moja córeczka tez ma gronkowca w gardle i w układzie pokarmowym.Do tego ma pałeczkę ropy błękitnej i Serratia marcescens wszystko na przerost +++. Gronkowca w kupce wykryto jej juuż dawno w 6 miesiącu życia teraz ma 15 miesięcy.Pewnie załapała te bakterie w szpitalach bo leżałyśmy 2 razy.W sumie mała rzadko choruje ( odkupkać oczywiście)miała 3 razy katar wirusowy który sam przeszedł. Ostatni katar miała w trakcie leczenia lambli w grudniu, też minał sam.Gronkowiec cały czas siedzi, wymaz zrobiłam jej w lutym, bo chciałam sie dowiedzieć, czy tam też nie ma gronkowca no i sie przeraziłam jak sie okazało jakie ma paskudztwa i jakie duże przerosty. Pani doktor postanowiła, że bedziemy zwiększać jej odporność, żeby gronkowiec sie wyniósł.Ale ja wątpie czy on sie wyniesie, bo tyle miesięcy podawałam jej probiotyki i liczyłam, że w końcu z jelit sie wyniesie ale nie wyniósł za to przyplątały sie lamblie i grzyby. Teraz grzyby są na +. Pani doktor zaleciła Esberitox N 3x15 kropli, tran Lysi , vibovit bobas, picie szałwi, żurawiny lub czarnej porzeczki, i po miesiącu powtórzenie wymazu. Kazała też wsztrzymać sie ze szczepienim MMR2.Boję sie o córeczkę i szczególnie o to szczepienie. Jak zniosły wasze dzieci szczepienie MMR 2 czy te bakterie z gardła sie nie uaktywnią,sama nie wiem który moment na szczepienie wybrać, cały czas myślę nad szczepionką prorix może lepiej taką podac.Mała jest niby alergiczką i ma atopową skóre. Oczywiście w tej chwili po tym jak wyleczyliśmy lamblie wszystko jest dobrze, skóra tylko troszkę na nogach sucha , a tak to już ok. Kupki ok.Treaz troszkę twardawe za bardzo. Tak czytałam o tej diecie zakwaszajacej, to chyba daje córce za dużo miesa, ona je i w zupce ipulpecik i pasztecik. Ostatnio strajkuje i nie chce jeśc, i ma te zatwardzenie, za to chętnie wcina kasze kukurydzianą i chlebek razowy na zakwasie, a zupki i pulpecika nie chce a jeszce tydzień temu sie zajadała- czyzby sie przejadła, a moze właśnie zakwasiłam jej organizm? Jak myślicie, dodam, że nie je cukru tyle co w herbatce Hipa , soki bez dodatku cukru i też mało.Ja też mam gronkowca w gardle, załapałam od niej, ale mi dziad daje nizle popalić, walcze z nim naturalnie, bo jestem strasznie słaba na antybiotyk, Pani doktor mojej córeczki poleciła mi jeść rutinoskorbin pic tran i tą szławie i na gardło Tantum werde,ale po tym tantum to mnie gardło zaczęło dopiero boleć, teraz już nie biorę tantum i jest troszkę lepiej z gardłem, ale za to sluz wychodzi mi już bokiem, całe gardło zawalone nos zatkany w nocy zwariuje niedługo.Chyba też pomyslę o tej diecie odkwaszającej , może mi sie polepszy.A jak jest z kaszą kukurydzianą ? ZSakwasza mocno organizm czy nie? A ryż brązowy? A ta fasolka szparagowa i groszek to zakwasza czy nie bo nie zrozumiałam w wpodanym przez was wątku, czy jak daje mięso to groszku i fasolki już nie , czy można? Ale sie rozpisałam, ale pytam bo chciałabym pomóc dziecku i sobie też.Dzięki za wszystkie sugestie.Acha picie szałwi jest bakteriobójcze i ściąga sluz z organizmu.
        • pawlica2 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 24.03.16, 22:01
          Pozbyliscie się gronkowca?
    • czarna.perla Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 22:01
      prszykład katis1 doskonale pokazuje , że bakterie bardzo lubią się z
      pasożytami.
      • katis1 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 04.03.07, 22:17
        Oj lubią sie lubią sad( A szczególnie lubią się rozrosąć to mega wielkich wymiarów.Paskudztwa.
    • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 05.03.07, 11:02


      rosliny straczkowe zawieraja duzo bialka, wiec lepiej nie podawac ich z miesem

      ja polecalabym wykluczyc mieso w ogole, a zamiast tego podawac fasolke w sosie
      pomidorowym (doskonaly substytut miesa), mielone pestki, migdaly i orzechy
      (jesli dziecko nie jest uczulone na nie rzecz jasna)

      oprocz szalwii bardzo dobrze odtruwajaco dziala tez herbata z pokrzywy, poza
      tym ma sporo zelaza

      jesli chodzi o mmr, ja bym sobie odpuscila
      moje dziecko ma lekka skaze na bialko mleka i postanowilam nie szczepic mmr

      kasza kukurydziana moze byc w niewielkich ilosciach, czesciej podawaj kasze
      jaglana - super smakuje jako dodatek do zup warzywnych (jedyna zasadowa)
    • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 05.03.07, 11:36

      jeśli chodzi o pasożyty, to oczywiście obecność grzybów i bakterii bardzo im
      pasuje, wiec jesli sie przyplacza, to nie będa chcialy tak chetnie opuscic
      zakwaszonego i zasluzowanego organizmu...

      aby pozbyc sie grzybow i bakterii, a przy okazji pasozytow, warto jesc oliwe z
      pestek dynii (np. na czczo jedna lyzke, albo do salatki) i kwasne soki (z
      zurawin, porzeczki), bardzo dobry jest takze sok z granatow (w sklepach eko)
      lub swieze granaty

      • katis1 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 05.03.07, 16:16
        Spróbuje podawać te zmielone pestki dyni i inne.Nie wiem, czy mała je zatoleruje ale zobaczę, narazie podaje jej sok z czarnej porzeczki niestety mam taki domowy lekko słodzony, a szukam takiego niesłodzonego, ale w okolicy nie ma.Zurawine też mamy wprowadzić tak nam zaleciła Pani doktor,tylko, że mała jakoś dziwnie mi reaguje na te nowosci, bo np jak dostała tantum werde i esberitox to na buzi wyszło jej 5 kropek takich jakby trądzikowych większych niż taka zwykła wysypka kaszka, po odstawieniu tantum werde te plamki jej zblakły jeszcze troszkę widać, a teraz jak jej dałam sok z czarnej porzeczki to dziś ma jedną taką czerwoną krostke w miesjcu gdzie styka sie ze smoczkiem. Nic innego nowego nie dawałam. Kupki i wszystko inne w normie.Nie wiem czy te krotki mają coś wspólnego z podawanym jedzeniem czy nie, a nie chciałabym rezygnować z porzytecznych rzeczy nadarmo.Ach zobacze co bedzie dalej.Olej z pestek dyni dajemy cały czas, ale nie codziennie, może włącze go spowrotem do codziennej diety. Kasze kukurydzianą je na noc z owocami.A w ciągu dnia podjada chrupki kukurydziane- nie moge jej odmówić- to jedyny smakołyk w jej diecie.Na ich widok piszczy z radości, lubi też sucharki z brązowego ryżu.A ziemniaki? Sa wskaznae czy zakazane, bo tak to wychodzi na to, że tylko kasze jaglaną bede jej cały dzień dawać.
        • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 05.03.07, 16:25

          moze byc tez sok z jagod, malin i jezyn, ale nieslodzone

          mozesz dac oprocz kaszy jaglanej, gryczana, ale nieprazona (biala)
          jesli chodzi o ziemniaki, to sa rozne teorie, raz w tygodniu pewnie nie
          zaszkodzi

          dawaj dziecku brokuly, kalafiora z oliwa z pestek dyni, im wiecej warzyw tym
          lepiej

          krosty to byc moze objaw oczyszczania sie organizmu
          • katis1 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 05.03.07, 16:56
            Też tak pomyślałam o tych krostach, ze to może oczyszczanie, bo nic innego specjalnego córci nie jest, a wrecz moim zdaniem ma sie lepiej, odkąd dostaje leki na wzmocnienie- nie grymasi już tak ,przybrala na wadze, jest radosna, piszczy , szaleje, a wczesniej była cicha przybita nie jadła nie piła i stała jej waga w miejscu.Ach szkoda gadać. Patrze właśnie w sklepie Ekosfera ( kupuje tu chlebek Córeczce) jest sok żurawinowy bez cukru , porzeczkowy jest z cukrem sad( ale jest jabłkowo porzeczkowy bez cukru, ten z granatów też jest.Zamówię jej i sobie te soki.
            • metaphysics Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 05.03.07, 17:40

              zycze powodzenia i daj znac, jak sie sprawy maja za jakis czas smile
              pozdrawiam
    • kiwi45 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 17.03.07, 23:13
      ja i moje dziecko zostalismy zarazeni gronkowcem zlocistym MRSA (porod poprzez
      cesarskie ciecie)w szpitalu Sw.Zofii na ul. Zelaznej w Warszawie.Prosze o pomoc
      w podjeciu czynnosci prawnych wobec szpitala.Razem z dzieckiem bardzo chorujemy
      a ten gronkowiec jest niestety oprony na wszelkie antybiotyki.Dziecko ma
      dopiero 10 miesieczy a juz tak wiele wycierpialo.Jesli sa jakies osoby ktore
      zostaly zarazone MRSA w szpitalu na Zelaznej w 2005-2006 roku , bede wdzieczna
      za kontakt.
      • kiwi45 Re: gronkowiec zlocisty MRSA -pomocy 17.03.07, 23:14
      • pawlica2 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 30.03.16, 12:57
        Udało się pani pozbyć gronkowca u dziecka?
    • gan33 Re: gronkowiec zlocisty -pomocy 18.03.07, 11:14
      Kiwi - to nie takie proste udowodnić że wasze problemy zdrowotne mają związek z
      MRSA którym zaraziłyście się w szpitalu, masz na to dowody? Dla sądu tylko
      niepodwarzalne przez lekarzy dowody się liczą. Poza tym zakażenia szpitalne są
      wkalkulowane w pobyt w szpitalu- były i będą w szpitalch, chociaż te powinny je
      ograniczać na ile to możliwe, musiałabyś zatem udowodnić że fakt zakażenia was
      wynikł z totalnych zaniedbań higienicznych szpitala. A gdzie wykrytio wam tego
      gronkowca?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja