Łóżeczko czy przy mamie?

05.03.07, 11:01
Kochani. Mój synek ma 7 miesięcy i śpi większość nocy z nami w łóżku. Czy to
źle czy dobrze? Czy juz teraz powinnam bo na siłę zmuszać do jego własnego
łóżeczka czy może poczekać aż trochę podrośnie. W nocy karmię go jeszcze
piersią. Lekarz powiedział, że nie powinnam juz karmić w nocy tylko rano (w
nocy ewentualnie podawać wodę) co wy na to. Jak u was przebiegał
proces "odstawiania" od łóżka i karmienia nocnego.
    • kattre Re: Łóżeczko czy przy mamie? 05.03.07, 21:47
      mój syn w marcu kończy roczek, ale cały czas śpi w łóeczku nie uczyłam go
      spania przy mamie bo było by nam niestety za ciasno. Były sytuacje kiedy spał
      ze mną ale tylko wtedy gdy był chory lub gdy mu coś dolegało. karmię piersią
      cały czas. Mnie też odradzono karmienia piersią w nocy, ale syn był głodny
      karmię go w nocy 3 razy i dopajam wodę (śpi od 20 do 8 dlatego był głodny bo
      długa przerwa). kiedy go nakarmię odkładam do łóżeczka, które stoi przy mnie.
      powodzenia a co do łóżeczka to musisz zadecydować sama.
      • ennkaa Re: Łóżeczko czy przy mamie? 05.03.07, 22:28
        Ja jestem zwolenniczką spania z mamą. A już Ci piszę dlaczego. Jak mój pierwszy
        synek był mały uparłam się na łóżeczko. Uległam strachom, że jak od małego nei
        naucze to będzie ze mną spał do matury. Efekt? Jego ryk, mój ryk, wieczne
        niewyspanie. Często go karmiłam, a on zasypiał przy piersi, jak go odkładałam
        to się budził i w kółko. Może zła technika uczenia, może nie, koniec końców
        dałam spokój. Wylądował u mnie w łóżku a ja odetchnęłam. Gdzieś dwa miesiące po
        odstawieniu go od piersi bez krzyków, płaczów , w zasadzie sam z siebie nauczył
        się spać sam. Młodsza córcia śpi już na legalu ze mną odkąd się urodziła.
        Chodziłam wyspana i zadowolona. Teraz nie karmię, ale narazie i tak śpi ze mną
        bo łóżeczko schowanewink
        Jak Wam wygodnie! Dobranocsmile
        • ennkaa Re: Łóżeczko czy przy mamie? 05.03.07, 22:29
          A może sprostuję..nie chodzi mi o spanie z mamą na siłęsmile Jeśli dziecko ładnie
          śpi w łóżeczku to supersmile
    • asia889 Re: Łóżeczko czy przy mamie? 06.03.07, 07:16
      Ja uważam, że to dobrze. Dziecko przy Tobie czuje się bezpiecznie, a Ty nie musisz w nocy wstawać do niego i możesz się wyspać. Ja swoje dzieci karmiłam/karmię długo (2 lata, powyżej roku), również w nocy. Odstawienie starszych było wbrew oczekiwaniom zupełnie bezbolesne. A kiedy zaczęłam karmić następne nie było "mamo ja też chcę possać" smile)). Wodę w nocy dawałam dopiero dwulatkom.
      • 1234t4 Re: Łóżeczko czy przy mamie? 06.03.07, 10:15
        A ja uwielbiam spać z dzieckiem. Ze starszą spałam 4 lata, a z mlodszą śpię już
        3 lata i nie wyobrażam sobie żeby jej w nocy przy mnie nie było. czasami tylko
        mąż narzeka...
        • banderas90210 Re: Łóżeczko czy przy mamie? 06.03.07, 19:22
          Bardzo dziekuje za wszystkie podpowiedzi. Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam
          sie że jednak wiekszość z was odstawiła pociechy do łożeczek, a tu proszę jest
          odwrotnie smile. Mnie powoli zaczyna męczyć ta sytuacja. Mimo ze śpimy razem,
          jestem niewyspana. Mały kręci sie w nocy i wymusza pierś kilka razy. Nie chcę
          już karmić, ale inaczej go w nocy tak szybko nie uśpię. nie wiem co
          dalej ......?
          • page3 Re: Łóżeczko czy przy mamie? 10.03.07, 20:28
            Jeżeli czujesz się zmęczona to przenieś dziecko do łóżeczka. Będzie to trudne,
            ale możliwe. Po nakarmieniu kładziemy do łóżeczka i ... dziecko oczywiście
            protestuje. Bierzemy na ręce, całujemy i kładiemy. Dziecko cały czas płacze aż
            do zmęczenia. Trwa to kilka nocy ale w końcu się nauczy. Wiem, że metoda jest
            drastyczna ale działa. Stosowałam ją przy młodszym synku i nauczył się spać
            samodzielnie. Metoda jest trudna, ale jeżeli męczy Cię spanie z dzieckiem to
            spróbuj. Powodzenia
            • edyciula Re: Łóżeczko czy przy mamie? 11.03.07, 11:25
              My śpimy 2+1. Mały po urodzeniu spał sam, ale mnie nie było to na rękę.
              Musiałam wstawać 2-3 razy, dawać pierś siedząc w fotalu, odkładać go. Tak więc
              wbrew wcześniejszym postanowieniom, Franio zaczął spać z nami. Od tamtego czasu
              chodziłam wyspana, ponieważ mały ssał, a ja spałam. Kiedy syn skończył 1,5 roku
              odstawiłam go od piersi, ale spać sam nie chciał. Czasem kiedy zaśnie mi na
              rękach, kładę go do łóżeczka, ale nie zdarzyło się, żeby zasnął w nim sam.
              Chciałabym spać tylko z mężęm, ale nie mam sumienia zastosować metody
              superniani. Mąż jest przekonany, że przy kolejnej edycji i tak superniania
              wyląduje u nas i da mi odpowiednią szkołę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja