Alergia u mamy -jaki lek?

06.05.03, 08:54
Witajcie
Karmię piersię, ale ponieważ mój mały ma już 17 mcy pediatra pozwoliła wziąc
mi cos na alergię (dotąd w ciązy i w zeszłym roku tylko homeopaty) w
najgorszym okresie (jakieś 2 -3 tygodnie). Czy ktoś (może farmaceutka)
mogłaby mi coś doradzić? Do alergologa nie zdążę już pójść, a jeśli
potrzebna będzie recepta to pójdę do zwykłego, chciałabym miec jednak jakieś
rozeznanie. Mam brać coś rano, jak wychodzę do pracy. Kiedyś brałam Zyrtec,
ale nie zauważałam znacącej poprawy! Podobno teraz te leki są
skuteczniejsze, mam wiec cichą nadzieję, że i ja doznam trochę ulgi.
Z góry dziękuje za pomoc!
Pozdrawiam
Acha, może to ważne, mam katar (wiatraki elektryczne mozna napędzać),
swędzenie oczu (do wydłubania włącznie) i swędzenie w gardle
(najskuteczniejsza byłaby tu szczotka do mycia butelek smile

granna
    • lucynax Re: Alergia u mamy -jaki lek? 06.05.03, 12:48
      Mi lekarka pozwala brać tylko Cromohexal w kroplach do oczu i do nosa.
      Wszystkie tabletki przenikają do pokarmu.
      W zeszłym roku przetrwałam na tym pylenie trawek i było całkiem spokojnie.
      Lucyna
      • dorusia Re: Alergia u mamy -jaki lek? 06.05.03, 22:09
        To ja mam a bardzo alergiczka i astmatyczka!
        a przy okazji karmiąca a co!
        biorę do oczu tilavist
        do nosa rhinocort,brała cromohexal,ale nie pomagało,teraz jest znośnie,a
        tabletek moja dr.nie pozwoliła o mówi że przenikaja,jak musiałam wxiąć dożylnie
        sterydy to musiałam małą odstawić na dwa dni.
        A poza tym mam wziewy cromogen EB
        jak coś jeszcze cię interesuje to pisz,mam doświadczenie..wink
        Dorota
        dioran@wp.pl
        • granna Re: Alergia u mamy -jaki lek? 07.05.03, 11:13
          Hej
          Ja wiem,że przenikają i lekarka też o tym wie, ale stwerdziła, ze nie powinno
          mu już zaszkodzić bo jest w wieku, w którym już dzieciom czasami podaje sie
          leki antyhistaminowe. Cromohexal do oczu brałam, efekt taki, że trzeba było
          sterydami poprawić (silniejszy jest podobno Cusicrom), do nosa brałam, ale ze
          4 lata temu i pomagało trochę, ale alergia wtedy a dziś o niebo róznica a
          raczej a piekło różnica!! Poza tym myślałam, żeby brać tylko przez te dwa
          najgorsze tygodnie, bo coś trudno mi sobie wyobrazić jak będę w pracy
          funkcjonować kichając na ludzi od samego rana!
          Pozdrowionka
          granna
    • kalpa Re: Alergia u mamy -jaki lek? 10.05.03, 05:14
      Ja biorę zyrtec. Jestem okropnie uczulona na pyłki i kurz, więc bez względu na
      karmienie piersią zażywać muszę, żeby normalnie funkcjonować. Trochę się bałam,
      ale alergolog dziecięcy mnie przekonał, ze czasem nawet maluszkom się ten lek
      przepisuje. A Mateuszowi nigdy nic po Zyrtku nie dolegało, nawet nie spał
      dłużej.
      Kalpa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja