olgiusza
14.03.07, 17:15
Mo synek w zeszla srede dostal nagle 40 stopniowej goraczki. Lekarka zapisala
mu antybiotyk po 2 dniach, ale on nie pomogl. Dziecko nadal goraczkuje. W
poniedzialek trafil do szpitala. Badania moczu i krwi okey. Jest po wizycie u
laryngologa. Ma zatkany nos, ale nie jest to nic powaznego . Czyli wersja, ze
to od zatok nie sprawdzila sie. Dziecko calymi dniami spi. Nie wiem juz co mam
robic. Lekarz prowadzaca dziecko w szptalu zajmuje sie jego alergia a nie
goraczka. Rece opadaja. Na prosbe o sprawdzenie chorob odkleszczowych pani
doktor wyszla, bo skonczyla dyzur i olala sprawe. Nie wiem co mam robic i
jakich badan zadac. Pielegniarka dzisiaj gdy powiedzialam, ze to jest
nienormalne miec goraczke tydzien czasu zbagatalizowala to i powiedziala, ze
czasem maja dwa tygodnie. Synek ma 4 latka.