pusi06
18.03.07, 12:53
właśnie jestem pewna, ze starsza córka ma w 100 % ospę, wczoraj pojawiły sie
krostki.Dziś jestem pewna, ze to te.
Na razie ma ich mało.Nie wiem, czy iść od razu do lekarza, bo dziś, to tylko
szpital.Dodam, ze stale jest chpora.
Właściwie, to wszyscy w domu leżymy chorzy, kurcze, i nie chce mi się stale
chodzić do lekarza, bo tam jesteśmy często.Ja mam ant. -wczoraj mi wypisała
doktor,
Obie córcie są chore-przeziębione.
Rany, nie wiem, czy na ospe wypisuja coś specjalnego.Leki kupujemy stale.
Jednak nie lubie wizyt w szpitalu, bo tam wcale nie pomagają, tak na
odczepnego byle jak badają.
Wiem bo często tam jesteśmy.
Podpowiedzcie mi, zwłaszcza, że ja siuę martwię o córcię, bo jest juz chora,
a tu jeszcze ospa.Boję się, czy nie dojdzie do powikłań.
I może poczekać do jutra na swoja doktor...