ospa-czy od razu lekarz

18.03.07, 12:53
właśnie jestem pewna, ze starsza córka ma w 100 % ospę, wczoraj pojawiły sie
krostki.Dziś jestem pewna, ze to te.
Na razie ma ich mało.Nie wiem, czy iść od razu do lekarza, bo dziś, to tylko
szpital.Dodam, ze stale jest chpora.
Właściwie, to wszyscy w domu leżymy chorzy, kurcze, i nie chce mi się stale
chodzić do lekarza, bo tam jesteśmy często.Ja mam ant. -wczoraj mi wypisała
doktor,
Obie córcie są chore-przeziębione.
Rany, nie wiem, czy na ospe wypisuja coś specjalnego.Leki kupujemy stale.
Jednak nie lubie wizyt w szpitalu, bo tam wcale nie pomagają, tak na
odczepnego byle jak badają.
Wiem bo często tam jesteśmy.
Podpowiedzcie mi, zwłaszcza, że ja siuę martwię o córcię, bo jest juz chora,
a tu jeszcze ospa.Boję się, czy nie dojdzie do powikłań.
I może poczekać do jutra na swoja doktor...
    • ennkaa Re: ospa-czy od razu lekarz 18.03.07, 12:58
      Mój synek na ospę dostał Heviran. Ale wiem, że czasem nie dają nic. Tylko leki
      przeciwgorączkowe i coś do smarowania- kupisz bez recepty. Jeśli jesteś pewna
      na 100 % , że to wiatrówka to ja bym darowała wizytę w ogóle. Ja byłam u
      lekarza tylko ze starszym. Trzy tygodnie później młodszą wysypało, więc byłam
      pewna, że to ospa i nie poszłam do lekarza wcale. Smarowałam tylko, heviranu
      nie podałam bo i tak za mała.
    • gan33 Re: ospa-czy od razu lekarz 18.03.07, 13:07
      Właściwie jesli już doszło do wysypki to żeden heviran nie pomoże. Chyba możesz
      nie iść, tylko pamietaj o izolacji dziecka, smarowaniu, nie drapaniu zmian,
      ograniczeniu kapieli, zbijaniu temp. ale o tym pewnie wiesz no i tzrymaj rękę
      na pulsie.
    • pusi06 Re: ospa-czy od razu lekarz 18.03.07, 13:21
      dzieki jesteście pomocne.
      Czytałam sporo o ospie i własnie z tego powodu nie chce jej ciągnąć znowu do
      lekarza, bo jesli nic nie wypisze, to jest to zbędne, a apteke mam pod nosem i
      zaraz tam idę.
      dziekuję
      • pusi06 Re: ospa-czy od razu lekarz 19.03.07, 22:16
        rany moja córcia ma te paskudztwo wszędzie, nawet na glowie, w uszach i między
        wargami sromowymi i nawet między pośladkami, jest mi jej tak żal.Kurcze, i
        opakowanie pudodremu starczyło na 2 dni.
        Paracetamol bierze, a ibuprofenu nie może i tak.
    • e_r_i_n Re: ospa-czy od razu lekarz 18.03.07, 20:08
      My własnie leczymy sie z ospy.
      Heviran po wysypaniu ogranicza pojawienie sie kolejnych krost.
      Smarujemy pudrodermem i vratizolinem (na twarzy i te najbardziej rozwiniete
      krostki, zeby nie bylo blizn).
      Przy ospie nie powinno sie podawac ibuprofenu, tylko paracetamol.
    • iga.kal Re: ospa-czy od razu lekarz 19.03.07, 23:53
      > Jednak nie lubie wizyt w szpitalu, bo tam wcale nie pomagają, tak na
      > odczepnego byle jak badają.
      > Wiem bo często tam jesteśmy.

      Częste wizyty w szpitalu??? Izba Przyjęć jest po to,aby udzielać pomocy w
      stanach nagłych i ciężkich. Podejrzenie zachorowania na ospę wietrzną absolutnie
      nie może być konsultowane w szpitalu.Od tego są placówki
      ambulatoryjne.Podejrzewam,że twoje częste wizyty w szpitalu są z powodu różnych
      schorzeń,które powinny być diagnozowane i leczone w przychodni.Nie dziw się,że
      jesteś niemile traktowana w szpitalu w takiej sytuacji.
    • pusi06 Re: ospa-czy od razu lekarz 20.03.07, 22:20
      oj pomyliłas się....w szpitalu zawsze traktuja nas b. milo,i narzekać nie
      mogę.Pielęgmiarki i lekarze są zawsze dla nas b. mili, tylko im żal dzieci, bo
      zawsze trafiamy akurat z powodu takiego, że nie morzemy czekać na wizytę u swej
      doktor.Sami każą przyjeżdzać jak sie do nich dzwoni.Wybacz, ale ja z dziećmi po
      prostu mam w nawyku gorączkowac powyżej 39 stpopni, albo mieć b. ostre stany
      zapalne gardła lub krtani-to norma.
      Lekarze...oj milutcy, az się sama dziwię.
      A nie lubie jeżdzić, bo wybacz-kto lubi stale chorować-staram sie więc nie
      jechać za każdym razem, bo na lekach, i leczeniu sie już na swój sposób znam.
      Jednak córcia żle znosi ospę.Ma juz nawet głowe w krostach.
      Żal mi jej bo stale płacze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja