bea-ta 23.03.07, 12:18 Ma szczekający kaszel nasilający sie wieczorem i nad ranem i chrypkę, temp. 37,6-37,8. Podaje wapno, oscillo, sinupret,eurespal- wszystko od pediatry, ale po tym ostatnim wymiotuje, wiec co innego? B. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
5_monika Re: Co podajecie na zap. krtani 2,5-3latkom? 23.03.07, 13:22 drosera homeopatyczna Odpowiedz Link Zgłoś
dybala1 Re: Co podajecie na zap. krtani 2,5-3latkom? 23.03.07, 13:40 Mojemu dziecku lekarz na taki szczekający kaszel przepisał syrop sinecod w kroplach i muszę powiedzieć, że u nas spisał się ten syrop rewelacyjnie dziecko spokojnie pezesypiało noc. Ten lek ja kupowałam bez recepty w aptece, jest tylko na kaszel suchy (szczekający). U nas po jednym dwóch dniach kaszel się zmieniał na wyksztuśny to przechodziliśmy na ambrosol (można podawać tylko do gdziny 15). Odpowiedz Link Zgłoś
omamamia1 Re: Co podajecie na zap. krtani 2,5-3latkom? 23.03.07, 14:04 spongia 30ch(z wody),najlepiej w pierwszej chwili co 10 minut łyżeczkę,wydłużać czas przy poprawie.To zalecenie mojej homeopatki(pediatry) Odpowiedz Link Zgłoś
mirka.ok Re: Co podajecie na zap. krtani 2,5-3latkom? 23.03.07, 14:35 Ja wylądowałam ostatnio z moim trzylatkiem na izbie przyjęć w szpitalu po tym jak zaczął kasłać w nocy szczekającym kaszlem, bo bałam się, że może mieć obrzęk krtani. Laryngolog kazał mu zrobić inhalację z pulmikortu (nie wiem czy tak się pisze?)i podać paracetamol (chociaż nie miał temperatury). Inhalacja faktycznie od razu pomogła. Więcej już tak nie kasłał. Powiedział, żeby dawać Mucosolvan i Clemastinum. Teraz ma jeszcze katar i po przebudzeniu czasem zakaszle mokrym kaszlem, ale jest już dużo lepiej (mam nadzieję, że powoli z tego wychodzimy, ale bardzo się przestarszyłam, bo pierwszy raz przechodziliśmy zapalenie krtani). Lekarz powiedział nam, że najważniejsze, żeby w nocy w pokoju, w którym dziecko śpi była niska temperatura, żeby krtań mogła się obkurczać. Życzymy Wam zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
monia.147 Re: Co podajecie na zap. krtani 2,5-3latkom? 23.03.07, 15:26 u nas niestety zap. krtani zawsze kończyło się dużym obrzękiem krtani ,szpital doba na oddziale , inchalacje i hydrokortizon dożylnie ,potem w domu przez tydzień hydro co dzień mniejsza dawka.Makabra,,kładłam dziecko zdrowe spać a po 3 godzinach budził się z dusznościami.Nieraz jak przyjeżdżeliśmy do szpitala to mały był już lekko oszołomiony i niestety mimo zapewnień lekarzy że do 6 tego roku życia mu przejdzie bo potem krtań twardnieje męczyliśmy się średnio 3- 4 razy w sezonie grzewczym do 10 roku życia.Podstawa to chłodny i nawilżony pokój. Odpowiedz Link Zgłoś