gronkowiec złocisty

29.03.07, 19:18
Dzisiaj odebrałam wyniki dziecka i okazało się, że to gronkowiec złocisty.
Bardzo się martwię, bo z tego co wiem leczy się go opornie. Może ktoś miał do
czynienia z tym paskudztwem i podzieli się doświadczeniem. Z góry dziękuję.
    • pszczolka Re: gronkowiec złocisty 29.03.07, 22:43
      witaj,
      moja córcia ma gronkowca w nosku. Niby większość je ma, ale czasem są bardzo
      uporczwe. U nas objawiało sie zielonym, wiecznym katarem- w sumie katar trwał
      10 tygodni bez przerwy i strasznie pogorszyły sie wyniki krwii bo to 10
      tygodniowy stan zapalny- ropny w ograniźmie. Podaliśmy 3 antybiotyki i po
      trzecim coś się zmieniło- czy poprawiło to nie wiem, bo gronkowiec zniknął a
      pojawił sie paciorkowiec. Podobno z leczeniem gronkowca jest tak, ze w
      większości przypadków pojawia sie cos jeszcze bardziej zjadliwego, wiec nie
      powinno sie leczyć...no chyba, ze właśnie coś złego sie dzieje. Paskudnik ma
      tendencje do powrotów i u nas chyba tak jest, bo od 3 tygodni córa znów ma
      katar- zrobię wymaz, badanie krwii i zastanowie sie co dalej. Polecam
      uodparnianie- biostymine, rybomunyl, czosnek (gronkowce podobno go nie lubią),
      bo głownie walka polega na uodparnianiu- gronkowiec pojawia sie tam gdzie jest
      słaba odporność, a przez to duzo śluzu.
      Nie denerwuj sie, bo to choroba długotrwała wiec trzeba mieć siłę i cierpliwość.
      POZDRAWIAM maja
    • kaska_b77 Re: gronkowiec złocisty 29.03.07, 23:16
      Ja toczyłam wiele lat bój z gronkowcem w moim osobistym nosiesmile Nie pomogło nic
      - ani antybiotyki, ani biostymina, autoszczepionka, ani anatoksyna. Przeszło
      samo. Pewnego dnia tysięczne przewlekłe zapalenie zatok ustąpiło i nie wróciło,
      być może pomogła zmiana klimatu, bo przeprowadziłam się wtedy do Krakowa. Nie
      będę odkrywcza, ale naprawdę uważajcie z antybiotykami, bo wyhodowanie
      wieloopornego gronkowca jest bardzo łatwe. Na pocieszenie powiem, że to naprawdę
      nie jest taka straszna rzeczsmile
      • mruwa9 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 07:27
        Gronkowiec zlocisty w nosie jest najczesciej efektem zle pobranego wymazu
        (przypadkowe dotkniecie skory przedsionka nosa, gdzie gronkowiec ma prawo
        wystepowac "naturalnie", ze tak powiem).
    • gan33 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 15:00
      A co jest dziecku bo jesli nie ma stałych objawów wiązanych przez lekarza z tym
      gronkowcem to ja bym za nic nie ruszała.
      • superagi1 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 17:16
        Nie możemy pozbyć się kataru. Na razie dostał Bactrim, który ma brać 7 dni, a
        potem mamy powtórzyć wymaz.
      • gan33 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 18:36
        Jedyny lek rekomendowany przy likwidacji gronkowca w nosie to mupirocyna
        (Bactroban)- chyba w postaci jakiegoś kremu. Podobno najlepiej zwalcza
        nosicielstwo.
    • superagi1 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 21:44
      Tylko żeby było śmieszniej nasz pskudnik mieszka w gardle sad((
      • gan33 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 22:28
        To normalne a nie śmieszne, zwykle wykrywa się je z gardła (w nosie też na
        pewno macie skoro ma gila), nosa, pachwin i nnych okolic wilgotnych ale
        zwalczanie z nosa i tak ma tu sens a z innych miejsc często sam ustępuje. Zyczę
        powodzenia.
        • superagi1 Re: gronkowiec złocisty 30.03.07, 23:28
          Bardzo dziękuję za wszystkie informacje.
    • paulaula Re: gronkowiec złocisty 31.03.07, 08:16
      U nas gronkowiec był w gardle, powodując częste infekcje.Rybomunyl, kuracja
      półroczna załatwiła sprwę, w trzech kolejnych wymazach było czysto. Gdyby to
      nie pomogło miałyśmy jechać na autoszczepionkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja