OB 20 i ospa - nic niepokojącego?

12.04.07, 15:34
Moja prawie 4 letnia ok. 3 dni przed "wysypem" ospy miała robione badania,
wyszło jej OB 20 po 1h. Na logikę, to podwyższone ob miała z ospy, ale
chciałabym się upewnic.
    • patyczako Re: OB 20 i ospa - nic niepokojącego? 12.04.07, 17:19
      nikt tego na 100% ci nie powie ale na pewno ospa sie przyczynila... na wszelki
      wypadek powiorz badanie jakis miesiac po chorobie
      • katklos Re: OB 20 i ospa - nic niepokojącego? 12.04.07, 18:12
        Moj syn przy salmonelli miał OB 55!! Kazano mi skontrolowac po kilku miesiącach
        - teraz OB wynosi 2smile
      • green_land Re: OB 20 i ospa - nic niepokojącego? 12.04.07, 18:15
        Tak własnie myślałam, ale wolałam się upewnic.
        Badania zrobie na pewno, gdyby jej jeszcze tak beznadziejnie nie kłuli...
        • eriga Re: OB 20 i ospa - nic niepokojącego? 13.04.07, 13:24
          a jak ogólnie córeczka się czuje? Pytam bo pamiętam jak zakładałaś inne wątki.
          Czy bolą ją jeszcze stawy? Wyniki ok? Węzły się wchłonęły? Gorączkuje? Łapie
          często infekcje? Jeśli tak to naprawdę należy szukać i szukać powodu tych
          objawów. Mój mały praktycznie całe 3 miesiące był chory. Katar i kaszel nie
          ustępował. Przepisywane miał antybiotyki a żadnej poprawy nie było. W końcu
          wylądowaliśmy w szpitalu i okazało się że mały na 99% ma astme. Pozdrawiam
          • green_land Re: OB 20 i ospa - nic niepokojącego? 13.04.07, 16:04
            Dziękuje za pamięc i troskęsmile
            Wyniki krwi ma lepsze, LDH w normie, jeszcze tylko za dużo Ca we krwi, ale i
            tak mniej niż za pierwszym razem.
            Niedawno skończyła antybiotyk - zapalenie uszu. Myślaam,że w czasie świąt ja
            trochę pohartuję, a tu ospa! No i mała siedzo ze mną w domu i się kisi.
            Gorączki właściwie nie miała, tylko 2 razy 37,7, czyli tyle, co nic (a potrafi
            przekroczyc 40). Węzły niestety pozostały, 2 dobrych lekarzy powiedziało,że tak
            się zdarza, ale za 3 tygodnie jade do onkologa, by je zobaczył. Poczekam aż
            ospa minie, zrobię jej znów badania i z wynikami pojadę do niego. Tylko mam
            nadzieję, że na żadnego konowała nie trafiDziękuje za pamięc i troskęsmile
            Wyniki krwi ma lepsze, LDH w normie, jeszcze tylko za dużo Ca we krwi, ale i
            tak mniej niż za pierwszym razem.
            Niedawno skończyła antybiotyk - zapalenie uszu. Myślaam,że w czasie świąt ja
            trochę pohartuję, a tu ospa! No i mała siedzo ze mną w domu i się kisi.
            Gorączki właściwie nie miała, tylko 2 razy 37,7, czyli tyle, co nic (a potrafi
            przekroczyc 40). Węzły niestety pozostały, 2 dobrych lekarzy powiedziało,że tak
            się zdarza, ale za pare tygodni jade do onkologa, by je zobaczył. Poczekam aż
            ospa minie, zrobię jej znów badania i z wynikami pojadę do niego. Tylko mam
            nadzieję, że na żadnego konowała nie trafięsmile
            Przykro mi,ze Twoje dziecko ma astmDziękuje za pamięc i troskęsmile
            Wyniki krwi ma lepsze, LDH w normie, jeszcze tylko za dużo Ca we krwi, ale i
            tak mniej niż za pierwszym razem.
            Niedawno skończyła antybiotyk - zapalenie uszu. Myślaam,że w czasie świąt ja
            trochę pohartuję, a tu ospa! No i mała siedzo ze mną w domu i się kisi.
            Gorączki właściwie nie miała, tylko 2 razy 37,7, czyli tyle, co nic (a potrafi
            przekroczyc 40). Węzły niestety pozostały, 2 dobrych lekarzy powiedziało,że tak
            się zdarza, ale za 3 tygodnie jade do onkologa, by je zobaczył. Poczekam aż
            ospa minie, zrobię jej znów badania i z wynikami pojadę do niego. Tylko mam
            nadzieję, że na żadnego konowała nie trafięsmile
            Przykro mi, ze Twoje dziecko ma astme. Ale teraz juz wiesz, skad sie braly
            problemy. To naprawde najwazniejsze, znac przyczyne.
            Pozdrawiam serdecznie i zdrowka Dzieciaczkowi zyczesmile
Pełna wersja