zatrucie pokarmowe, wirus?

19.04.07, 08:34
Córkę boli brzuch i wymiotuje. Co dawać czterolatce do jedzenia przy
wymiotach? Nic nie chce jeść i mało pije. Mleko chyba nie? Co można podać?
    • kerry_weaver Re: zatrucie pokarmowe, wirus? 19.04.07, 09:22
      Najlepiej tylko picie, letnie, małymi łyczkami. Mleko nie bo może nasilać
      wymioty, najlepiej herbatę, miętę, Gastrolit ew. cienką zupkę z marchwi czy
      kleik. Jeść nie musi póki wymiotuje, ważne żeby piła.
    • mg31 Re: zatrucie pokarmowe, wirus? 19.04.07, 14:42
      N
    • maja4021 Re: zatrucie pokarmowe, wirus? 19.04.07, 15:03
      moj syn od wczoraj tez przechodzi tego paskudnego wirusa.Mleka nie dawaj tak
      jak mowila poprzedniczka.Najwazniejsze jest picie jezeli nie sika duzo to
      wprowadz gastrolit zeby sie nie odwodnila.Mozesz podac chrupki kukurydziane
      Flipsy ewentualnie biszkopty ale to pozniej jak nie chce to nie zmuszaj.POdaj
      tez np.lakcid albo trilac.Na biegunke nifuroksazyd ale to juz na recepte.I
      malymi lyzeczkami picie to najwazniejsze.
      • manulkam Re: zatrucie pokarmowe, wirus? 19.04.07, 15:50
        My już od tygodnia walczymy z wymiotami u naszej córeczki.Na szczęście od
        wczoraj zaczęła jeść i powoli wraca jej apetyt.Pediatra stwierdził że to grypa
        żołądkowa i niestety ale nas też z mężem to dotknęło tylko naszą córeczkę wirus
        trzyma najdłużej.Polecam tak jak poprzedniczka Gastrolit ( i absolutnie bez
        Kubusiów-marchew nasila wymioty) Pediatra zalecił też Lacidofil (dla ochrony)A
        wymioty dopiero ustały kiedy w nocy pojechaliśmy z córeczką na pogotowie i
        podano jej zastrzyk przeciw wymiotny( u nas trwało to już za długo i córeczka
        wymiotowała nawet leki)Lekarz na pogotowiu stwierdził,że dopóki pije to wszystko
        jest dobrze i trzeba to przeczekać.
    • migdal1 Re: zatrucie pokarmowe, wirus? 19.04.07, 23:04
      Dziękuje dziewczyny. Córka cały dzień nic nie jadła dopiero na kolację zjadła
      kromkę bułki z masłem. Myślę, że to było jakieś zatrucie bo już na szczęście nie
      wymiotuje i brzuch już nie boli. Biegunki ani temperatury nie miała.
Pełna wersja