od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu

20.04.07, 11:38
Mała od małego strasznie ulewa. Teraz ma 3 miesiące i nie przybrała zbyt
wiele. Je po 90 ml. Wiecej zwraca. Staram się przez to karmić częściej...
Dostaje jeden posiłek z mleka sztucznego - oczywiście zagęszczanego... Od
kiedy podawać inne pokarmy? Czy to lepiej przy ulewaniu, czy gorzej? Jak to
było u was? Lekarze mnie olali, więc liczę na jakieś rady.
    • zona_mi Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 11:55
      Nie wiem, czy rozszerzanie diety tak wcześnie - szczególnie, że wyraźnie coś
      nie tak z układem pokarmowym, nie wiem, czy nie jest zbyt niedojrzały na
      nowości - jest słuszne. Skoro nie radzi sobie z mlekiem, to co zrobi z innymi
      rzeczami?
      Próbowałabym jednak poradzić się innego lekarza.
      • baby2104 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 12:02
        Tzn. jeszcze nie mówię teraz, tylko za miesiąc, kiedy dokarmianie przejmie
        babcia... Nie wiem, czy ma jej rąbać słoiczki, czy mleko.
        • zona_mi Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 12:06
          Karmisz ją piersią i raz dokarmiasz mieszanką?
          Może za jakiś czas skończy się ulewanie, gdy mała podrośnie, wtedy zobaczysz.
          O rozszerzaniu diety butelkowych i piersiowych dzieci poczytaj w czołówce
          forum: Najczęściej zadawane pytanie - jest tam sporo informacji.
          • spa746 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 13:34
            U nas jest ulewanie + skaza białkowa, Synek jest na sztucznym mleczku do
            którego pediatra zaleciła dodawac zagęszczacz aby ograniczyc ulewanie i
            faktycznie pomaga. My rozszerzalismy dietę gdy synek skończył 4 miesiące.
            Najpierw jabłuszko, potem marchew itd.
            Jeden produkt na tydzień.
            Pediatra powiedziała, że w naszym przypadku lepsze będą dania słoiczkowe bo
            mają dodatki zagęszczające.
            Teraz synek ma 6 miesięcy i jest mała poprawa ale musisz uzbroic się w
            cierpliwośc bo to nie dzieje się z dnia na dzień.
            Postaraj się o konsultację z inym pediatrą.
            Pozdrawiam
            • baby2104 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 14:42
              Wydaje mi się, że właśnie gęstość może być zbawienna... Mała kłopotów z
              trawieniem nie ma i nigdy nie miała kolek. Tylko ten żołądek 'nieszczelny'...
              • aga330 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 16:21
                moja córeczka też ulewała a wręcz wymiotowała. w wieku 6 tyg ważyła 4 kg.a
                urodziła sie 3600. nic nie pomagało ,rózne mleka dawałam i nic. zaczęłam
                podawać wtedy po troszce jabłko skrobane , maizenę , kleik kukurydziany.
                troszke pomodło. jak córka skończyła 3 miesiące zaczeła jeść słoiczki czyli
                zupki ale co dwa dni po pół słoika i rozcieńczoną , soki bobofruta jabłkowe.
                ulewanie minęło jak ręką odjął. teraz ma 5 miesięcy wcina zupki owoce i zjada
                kaszki bananowe po 180 ml . miałam tez problem bo jakiś miesiąc temu przestała
                jesc mleko chciała tylko sok-ale juz jest ok.też jadła mleko po 90ml i to na
                siłe ięc wprowadzenie u nas pomogło. Oczywiście nie znaczy to że u was też tak
                będzie , twój maluszek może żle zareagować na jakiekolwiek inne pokarmy, może
                to sie żle dla niego skończyć. Więc najlepiej jak spróbujesz najpierw samo
                jabłko po ociupince dosłownie tyle co na końcu łyżeczki a potem zobaczysz
                musisz wyczuć jego możliwości.
                • baby2104 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 20.04.07, 17:18
                  Dzięki za odpowiedzi, liczę też, że wprowadzenie mleka następnego wpłynie nieco
                  na wzrost wagi...
            • ados.ka od kiedy zagęszczacz? 20.04.07, 20:56
              od kiedy podawalas mleko z zageszczaczem?moja corka ma skonczone 2 miesiace i
              je bebilon pepti i tez strasznie duzo ulewa.
              • baby2104 Re: od kiedy zagęszczacz? 21.04.07, 00:00
                Zgodnie z napisem na Nutritonie - od urodzenia - to mączka chleba
                świętojańskiego dodawana też do mleka AR. Kosztuje ok. 20 zł. Podobno nie
                szkodzi dzieciaczkom... Można podawać przed karmieniem piersią. Wtedy robi się
                papkę i podaje na łyżeczce. Moja Ola z łyżeczki nie jadła, ale w aptece
                dostałam taką beznadziejną pipetę na 1 ml i nią podawałam tę papkę. I i tak
                ulewała suspicious
                Teraz daję tego zagęszczacza 1 miareczkę na 90ml mleka sztucznego i to jest
                idealna proporcja dla nas. Przy większej ilości zagęszczacza mleczko nie
                płynęło z butelki i łykała więcej powietrza - efekt wiadomo jaki... Dodam, że
                obecnie dokarmiam Bebilon Ha 1.
                Zagęszczacz nie eliminuje ulewania, ale powoduje, że jest mniej niebezpieczne -
                wcześniej Ola działała jak saturator - szło jej uszami... Często się dławiła.
                Piszecie, że ulewanie nie mija z dnia na dzień - a ja mam wrażenie, że u nas
                tak jest... Więc życzę cierpliwości i szybkiego wyleczenia smile
          • 3xmama Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 21.04.07, 08:16
            Poradź się innego lekarza. Tutaj na forum dowiesz się różnych baaardzo
            przydatnych rzeczy, ale każde dziecko jest inne i trzeba podchodzić do niego
            indywidualnie. Porównywanie i odnoszenie do innych dzieciaczków wprowadzi
            jedynie zamieszanie. Przeczytaj wszystkie rady i jak najszybciej idź do
            pediatry, i bardzo rzetelnie powiedz, jak karmisz małą. Może popełniasz jakiś
            błąd...?
    • kita_76 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 21.04.07, 07:58
      Nasza tez duzo ulewa, ma zreszta stwierdzony juz refluks i lekarz zalecil, aby
      pomimo iz jest karmiona piersia wprowadzic pokarmy stale wczesniej (niz dopiero
      po 6 miesiacu jak zalecaja) wlasnie ze wzgledu na ulewanie, nie teraz juz (ma
      3,5 miesiaca) ale tak pod koniec 5, w szostym, mam nadzieje, ze to pomoze bo
      juz nie moge patrzec jak sie meczy (z Nutritionem nam niezbyt wychodzi, probuje
      podawac lyzeczka, troszke wezmie, ale za malo i niewiele pomaga)
      pzdr
    • bammbi Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 21.04.07, 08:55
      Jak najszybciej
      moja córka przez 1 sze miesiące w ogóle nie przybierała lub bardzo mało i
      pomogło wczesne wprowadzenie stałych pokarmów, też ulewała, stwierdzono u niej
      refluks, obyło się bez leków, były przepisane ale nie działały więc nie
      podawaliśmy - pokarmy stały pomogły w dożywieniu maluszka który mleczka nie
      toleruje, refluks czesto jest powiązany z alergią na białko mleka, w wieku 6
      mscy refluks sam minął bez śladu, a ulewanie było olbrzymie, w szpitalu lekarze
      nie wierzyli że dziecko moze aż tyle ulewać
      • spa746 Re: od kiedy nowe pokarmy przy ulewaniu 21.04.07, 10:50
        Mój synek też tragicznie ulewał, gdy wychodziłam na spacer to musiałam brac na
        zmianę rzeczy dla niego i dla siebie. Najbardziej martwiło mnie jednak, że nie
        był w stanie przyswoi jakichkolwiek płynnych napojów. Bardzo mało pił.
        Teraz obserwuję pewną poprawę, choc nie jest to rewelacja ale bez porównania
        mniej ulewa.
        Nie dajemy mu leków ale dostaje dośc sporo zagęszczacza , bo 8 miarek na 180 ml
        mleka. Przyzwyczaiłam sie juz do ciągłego prania i pocieszam się, że teraz
        bedzie z górki bo synek zaczyna siedziec. Nie jest juz cały dzień w pozycji
        leżącej.
        Pozdrawiam mamy małych "ulewaczków"
        • mommy_b Moja przygoda z ulewaniem ... 21.04.07, 11:20
          ... była dłóga. Mała od urodznenia ulewała sporo, ale jak w 3 m-cu musiałąm
          przejść na mieszankę to się zaczęło. Istny horror, wszystko zażygane. Łucja
          ładnie przybierała na wadze, jest pogodnym dzieckiem i bardzo ruchliwym. Więc
          lekarze (a radziłam się kilku ) stwierdzili jednogłośnie, że należy wprowadzić
          pokarmy stałe (od 4 m-ca jadla) i czekać, bo to u niej an pewno jest od od
          tego, że jest bardzo ruchliwym dzieckiem. I tak w tym przekonaniu trwałam, a po
          wprowadzeniu słoiczkowego jedzenia zaczęły się jeszcze do tego zaparcia i
          zielone kupki. A mała mleko dostawała NAN AR od ulewania.
          No i w końcu powiedziałam że dosyć, spróbuję sama jakoś znaleść przyczynę.
          Pierwszą rzeczą jaką zrobiłąm to sama zaczęłam małej gotować obiadki (składniki
          te same co w słoiczkach) i kupki zrobiły się piękne i żyganie po obiadkach się
          też skończyło. Dosłownie ot tak, "jeszcze wczoraj żygałą, a dzisiaj nic". No i
          poszłam dalej tym tropem, zmieniłam mleko z NAN AR na Bebilon AR i kolejny
          sukces! Następnego dnia jak całkowicie pozbyła się poprzedinego mleka z
          organizmu to i przestała po mleku ulewać. I tak samo skakała, i się bawiła a
          ulewanie się skończyło.
          Może po prostu coś jej nie pasowało. Mam tylko żąl do siebie, że wcześneij na
          to nie wpadłam.

          Pozdrawiam Beata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja